Zabawy przyjemne i pożyteczne

Masturbacja to fantastyczna zabawa dla wszystkich a także fundament, na którym osadzamy swoją seksualność. Dzięki masturbacji uczymy się budowy i reakcji naszego ciała, tego, co nam sprawia przyjemność, a co nie, tego, jak osiągnąć orgazm. Masturbacja to - można powiedzieć - zabawy przyjemne i pożyteczne. Ale wiele osób masturbacji się wypiera, nie akceptuje, a nawet ją potępia. Dlaczego tak jest?
W XVII wieku dr Tissot opublikował dzieło traktujące o rzekomych zgubnych skutkach masturbacji. Miała ona powodować m.in. utratę wzroku, choroby psychiczne i reumatyzm. Te absurdalne pomysły podchwyciły najtęższe umysły epoki - Kant, Wolter, Napoleon. I tak już zostało. Mimo że wszyscy potrzebujemy masturbacji , to obrosła ona tyloma stereotypami, że aż strach się do niej zabrać. Zobaczmy, jakie są popularne twierdzenia na temat masturbacji.

Masturbują się tylko kobiety samotne

Być może to przekonanie bierze się stąd, że romans z masturbacją zaczynamy jako dzieci lub nastolatki. Tak, wtedy nie mamy partnera seksualnego i masturbacja musi nam wystarczyć. Ale - kobiety w związkach używają jej nie tylko wtedy, gdy ich partner(ka) wyjeżdża w delegację, ale także gdy po prostu mają na to ochotę. Masturbacja to coś innego i odrębnego od seksu. Jeśli chcesz sama dać sobie trochę rozkoszy, rób to! Przy okazji - dla kobiet które chcą się czegoś nauczyć - np. osiągania orgazmu czy wytrysku - masturbacja to podstawa.

Masturbują się tylko te, których nie da się zaspokoić inaczej

Ci, którzy tak mówią, to chyba faceci, którzy trzęsą się ze strachu, że nie będą potrafili zaspokoić świadomej siebie kobiety. Nie, masturbują się wszystkie kobiety. Zapewniam was, że ja również, a mimo to mój partner jest w stanie sprostać moim oczekiwaniom (i wszyscy poprzedni również nie mieli z tym najmniejszego problemu). Powiem więcej - kobieta świadoma, która zna swoje ciało, zna również sto sztuczek, które może zdradzić swojemu kochankowi. A on dzięki temu zaspokoi ją szybciej, skuteczniej i bez stresu - bo on będzie wiedział, jak ją pieścić, żeby sprawić jej przyjemność, a nie ból.

Masturbacja to zdrada

Chyba dla tych, którzy uważają, że nasze narządy płciowe nie należą do nas. Ale do kogo należy moja ręka czy moja głowa? Tylko do mnie! Nie jestem niczyją własnością. Moje łono, moja pochwa i moja łechtaczka należą tylko do mnie i to ja mam do nich święte prawo. Jeśli będę się dotykać, oglądać, pieścić - nikomu tym krzywdy nie robię. Nie zdradzam tym samym mojego partnera. Kiedy mamy ochotę na seks - kochamy się. Masturbacja nie jest substytutem seksu. Jest inną częścią seksu. To tak jak solowy taniec. Czasem masz ochotę potańczyć z partnerem, a czasem wybawić się sama - twoje kroki, twoje tempo, twoje zasady. Ty i tylko ty.

Jak masz dobry seks, to masturbacja ci niepotrzebna

Ty sama najlepiej wiesz, czy masturbacja ci potrzebna, czy nie. Moim zdaniem nawet najbardziej satysfakcjonujący seks nie zastąpi masturbacji. Nie dlatego, że jest "za mało dobry", tylko dlatego, że to coś innego. To jak jakby twierdzić, że pomarańcze są lepsze od bananów. I - skoro masz już pomarańcze, to powinnaś pogardzać bananami. Ale ty niczego nie "powinnaś". Jeśli masz ochotę zrobić sobie dobrze, to możesz, nawet wtedy gdy każda noc jest jak lot w kosmos.

Masturbacja jest "niezdrowa"

Ten pogląd długo był uważany za prawdziwy. Wiele osób wciąż tak sądzi, chociaż to nieprawda. Dziś może już mało kto wierzy, że od masturbacji się ślepnie, ale chyba wciąż dajemy się nabrać na to, że od masturbacji można się uzależnić, że masturbacja sprawi, że będziemy nieusatysfakcjonowane w zwykłym seksie itd. Niezdrowe jest właśnie odcinanie się od swojej cielesności i seksualności. Wyparcie tego, że mam ciało, waginę i łechtaczkę może spowodować wiele prawdziwych kłopotów. Kończąc ten tekst, chcę powiedzieć ci jeszcze jedno: masturbacja nie jest żadnym obowiązkiem . Nie musisz tego robić, jeśli nie masz na to ochoty. Nikt nie będzie cię z tego rozliczał. Ale nie daj sobie wmówić tego, że masturbacja jest zła i niepotrzebna. Jeśli jej potrzebujesz - to jest potrzebna. A innym nic do tego.

Więcej na temat masturbacji szukaj na stronie Seksualność Kobiet .

Zobacz lodowate piękności


Więcej o:
Komentarze (20)
Zabawy przyjemne i pożyteczne
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • milkton

    Oceniono 2 razy 2

    Świetny artykuł. czytałem też komentarze.

    Ludzie, nie atakujecie masturbacji, bo robi to każdy i dobrze, bo masturbacja nie jest źródłem niczego złego. Masturbacja wyłącznie rozwija wyobraźnię seksualną i ochotę na sex.
    Jednym problemem w relacjach między kobietami i mężczyznami jest wpojone kobietom tabu, że kobieta potrzebuje, aby mężczyzna dał jej coś w zamian za seks. Min. ma to być warunkiem jej przyjemności. Aby kobieta zrealizowała to założenie, że najpierw mężczyzna mam jej coś dać w zamian za seks, musi kontrolować sam popęd. Własnie to kontrolowanie i wprowadzanie warunków dla osiągnięcia przyjemności powoduje, że kobiety ćwiczą seksualną wstrzemięźliwiej a konkretnie ćwiczą własną impotencję. Po kilku czy kilkunastu latach takich ćwiczeń, kobiety staja się zimne i złością reagują na wszystko co z seksem związane, czyli np na propozycję seksu, czy właśnie temat masturbacji.
    Sex i możność odczuwania przyjemności nie został nam dany po to by wykorzystywać go do walki płci, poniżania innych, osiągania korzyści i niczego innego. Sex jest po to żeby przeżywać rozkosz i wyrażać swoją namiętność w relacjach z drugim człowiekiem. To dlatego tak dobrze czujemy się po seksie, bo właśnie przeżycie z kimś bezinteresownie przyjemności daje nam największe zadowolenie.
    Sex daje nam nieograniczone sposoby przezywania przyjemności, ale najpierw trzeba to sobie wszystko wyobrazić i trudno to sobie wyobrażać np. podczas jazdy samochodem. Do tego własnie służy masturbacja. Amen.

  • kasiadob1

    Oceniono 1 raz 1

    Artykuł bardzo dobry. Kobiety poprzez masturbacje pokazują braki jakie robią mężczyźni. Na bhclub.pl często o tym rozmawiamy i doradzamy, sprawdź może i tobie się to przyda

  • wichrowy

    0

    Co w tym jest pożytecznego?

  • glosowanie_internetowe

    0

    Cóż znaczy szkodliwość czegoś tak naturalnego jak masturbacja w porównaniu z piciem wódy, paleniem papierochów czy inymi dopalaczami? To samo zdrowie. Jest co prawda pewna obawa przed takim uniezależnieniem się od tradycyjnego penisa aleć zawsze...

  • exy

    0

    www.rp.pl/artykul/9141,657172_Anatomia_orgazmu__Co_w_mozgu__gdy_szczytuje_cialo.html
    orgazm w masturbacji jest odwrotnością orgazmu w stosunku...

  • exy

    0

    masturbacyjny orgazm nie ma nic wspólnego z orgazmem w stosunku seksualnym; patrz najnowsze badania:

    www.rp.pl/artykul/9141,657172_Anatomia_orgazmu__Co_w_mozgu__gdy_szczytuje_cialo.html

  • tschort

    0

    żonka ma zbyt ładne usta żebym się zaspokajał spracowaną ręką z odciskami po pracy na roli...

  • przemyslaw47

    0

    faceci jak się masturbują to rosną im włosy między palcami u rąk,
    czy babkom też rosną ?

  • zigzaur

    0

    Do 2lukasz81

    Co ty za bzdury wyPiSujesz? Toć księża onanizują się na potęgę. Nie każdego stać na kochankę a przed burdelami i mieszkaniami cichodajek mogą stać paparazzi (nie mylić z Papą Ratzi.)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX