Będę jeździć samochodem czyli jak oswoić lęk za kierownicą?

Kobieta >  Życie i styl
rozmawiała karola kołodziejczyk
25.10.2011 12:15
A A A Drukuj

Fot. Sergey Peterman - Fotolia

Zdany egzamin to nie wszystko. Często okazuje się, że upragniony dokument nie daje wystarczającego poczucia pewności siebie za kierownicą. Jak oswoić lęk przed prowadzeniem samochodu opowiada Agata Uherek - trenerka miękkich umiejętności psychospołecznych.
Często mówi się, że mężczyznom nauka przychodzi dużo łatwiej niż kobietom. Czy faktycznie kobietom nauka zajmuje więcej czasu?

Nie znam badań, które świadczyłyby o potwierdzeniu tak postawionej tezy. Znam wiele kobiet, które posiadają talent, predyspozycje i umiejętności prowadzenia samochodu na najwyższym poziomie. Znam wielu Panów, którzy lepiej aby "pojazdu zmotoryzowanego" nie prowadzili.

Prowadzenie samochodu wyzwala w nas stres. Jak się z tym oswoić?

Stres i napięcie pojawia się, gdy stają przed nami rzeczy nowe, niezbadane, nieznane. Tak jest prawie ze wszystkim w naszym życiu. Bardzo lubię w tym kontekście Filozofię Kaizen autorstwa dr Roberta Maurera, która uczy dochodzenia do celu małymi krokami, spokojnie, bez gwałtownych ruchów. Często pytam uczestniczki warsztatów, " Jak zjeść słonia?", ano trzeba go pokroić na kawałki. Odpowiadając na Pani pytanie, podzielić czas nauki na etapy i nie śpieszyć się, tylko obserwować siebie, czy jestem już gotowa aby przejść do następnego etapu. Jeździjmy dłużej z instruktorem, pozostańmy na znajomych drogach naszej okolicy, potem oddalajmy się , wybierajmy na "wycieczki", uczmy nowych skrzyżowań, mostów itp. Kiedy poczujemy radość z jazdy oraz rozluźnione ciało, to zaufajmy tym sygnałom. Stres został oswojony!

Pojawił się nawet naukowy termin na strach przed jazdą samochodem - amaksofobia. Czyli takie zaburzenie można leczyć? Gdzie szukać porady?

Tak , termin ten jest ściśle związany z zaburzeniami lękowymi. Silne zaburzenie wymaga pomocy specjalisty, czyli psychologa, terapeuty lub psychiatry. Oni decydują czy niezbędne jest włączenie leczenia farmakologicznego czy wystarczy terapia indywidualna lub grupowa. Jest wiele ośrodków pomocy psychologicznej, które świadczą taką pomoc. Uważam jednak, ze znaczna część kobiet nie ma tak silnego zaburzenia i wystarczy wzmocnić poczucie własnej wartości, wiary w siebie , osłabić perfekcjonizm oraz dać sobie wystarczająco dużo czasu , aby przejść przez wszystkie 4 etapy uczenia się od: nieświadomej niekompetencji, nieświadomej kompetencji, świadomej niekompetencji po nieświadomą kompetencję.



Czego najbardziej obawiamy się na drodze?

Na tak postawione pytanie uczestniczki warsztatów odpowiadają: "że zrobią komuś krzywdę albo ktoś zrobi krzywdę im" myślą tu o wypadkach drogowych. Po zastanowieniu się dochodzimy do wniosku, ze im większej nabieramy wprawy w obsłudze czy wyczuciu pojazdu, oraz mamy doświadczenie płynące z jazdy, wtedy o wiele więcej widzimy i widzimy z dużym wyprzedzeniem. Daje to możliwość szybkiej reakcji, wyhamowania, zmiany pasa ruchu czy uniknięcia kolizji.

Jak Pani sądzi, ile w stereotypie kobiety za kółkiem jest prawdy?

A co to jest stereotyp? Stereotypy sa po to aby z nimi robić porządek (śmiech).

Statystyki policyjne są dla panów dość niekorzystne: ponad 80 procent wypadków drogowych wynika z ich winy, tylko 15% z winy kobiet.

Tak słyszałam o wynikach tego raportu. Kobiety prowadzą mniej agresywnie, ostrożniej z większą uważnością, więc możemy być dumne z takich statystyk! Jesteśmy wzorem do naśladowania!

Kobiety za kierownicą to obiekt żartów i drwin. Wojna płci za kółkiem trwa od lat. Czy to Panią nie denerwuje?

Myślę, ze umiejętność śmiania się z samego siebie i duży dystans do siebie bardziej w życiu pomaga niż szkodzi. Pamiętałam swoje początki kilkakrotnie powtarzane parkowania, czy jazdę do tyłu. Śmiałam się tego sama z siebie! Zgadzam się jednak, że agresja, poniżanie czy drwimy są nieakceptowalne. A tym oceniającym mężczyznom powiedziałabym, aby popatrzyli najpierw na siebie a potem oceniali innych!

Do ciekawych wniosków doszedł zespół naukowców pod kierunkiem Dr Courtney von Hippel z wydziału psychologii Uniwersytetu Queensland. Okazuje się, że nazywanie kobiet złymi kierowcami wpływa faktycznie źle na sposób prowadzenia przez nie samochodu. Jazda z narzekającym na ich sposób jazdy mężczyzną sprawia, że kobiety łatwiej się dekoncentrują i aż dwa razy częściej popełniają błędy. Chyba jest w tym odrobinę prawdy?

Tak, ocena nawet z ust bliskich nam osób, pozostaje zawsze oceną. Powoduje stres, obniża wspomniany już przeze mnie poziom poczucia własnej wartości i wiary w siebie. Czujemy się źle, czujemy się głupie, stres powoduje dekoncentracje...a wtedy o owe popełnianie " dwa razy więcej błędów " nie trudno! Największym przyjacielem jest wtedy "spokój" oraz wykonywanie wszystkich czynności najlepiej jak potrafimy! Nikt nie jest idealny a pamiętajmy, jedynie praktyka czyni mistrza! Więc aby jeździć i to jeździć dobrze, trzeba JEŹDZIĆ!

A wszystkim Paniom życzę satysfakcjonującej podróży przez życie za kółkiem z radością, satysfakcją i wolnością!

Agata Uherek - trenerka miękkich umiejętności psychospołecznych i interpersonalnych, pedagog. Absolwentka pedagogiki Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, ukończyła 2 letnią Szkołę Treningu i Warsztatu Psychologicznego INTRA. Akredytowany Konsultant Metody Insights Discovery TM. Od roku 2006 pracuje jako trener w środowiskach biznesowym i organizacjach pozarządowych. Posiada doświadczenie w koordynacji projektów szkoleniowych oraz edukacyjnych. Specjalizuje się w treningach z zakresu miękkich umiejętności psychospołecznych : komunikacji, motywacji, kreatywności. Jest ekspertem w dziedzinie komunikacji interpersonalnej i asertywności. Prowadzi indywidualne sesje rozwoju osobistego oraz kształtowania efektywnych relacji interpersonalnych między innymi w oparciu o Profile Indywidualne Insights Discovery. Obecnie współpracuje z Centrum- Meridian. Prowadząc szkolenia, szczególną przyjemność sprawia mi inspirowanie ludzi do odkrywania siebie, swoich pasji oraz do samoakceptacji. Im większa akceptacja siebie, tym większa umiejętność akceptacji innych, a co za tym stoi, budowania dobrych, satysfakcjonujących relacji międzyludzkich.

Serdecznie zapraszamy na warszawski PROGRESSteron, święto kobiecości i rozwoju. Wybierz warsztat i zarezerwuj miejsce. Szczegółowe informacje o warsztatach na stronie Dojrzewalni Róż .

Jak pamiętacie swoje doświadczenia jako początkujący kierowcy?

Tagi:

  • 1
  • 3
Komentarze (7)
Zaloguj się
  • modnainaczej

    Oceniono 6 razy 6

    Po pierwszej stłuczce nie mogłam wsiąść do samochodu przez parę miesiecy. Nieistotne, że nie z mojej winy, lęk pozostał. Na drogach wielu wariatów!

  • Gość: Anonimowy8520

    0

    Przy próbie oglądania wideo wyskakuje błąd:"Przepraszamy wideo nie zostało odnalezione"

  • Gość: Emil

    Oceniono 22 razy -12

    Bo to tak jest, wypadki są przez zawalidrogi i baby. A już połączenie tych dwóch to daje mieszankę wybuchową.
    Jak jeżdżę 4 lata (mam dopiero 26 lat) tak może ze 2-3 kobitki jeździły z jajami jak trzeba. A reszta wraz z panami w kapeluszach do spółki ze spacerowiczami jest do odstrzału i powinno się wieszać za podnoszenie ciśnienia kierowcom którzy chcą się w sprawny sposób przemieścić z punktu A do B. Obiekty wymienione powyżej same nie wiedzą po co wsiadają do auta i dokąd mają jechać.
    Wypadki, poza brawurą miszczów prostej i łysych "co to ja nie jestem" są spowodowane właśnie przez zdekoncentrowanie normalnego kierowcy "wydarzeniem" związanym ze spotkaniem flegmy na jezdni.
    Nie masz predyspozycji do prowadzenia auta? Nie bierz się za to, bo tylko więcej z tego szkód niż pożytku.
    Powinny być robione testy psychomotoryczne i jeżeli ktoś ma dwie lewe ręce i nie potrafi się nimi sprawnie posługiwać (o synchronizacji z nogami nie wspomnę) powinien dostać zniżkę na bilety MZK i wsio. A nie prawa jazdy rozdają kalekom na lewo i prawo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX