Maria Magdalena - żona Jezusa czy ladacznica?

Kobieta >  Życie i styl
Jagoda Mytych
15.04.2014 16:30
A A A Drukuj

posąg Marii Magdaleny, zdjęcie z filmu "Pradawne archiwum X: Maria Magdalena", National Geographic Channel

Symbol odkupienia win czy kobieta upadła? A może ktoś zupełnie inny, kogo prawdziwa tożsamość została starannie zatuszowana? Margaret Starbid wraz z kamerami National Geographic Channel zabiera widzów w poszukiwaniu prawdy o Marii Magdalenie w programie "Pradawne archiwum X: Maria Magdalena".
W Kościele rzymskokatolickim Maria Magdalena przez wieki utożsamiana była z kobietą cudzołożną z Ewangelii wg św. Łukasza i tak przylgnęła do niej łatka prostytutki. Jednak jest ktoś, kto nie zgadza się z potępianiem Marii Magadaleny, a nawet widzi w niej żonę Jezusa. To pisarka Margaret Starbid. Jest ona bohaterką dokumentu "Pradawne archiwum X: Maria Magdalena" i wraz z kamerami National Geographic Channel zabiera widzów w poszukiwaniu prawdy o Marii Magadalenie. Teorie głoszone przez Starbid zainspirowały Dana Browna do napisania bestsellerowego "Kodu da Vinci", ale czy naprawdę demaskują największą mistyfikację w dziejach kościoła?

Druga po Maryi

Maria Magdalena jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci chrześcijaństwa. W roku 591 Papież Grzegorz stwierdził, że była skruszoną grzesznicą, co sprawiło, że powszechnie uznano ją za ladacznicę. Choć w 1969 roku Watykan oczyścił ją z tego zarzutu, takie przekonanie przetrwało do dzisiaj. O jej życiu wiemy niewiele. Ewangelie milczą na jej temat aż do czasu ukrzyżowania Chrystusa - wtedy nagle pojawia się we wszystkich czterech. "Autorzy ewangelii umieszczają ją w najważniejszym momencie opowieści o męce pańskiej. To ona niesie olejek do grobu Chrystusa by namaści ciało ukochanego. Święty Jan pisze w swojej Ewangelii, że gdy samotnie przyszła do grobu i zajrzała do środka, powiedziała: Zabrano pana mojego i nie wiem, gdzie go położono. Dopiero, gdy mężczyzna, którego wzięła za ogrodnika zwrócił się do niej po imieniu, rozpoznała w nim Chrystusa" - mówi w filmie Margaret Starbid. Zmartwychwstanie to najważniejsze wydarzenie dla tradycji chrześcijańskiej. A jego pierwszym świadkiem była właśnie Maria Magdalena. Co się z nią stało, dokąd się udała?

Na tropie we Francji

Poszukiwanie prawdy o Marii Magdalenie Starbid rozpoczyna na południu Francji. W miejscowości Saint Maximin 22 lipca odbywają się uroczystości na cześć Marii Magdaleny - Fete de la Marie Madeleine (Dzień świętej Marii Magdaleny). Według miejscowej legendy Maria Magdalena schroniła się tu przed prześladowaniami po ukrzyżowaniu Jezusa. Wierni uważają, że tutaj też zmarła, a podczas corocznej procesji niosą ukrytą pod złotą maską czaszkę świętej.

W Langwedocji, historycznej krainie na południu Francji, w XII i XIII wieku działała heretycka sekta chrześcijan nazywana Katarami. Wierzyli m.in. że Jezus i Maria Magdalena byli kochankami. Za swoje przekonania zapłacili wysoką cenę. W 1209 roku Papież Innocenty III ogłosił przeciwko nim krucjatę. Do wyjątkowo drastycznych wydarzeń doszło w Beziers, w kościele św. Marii Magdaleny zabito 7 tysięcy szukających schronienia ludzi, w tym kobiety i dzieci, a na ulicach miasta zabito i okaleczono dalsze kilka tysięcy. "Niestety nic po nich nie pozostało. Inkwizytorzy zabrali ciała katarów, by je spalić. Śladów po katarach można poszukać w Cordes - to był jeden z głównych rejonów ich osadnictwa" - mówi w filmie Sabine Affre, przewodniczka zajmująca się historią kataryzmu.

Tam też udaje się Margaret Starbid. Reliefy na murach starówki wyobrażają zwierzęta ściągane przez wilki. Niektórzy sądzą, że wilki to inkwizytorzy, zaś dziki wyznawcy kataryzmu. Okazuje się też, że w mieście wciąż przetrwały wierzenia zbliżone do kataryzmu, ale wyznająca je sekta działa potajemnie. Pisarka spotyka się z jej przedstawicielami, a za zgodą Arcybiskupa Paual Sandera może nawet być świadkiem części ich ceremonii. Uważani za heretyków, gnostycy chrześcijańscy wierzą, że Maria Magdalena była najważniejszym z apostołów i napisała własną ewangelię. Ich zdaniem Maria Magdalea była też żoną Jezusa.

Więcej o Marii Magdalenie - we fragmencie filmu na National Geographic Channel

Ślady w Izraelu

Kolejny trop prowadzi do Izraela. Tutaj pracuje kolega Starbid, profesor Barrie Wilson, historyk religii, znawca wczesnych tekstów chrześcijańskich. Jest przekonany, że podczas ceremonii w Cordes, Margaret Starbid usłyszała tekst jednej z ewangelii gnostycznych, w których to tekstach Maria Magdalena odgrywa znacznie większą rolę niż w tekstach biblijnych. Wspólnie odkrywają, że chodziło o Ewangelię Filipa.

Jednak dr Helen Bond z Universityof Edinburgh nie jest przekonana co do tego, że teksty gnostyczne to wystarczający dowód na intymny związek czy małżeństwo Marii Magdaleny i Jezusa. "Być może istniał między nimi związek partnerski albo intymny, ale cały czas należy pamiętać, że to nie są teksty historyczne. Zatem żadne odniesienia do intymności, nie muszą oznaczać, że oni naprawdę byli ze sobą związani".

Wskazówki w Marsylii

Poszukując wskazówek w sztuce sakralnej Margaret Starbid trafiła do starego portu w Marsylii. Jak głosi francuska legenda Maria Magdalena uciekła z Ziemi Świętego i przybyła tutaj. W krypcie znajdującego się tu kościoła pod wezwaniem świętego Wiktora znajduje się płaskorzeźba, która zdaniem pisarki sugeruje, że Maria Magdalena była w ciąży. Jeszcze więcej wskazówek mają dostarczać inne dzieła sztuki - zwłaszcza "Ostatnia wieczerza" Leonarda da Vinci.

Kolejnym przełomowym odkryciem potwierdzającym zdaniem pisarki tezę, że Maria Magdalena urodziła dziecko Jezusa są fragmenty starożytnego dywanu datowanego na II wiek, które pokazał jej podróżnik i kolekcjoner Jeremy Pine. Dywan przedstawia cztery postacie podróżujące łodziami. Ich głowy otaczają aureole. Jedna z postaci jest mniejsza i być może miała przedstawiać dziecko.

Według prowansalskiej legendy Maria Magdalena przez ostatnich 30 lat życia mieszkała w górskiej jaskini w la Saine- Baume. Tam też zabiera widzów Starbid. "Co do tego czy Maria Magdalena przybyła tu czy też nie - nie zajmujemy oficjalnego stanowiska" - powiedział pisarce mieszkający przy grocie dominikanin, brat Tomas i skierował ją do miejscowości Saint Marie de la Mer. Obecnie jest to kurort na Lazurowym Wybrzeżu, ale jak głosi legenda to tutaj morze wyrzuciło bliskich Chrystusa uciekających po jego ukrzyżowaniu. Niedaleko plaży stoi kościół Świętych Marii z Morza. Poza figurami trzech Marii zobaczyć tam można także postać Sary - jak wierzy Starbid - córki Marii i Jezusa.

Następny program "Pradawne archiwum X: Maria Magdalena",: środa, 25 lipca o godz. 21:00 - National Geographic Channel Powtórki: środa, 25 lipca o godz. 21:00 - National Geographic Channel HD czwartek, 26 lipca o godz. 00:00 - National Geographic Channel HD

Więcej o Marii Magdalenie - we fragmencie filmu na National Geographic Channel

Tagi:

Zobacz także
  • 7
  • 1
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX