Ogród wagin

Moimi ulubionymi kwiatami są piwonie. Ale wiem, że inni wolą róże, lilie czy tulipany. Jednak bez względu na wszystko pewnie żadna z nas nie wybrałaby się z nożycami do ogrodu, żeby tam "poprawiać" dzieło matki natury. Dlaczego więc dajemy sobie przyciąć własne płatki, poprawiając naturę, żeby być bardziej "sexy" między nogami?
Obsesja symetrii

Nigdy nasze oczy, policzki czy piersi nie są idealnie symetryczne. Zawsze są jakieś różnice. Wargi sromowe tym bardziej nie muszą być równe. Jedna może być większa, druga mniejsza i mogą mieć dwa różne kolory. Sama mam asymetryczne, przez co wydają mi się dość zabawne. Lubię je. I chwytam się za głowę, gdy czytam lub słyszę takie wypowiedzi: "Moim największym kompleksem są wstrętne mniejsze wargi sromowe - asymetryczne, jedna większa od drugiej, obrzydliwe po prostu". A usłyszeć można to dość często. Wiele kobiet uważa, że ich waginy są zdeformowane i brzydkie. Dlatego, że wewnętrzne wargi sromowe (nazywane "mniejszymi") wystają poza zewnętrzne, albo że są nierówne. Ktoś mógłby się zastanawiać: a co to za różnica, głupia babo, jaką masz cipkę? Przecież nie masz jej na czole. A jednak okazuje się, że wygląd genitaliów jest dla nas bardzo ważny, wstydzimy się i cierpimy, gdy wyglądają jakoś inaczej.

Cipka z internetu

Co to jednak znaczy "inaczej"? Bo nie ma dwóch takich samych wagin . Każda jest inna i w tym ich urok. Społeczeństwo, które zakazuje pokazywania nagich kobiecych narządów, pozbawia się możliwości oswojenia się z ich wyglądem, z ich wielką różnorodnością. Wiedzę na temat tego, jak wyglądamy, czerpiemy z pornografii - gdzie większość aktorek jest po wyrównaniu chirurgicznym lub komputerowym. Pochwa, która jest równiutka i różowiutka, to cipeczka małej dziewczynki! Taka może podniecać pedofila albo kogoś, kto nie ma pojęcia o ciele dorosłej kobiety. A jednak katujemy się myślami o tym, że coś z nami nie tak, chociaż jesteśmy całkiem normalne i całkiem normalne są nasze waginy z ich fantazyjnymi płatkami.

Co on powie?

Tym przejmuje się wiele młodych dziewcząt - co on powie? Na Zachodzie przycięciu warg sromowych poddają się nawet nastolatki. Pewnie, że one - bo skąd mają wiedzieć, że żaden kochanek nie będzie z linijką podchodził do warg sromowych. Terror piękna zajrzał nam pod sukienki, a nam się wydaje, że aby znaleźć miłość, trzeba być idealną jak gumowa lala. W to wierzy wiele kobiet. W filmie dokumentalnym "Wagina idealna" jest nawet scena, w której widać, jak chirurg przycina dziewczynie wargi, a potem trzyma je w dłoni!

Twój chirurg coś wie...

Na wielu kobiecych portalach i na stronach internetowych proponujących obcięcie warg, można zaleźć wręcz zachętę do poddania się temu koszmarnemu zabiegowi. Źle się czujesz z wyglądem warg? To je sobie obetnij - zachęcają nas reklamy. Ale jeśli czujemy się z tym źle psychicznie, to dlaczego nikt nas nie wysyła do psychologa? Kto wie - dwa spotkania i po problemie, a łóżko zapłonie. Bo alternatywa jest naprawdę mało zachęcająca. Skutki uboczne labioplastyki mogą być naprawdę przykre: niezdolność do odbycia stosunku seksualnego, utrata czucia, blizny, chroniczny ból, infekcje, intensywne krwawienie z okolic intymnych po porodzie, a nawet śmierć dziecka! W filmie, "Orgazm sp. z o.o." wypowiada się kobieta, która mało nie umarła na skutek tego zabiegu. Gdyby nie wróciła szybko do szpitala, wykrwawiłaby się na śmierć. Oto na co się narażamy. Oczywiście, większość chirurgów uważa, że ta wyliczanka to tylko straszenie kobiet długotrwałymi skutkami ubocznymi, a dziecko zawsze można urodzić przez cesarskie cięcie.

Zabieg kosmetyczny czy wyrzezanie?

Uważam, że taki proceder bardziej przypomina kobiece wyrzezanie, któremu poddawane są dziewczynki w krajach arabskich, niż zabieg kosmetyczny. Dlaczego oburzamy się tym, że gdzieś kobiecie ucinają wargi i łechtaczkę, a nie oburza nas to, że nam chcą zrobić to samo? I to nie w imię tradycji, tylko leczenia kompleksów wyglądu? To nie nos czy odstające ucho, tylko wagina - źródło rozkoszy seksualnej i brama życia. Zresztą nosy czy uszy widzimy na co dzień - w całej ich różnorodności, mamy więc świadomość, jak naprawdę wyglądają. Ale waginy? Czy naprawdę chcemy dążyć do ideału lansowanego przez pornografię? Każda z nas miała kiedyś waginę-kreseczkę. Ale później dorosłyśmy, a "kreseczki" rozwinęły się w bujne kwiaty.

Więcej na temat waginy szukaj na stronie Seksualność Kobiet

Czy poddałabyś się zabiegowi labioplastyki?
Więcej o:
Komentarze (34)
Ogród wagin
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • balajanek

    Oceniono 9 razy 5

    Moja dziewczyna ma też niesymetryczne ale myślę,że wyleczyłem ją z małego kompleksu powtarzając,że są śliczne i na pewno nie będę namawiał na wyrównywanie.
    Jak ktoś napisał powyżej-świat idiocieje powoli.Hmmm powiedziałbym:szybko idiocieje.
    A na marginesie faceci też mają jedno jajko wyżej,drugie niżej.
    Czy jest już jakiś oszołom który lansuje modę na to by wisiały równo?

  • letalin

    Oceniono 3 razy 3

    Chodzi o poczucie winy wpajane ludziom w tym kraju ( a zwlaszcza dziewczynkom) od dziecinstwa.
    Postrzeganie wlasnego ciala jako "grzesznego", "nieczystego" - od bardzo wczesnych lat - skutkuje wlasnie takimi zachowaniami.
    Zamiast akceptowac same siebie, cieszyc sie zyciem i o siebie dbac, Polki zadreczaja sie kompletnymi bzdurami ktore dla facetow nie maja najmniejszego znaczenia.
    ------------------------------------------------------------------------------------------
    Moda na plastykę warg sromowych nie wykształciła się w Polsce, ten problem nie ma z Twoim szukaniem winnych w naszej kulturze niczego wspólnego.
    Wpajanie, że ciało jest nieczyste w okolicach krocza, to po prostu trening czystości, który każdy człowiek, bez względu na kulturę, kraj pochodzenia, religię musi przejść w dzieciństwie. To, że niektórzy potem wszelką aktywność w tym rejonie uważają za nieczystą, również w wieku dorosłym, to raczej kwestia zatrzymania się we własnym rozwoju niż wina otoczenia.

  • mb5851

    Oceniono 2 razy 2

    Drogie Panie, wasze naturalne "płatki" , waszych "różyczek" są przepiękne. Wszystkie. Nie wpuszczajcie tam "ogrodnika" bo spartoli to , co w Was NAJPIĘKNIEJSZE!!!. Przy okazji, do mojego "przedmówcy"- "balajanek". Tu przyjacielu, to najtrafniejsza Twoja uwaga. Czyż nie "podobamy" się Paniom, mając jedno jąderko niżej od drugiego. "Smutnie" wyglądali byśmy , po "przycięciu" jednego . Pozdrawiam Wszystkie Panie.

  • ciarlone

    Oceniono 2 razy 2

    Może płeć męska też sobie zacznie wyrównywać, powiększać - w końcu ze świecą szukać tego, który miałby idealnie prostego. Swoją drogą, problem wydaje się wydumany, trudno aż uwierzyć, że są kobiety, które dla upodobnienia się do jakiś lasek z wyretuszowanych pornosów fundują sobie taką porcję bólu. Chociaż fakt, że kobiety czasem zbyt wiele robią, żeby zatrzymać przy sobie jakiegoś idiotę, któremu się marzy wielki biust i maleńka cipka.

    Trudno mi to jakoś zrozumieć, zważywszy na to, że sama mam duże wargi i fakt ten doprowadzał zawsze moich partnerów do wrzenia, nawet jak początkowo byli zdziwieni. Zawsze jednak słyszałam, że są piękne i uznawałam je za swój atut. Nigdy bym nie zamieniła ich na inne, a gdyby mi to zasugerował jakiś facet to odesłałabym go do psychiatry, choć oczywiście i piękno tam, to kwestia gustu.

  • nieswiez

    Oceniono 2 razy 2

    jakie te czasy sa pochrzanione, zamiast sie zajac waznymi rzeczami, pisze sie o duperelach, wspomnijcie jeszce o depilacji wlosow w nosie, to jest bardzo powazny problem

  • topix

    Oceniono 2 razy 2

    akurat obfite płatki najbardziej kręcą mężczyzn, przynajmniej mnie.... a jak inni panowie twierdzą?

  • 43mark43

    Oceniono 4 razy 2

    Boze ,Boze Polacy umieja uzyc slowa jak "wagina " badz tez " penis " bo tak naprawde to polacy wymyslili dziesiatki ptaszkow ,cipek itp . badz co kazdy potrafi ordynarnie hooj .pi 44 da byle nie poprawnie nawet do dzieci : penis i wagina.

  • rekin2008

    Oceniono 4 razy 2

    Autorko! Jestem mężczyzną i tylko za ten tekst chciałbym mieć do Ciebie prawo. Ile radości dawały mi zawsze te delikatne kreacje pomiędzy nogami moich partnerek. Im też. Świat idiocieje powoli...

  • pamuk22

    Oceniono 8 razy 2

    Gratuluję rewelacyjnego tekstu:) Dobrze, że wśród obsesyjnie nawołujących do poprawiania, naprawiania i modelowania artykułów znaleźć można również takie, będące pochwałą naszego naturalnego piękna. Pokazujące, że różnice między nami czynią nas wyjątkowymi i nie powinny być powodem do wstydu. Usłyszałam ostatnio opinię pewnego Pana, który rozprawiał o obrzydliwości warg sromowych swojej partnerki i chęci zafundowania jej zabiegu "poprawy ich wyglądu". Sądzę, że w związku opartym na szacunku i przyjaźni jesteśmy w stanie pokochać ciało partnera takim jakim jest, tak jak powinniśmy znać i kochać własne:) Niestety narzucane przez min pornografię kanony wyglądu i zachowań w relacjach damsko-męskich odbierają nam prostą radość z bycia w łóżku sobą na rzecz konieczności bycia sex-bombą:/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX