Kobieta >  Uczucia i seks

Seks z nieznajomym

Voca Ilnicka, seksualnośćkobiet.pl
14.03.2011 13:32
A A A Drukuj
Miałam odpowiedzieć na pytanie, czy warto uprawiać seks z nieznajomym. Wyliczyć korzyści i oszacować ryzyko. Nie wyjść na pruderyjną. Być bezstronną, obiektywną, prawie... naukową. Niestety, gdy powołam się na badania dotyczące ochoty kobiet na szybki seks z nieznajomym, szybko okaże się, że kobiet przystających na takie propozycje jest... 0 proc. (badania Hatfield i Russella Clarka).
Gdy z ręką na sercu wypiszę sobie korzyści i możliwe straty, okaże się, że... korzyści właściwie nie ma. Gdy zapytam znajomych - rożnego wieku, płci i orientacji psychoseksualnych - jakie są korzyści seksu z nieznajomym, po chwili rozmowy okazuje się, że... właściwie to trudno powiedzieć. No bo - jest to coś nieuchwytnego, trudnego do zdefiniowania. Dla każdego znaczy rzecz inną. Dochodzę więc do wniosku, że seks z nieznajomym jest domeną naszych fantazji seksualnych. I chociaż niektóre z nas wcielają tę fantazję w życie i są z niej zadowolone, to jednak dla większości osób, z różnorakich powodów - począwszy od zdroworozsądkowych, a kończąc na moralnych - najlepiej będzie, gdy fantazja pozostanie tylko fantazją.

Mój piękny nieznajomy

Pamiętacie baśń o śpiącej królewnie? Królewicz przyjeżdża po nią po stu latach, przedziera się przez otaczające zamek zarośla zdziczałych róż, budzi ją pocałunkiem, a potem żyją długo i szczęśliwie. Czy właśnie nie tego podświadomie oczekujemy, gdy myślimy o seksie z nieznajomym? Że będzie umiał nas przebudzić, czyli dać nam to, czego jeszcze nie zaznałyśmy? Że będzie umiejętny, uważny, namiętny i gorący? Że będzie myślał o naszym przebudzeniu, a nie o zaspokojeniu własnych potrzeb? Że osiągniemy z nim jakąś jedność? Że... może nas pokocha? Jeśli tego oczekujesz po chłopaku poznanym w nocnym klubie, z którym udajesz się do toalety lub jego mieszkania, to lepiej sobie odpuść. Szansa na to, że on okaże się księciem z bajki jest naprawdę mała. To, że okaże się gwałcicielem, sadystą lub mordercą również nie jest tak bardzo prawdopodobne. Najprawdopodobniej będzie zupełnie przeciętnym, trochę podpitym, trochę niecierpliwym i trochę niezgrabnym nudziarzem.

Czy "warto" próbować?

Cóż, dopóki nie spróbujesz, to się nie dowiesz. Nie przeceniałabym jednak możliwych korzyści. Bo co, tak naprawdę, może się stać? Z nieznajomym możesz mieć naprawdę dobry seks. Prawdziwe przeżycie metafizyczne, orgazmiczną burzę. Pytanie tylko: czy to jest niemożliwe z kimś, kogo znasz? Z kimś - o kim przynajmniej masz pojęcie, że nie zrobi ci niczego, czego sobie nie życzysz? Moim zdaniem nieco łatwiej porozumieć się z osobą, która ma pewne pojęcie o twojej cielesności, i której nie trzeba wszystkiego uczyć od podstaw. Z drugiej strony - największe pożądanie odczuwamy zazwyczaj w stosunku do nowej, nieznanej osoby. Podnieca nas to, co nowe, niecodzienne, niezwykłe, szalone i dzikie. Niektóre kobiety mówiły mi, że tylko w seksie z nieznajomym gotowe są zrobić to, na co mają ochotę - bez udawania, bez zahamowań. Ale wiele kobiet nie ma żadnych zahamowań w seksie ze znajomymi czy stałymi partnerami. Czy więc każda musi się uciekać do seksu z nieznajomym?

Romantyczne szaleństwo

Jeszcze nie tak dawno kobiety uważane były za niezdolne do pełni doznań seksualnych, chęci przeżywania erotyzmu w pełnym jego wymiarze. Zawsze były czymś ograniczone: a to ówczesną moralnością, a to brakiem antykoncepcji. Od czasów pigułki i rewolucji seksualnej nic już nas nie ogranicza. Seks w wielkim mieście potwierdzał tę wolność, brak ograniczeń. Wielu z nas seks z nieznajomym przez to jawi się jako romantyczne szaleństwo, które potwierdzi, że i my - a nie tylko mężczyźni - jesteśmy gorące, namiętne, pełne fantazji. Sęk w tym, że wiele kobiet pada ofiarą myślenia, że jeśli mają jakieś ograniczenia w seksie, to znaczy, że są staromodne. Niektóre mogą się wręcz czuć zobowiązane do seksu, skoro już "narobiły komuś nadziei". To "szaleństwo" i "romantyzm" wydaje mi się pułapką zastawioną na naiwnych. Jeśli nieznajomy, jeśli tylko seks, to nie dopisujmy do tego od razu gorących uczuć, porywów serca, bo o ile taki seks może być udany, to oczekiwanie, że zmieni się w miłość stulecia jest chyba zbyt wiele. Niestety, często ulegamy baśniowej wizji świata i - nawet jeśli się nie przyznajemy nawet przed sobą, że oczekujemy więcej - lubimy oczekiwać.

Tak czy nie dla seksu z nieznajomym

Pewnie sto lat temu najważniejszym pytaniem byłoby: czy tak w ogóle można? Dziś podstawowym pytaniem, które może zadać sobie kobieta jest: po co? Po co chcę to zrobić? Dla przyjemności? Z ciekawości? Chcę coś sobie udowodnić? A może jestem pijana i nie chce mi się opierać? Tęsknię za seksem, miłością, adrenaliną? Powodów dla przypadkowego seksu może być wiele. Jeśli już się na taki seks decydujemy, to dobrze zrobić to z dobrego powodu i tylko dla siebie. Jeśli pojawią się wątpliwości - to raczej odpuścić. Wiem, wiem, że lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż żałować, że się tego nie zrobiło, ale czy to samo stosuje się i w tym przypadku? Nie wiem....Fantazja zawsze jest piękna, podniecająca. Seks i jego konsekwencje - bywają czasem bardzo problematyczne.

Więcej na temat seksualności kobiet czytaj tutaj

PYTANIE Czy myślałaś kiedyś o seksie z nieznajomym?

 Tak i zdarza mi sie mieć przygody na jedną noc
 Tak, ale nigdy nie mam odwagi, aby zrealizować swoje fantazje
 Nigdy nawet nie myślałam o seksie z nieznajomym, to nie w moim stylu

Tagi:

Komentarze (22)
Zaloguj się
  • Oceniono 9 razy 9

    Bo wszyscy mężczyźni uprawiający sex w klubach to geje lub onanizatorzy. Kobiety ręki do tego nie przykładają :-D

  • ari.vatanen

    Oceniono 8 razy 6

    Okreslenie przypadkowy seks tak mie sie podoba ze spadm z krzesla jak je widze:) dziewczyna szla ulica i sie przypadkiem nadziala, na przechodzacego obok przystojniaka. debilizmy wymyslacie krwiopijscy dziennikarze

  • Oceniono 5 razy 5

    a "pani redaktor" to ile ma lat ? dwanascie i pol ? Dziewczyno- piszac te dzieciectwa robisz krzywde sobie i innym. To nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia. Chyba jedynie z samoocena Twojego stanu umyslowo-emocjonalnego. Strata czasu te pisanki.

  • anuszka_ha3.agh.edu.pl

    Oceniono 4 razy 4

    Ciekawe, jak brzmiałby ten artykuł, gdyby miał tytuł "Seks z nieznajomą". Jakie są korzyści z seksu z nieznajomą? Z ręką na sercu, przepytywani znajomi przyznawali, że...

    ;-)))

  • Oceniono 3 razy 3

    Kilka paragrafów w artykule i żadnego wspomnienia o ryzyku stricte medycznym typu aids czy wzw, nie wspominając już o chorobach wenerycznych czy bardziej finezyjnych możliwościach zakażenia. Tak, nawet jeśli masz pękającą skórkę na ustach to masz spore prawdopodobieństwo zarazić się!
    Ale czego można spodziewać się po artykuliku podpisanym tylko przez ksywkę...

  • Oceniono 2 razy 2

    Bo żadna kobieta nie przyzna się do uprawiania sex z nieznajomym. Bo jak ją będę widzieli. Dlatego takie głupie stwierdzenie.

  • Oceniono 1 raz 1

    Prawda.
    Wolny seks bez żadnei odpowiedzialności,
    z nieznajomą jest najleprzy..

  • pangea_ultima

    Oceniono 7 razy 1

    A co w tym zlego przeleciec dopiero co poznanego faceta? Zachowania racjonalne rzadko sa ekscytujace, a przy dzisiejszym tempie zycia rowniez malo tworcze

  • 0

    @mukazy1988
    mało widziałeś dzieciaku;-) Ale wiek to usprawiedliwia

    nie usprawiedliwia natomiast chamstwa i wulgaryzmów

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX