Królowa życia i śmierci - tajemnice pierwszej damy Trzeciej Rzeszy

15.07.2014
Magda Goebbels czytała dzieciom propagandowe książki opracowywane przez nazistów po to by wpajać dzieciom ideologię Hitlera

Magda Goebbels czytała dzieciom propagandowe książki opracowywane przez nazistów po to by wpajać dzieciom ideologię Hitlera (fot. Bild)

Pierwszy chłopak, którego pokochała był Żydem, tak jak ojczym, który się nią opiekował, uczyła się w katolickich szkołach prowadzonych przez zakonnice, w domu obchodziła żydowskie święta, potem zachwycił ją buddyzm. Jak doszło do tego, że uwiodła ją ideologia nazistów? Co sprawiło, że w imię tego zauroczenia żona ministra propagandy zabiła sześcioro swoich dzieci i popełniła samobójstwo? Na te pytania stara się znaleźć odpowiedź Anja Klabunde, autorka książki "Magda Goebbels. Pierwsza dama trzeciej Rzeszy".

Książka jest dostępna w księgarni Publio.pl >>

fot. Axis History ForumŚwiadkiem na ślubie Magdy z Goebbelsem był Adolf Hitler. Ceremonia odbyła się 12 grudnia 1931 roku. Para znała się wtedy od 13 miesięcy. 7 listopada 1930 roku Goebbels w swoim dzienniku wspomniał o pierwszym spotkaniu z przyszłą żoną pisząc, że Magda jest piękną kobietą. W styczniu 1931 roku zaprosił ją do Weimaru na zebranie NSDAP. Tam zaczął się ich związek, fot. Axis History Forum

„Zostaniesz królową życia, a koniec będzie straszny" - wywróżyła Magdzie z talii kart, pochodząca z Prus Wschodnich pani Kowalsky. Tytułowa bohaterka książki Anji Klabunde „Magda Goebbels. Pierwsza dama trzeciej Rzeszy” spotkała wróżbitkę w jednej z najczarniejszych chwil swojego życia. Wraz z mamą, ojczymem i rodzeństwem właśnie przyjechała z Brukseli do Berlina. Jej rodzina została zmuszona do opuszczenia stolicy Belgii, wyprowadzenia się w ciągu paru chwil z kilkoma walizkami z wygodnego domu w stylu flamandzkim, w którym Magda dorastała. Po zamachu w Sarajewie na Franciszka Ferdynanda i jego żonę, Niemcy wypowiedzieli wojnę Rosji i Francji i niemiecka rodzina nie mogła zostać w Belgii. W mieście szerzyły się nastroje antyniemieckie, wybijano szyby w witrynach należących do Niemców sklepów. Matka Magdy miała później wspominać, że uciekali, jak przestępcy, cicho, dyskretnie.

 

 

fot. Getty Images/FPMRodzina Goebbelsów w 1935 roku - minister propagandy miał wtedy z żoną dwie córki Helgę i Hildegardę oraz syna o imieniu Helmut, potem Magda urodziła jeszcze trzy córki, fot. Getty Images/FPM

Podróż trwała sześć dni, a odbywała się głównie w wagonach do przewożenia bydła. Pani Kowalsky była jedną z wielu osób nagle pozbawionych ojczyzny, z którymi rodzina Magdy dzieliła starą, rozpadającą się willę w Berlinie. Magda miała 13 lat, gdy postawiła jej karty. Przyszła pani Goebbels miała wtedy ogromne trudności z językiem niemieckim. Każde rozpoczęte w nim zdanie, kończyła mówiąc po francusku.

 

Małe, nieznaczące istoty

 

Anja Klaubende, autorka książki „Magda Goebbels. Pierwsza dama Trzeciej Rzeszy” wykonała tytaniczną, drobiazgową pracę próbując zrekonstruować życie żony ministra propagandy narodowosocjalistycznego reżimu. O Magdzie Goebbels dotąd mówiło się głównie w kontekście ostatnich jej chwil spędzonych pod Kancelarią Rzeszy, w bunkrze Hitlera u schyłku wojny. Towarzyszyła wodzowi do końca jego dni. Wraz z rodziną zajmowała pokój należący do osobistego lekarza Hitlera, Führer pozwolił jej kapać dzieci w swojej wannie. Jako jedyny spośród mieszkańców bunkra miał do dyspozycji taki luksus jak wyposażona w wannę łazienka. No ale ta gościnność była w pełni uzasadniona. W końcu wszystkie dzieci Goebbelsów miały imiona zaczynające się od litery H, na jego cześć. Joseph Goebbels spisywał swoje przeżycia niemal codziennie podczas wojny. O dzieciach wspominał bardzo rzadko a jeśli już to niezwykle obcesowo. Skupiony na władzy i zmienianiu kochanek pisał o nich np. "Rozmawiam z dziećmi przez telefon. Wszystkie są takie słodkie. Jakże człowiek może się przywiązać do takich małych, nieznaczących istot!".

 

fot. Wide World Photos Według jednej z teorii Magda wyszła za mąż za Goebbelsa, żeby znaleźć się blisko Hitlera, który robił na niej ogromne wrażenie. Zdaniem wielu świadków to Hitler zachwycał się jej urodą i inteligencją. Na pewno jej los nie był mu obojętny. Kiedy Goebbels postanowił rozwieść się z żona dla jednej ze z swoich kochanek, Hitler kategorycznie się temu sprzeciwił, fot. Wide World Photo

Gdy inni czołowi naziści próbowali chronić swoje dzieci, wysyłając je na wieś lub za granicę, pani Goebbels uznała, że będzie towarzyszyć mężowi wraz z dziećmi by, jak twierdziła, zakończyć życie całej rodziny w honorowy sposób. Według relacji świadków, Magda nie mogła wytrzymać psychicznie widoku swoich dzieci. Układała pasjanse i ciągle leżała w łóżku, a dziećmi zajmowała się Traudl Junge, jedna z sekretarek Hitlera. Wiadomo, że piły codziennie z Führerem gorącą czekoladę i rozmawiały z nim o szkole. Zdjęcia, które robiono im wcześniej świadczą o tym, że za nim nie przepadały. Na przyjęciu z okazji urodzin Hitlera, gdy ludzie stoją w kolejce, by uścisnąć dłoń wodza, najstarsza córka Goebbelsów, Helga, ucieka.

1 maja około 4-5 nad ranem, w dzień po samobójstwie Hitlera, Magda podała dzieciom morfinę. Najprawdopodobniej pomagał jej w tym dr Kunz, wojskowy dentysta. Kiedy były nieprzytomne, rozgniotła w ich ustach kapsułki z cyjankiem. Gdy jeden z lekarzy Hitlera, Ludwig Stumpfegger upewnił ją, że są martwe, popełniła wraz z mężem samobójstwo. Goebbels najpierw strzelił do żony a potem do siebie. Żołnierze polali ciała pary benzyną i podpalili, tak żeby była nierozpoznawalna. Ciała nie spłonęły całkowicie, szczątki znaleźli żołnierze Armii Czerwonej. Gdy Rosjanie wkroczyli do bunkra, odkryli sześcioro martwych dzieci ułożonych w łóżkach i ubranych w białe koszule nocne. Nie miały żadnych obrażeń - z wyjątkiem najstarszej Helgi, która miała posiniaczoną twarz. Ślady ściskania lub uderzenia, mogły świadczyć o tym, że zmuszono ją do zażycia cyjanku siłą.

W testamencie Joseph Goebbels zaznaczył, że Magda i dzieci poparły jego decyzję o pozostaniu w bunkrze i wspólnym samobójstwie, i że dzieci z całą pewnością zrobiłyby to, gdyby były dorosłe i mogły same decydować o swoim losie.

 

Drobiazgowe sklejanie wspomnień

 

Jedynym dzieckiem Magdy, które przeżyło wojnę był jej najstarszy syn, z pierwszego małżeństwie z Güntherem Guandtem, bajecznie bogatym niemieckim przemysłowcem, który posiadał udziały w BMW i Daimler-Benz. Harald nie znalazł się w bunkrze Hitlera, podczas wojny służył jako porucznik w Luftwaffe. Kiedy Magda mordowała dzieci, był więziony przez alianckich żołnierzy. Trafił do niewoli we Włoszech w 1944 roku, był wtedy ranny. Przeżył swoje rodzeństwo o ponad 20 lat, ciesząc się dobrobytem, dzięki majątkowi po ojcu. Spadkiem dzielił się z przyrodnim bratem, z którym prowadził interesy. W roku 1967 zginął w wypadku lotniczym w Cuneo we Włoszech. Cztery córki odziedziczyły po nim majątek o wartości około 1,5 mld marek niemieckich (760 mln dolarów).


Fot. Bundesarchiv Bild 146-1978-086-03Harald Quandt w mundurze Luftwaffe z matką, ojczymem i wszystkimi dziećmi Goebbelsów. Zdjęcie jest fotomontażem, postać Quandta została doklejona, fot. Bundesarchiv Bild 146-1978-086-03

Anja Klaubende, specjalizująca się dotąd w książkach poświęconych historii sztuki, sklejając fakty z życia Magdy, starała się jak najbardziej drobiazgowo i rzetelnie opisać, co doprowadziło do wydarzeń tamtego straszliwego poranka, kiedy Magda podawała dzieciom truciznę. Autorka korzystała z książki Hansa Ottona Meissnera, który analizował rozmowy z najlepszą przyjaciółką Magdy, niepublikowane pamiętniki jej pierwszego męża, Günthera Quandta, notatki Auguste Behrend, matki Magdy, wydrukowane w 1952 roku w magazynie „Schwabische Ilustrierte”. Odbyła mnóstwo rozmów z Maxem Fleschem, który dobrze znał szkolną przyjaciółkę Magdy, Lisę Arlosoroff-Steinberg, wykorzystała wypowiedzi i opisy pochodzące od innych świadków epoki.

Powstał niezwykle wciągający psychologiczny portret kobiety z sugestywnymi detalami z historii Niemiec Hitlera w tle. Portret kobiety, która z dna wspięła się na szczyt, by w jednej chwili z niego spaść. Szczytu zbudowanego ze spojrzeń otoczenia pełnych udawanego szacunku lub strachu. Co ciekawe władza okazała się dla Magdy ważniejsza niż pieniądze. Zauroczona Goebbelsem wychodziła za niego za mąż, tracąc przy tym astronomiczne alimenty wypłacane przez pierwszego męża, który na rozprawie rozwodowej zastrzegł, że będzie na nią łożył tak długo, jak nie zdecyduje się ona na kolejne małżeństwo. Jakie jeszcze koszty poniosła Magda, mówiąc 'tak' Goebbelsowi? Zdrady dawnych ideałów, porzucenia wartości kultury chrześcijańskiej? I w imię czego? Szaleństwa, głupoty? Odpowiedzi na te pytania można szukać w książce „Magda Goebbels. Pierwsza dama Trzeciej Rzeszy". Lub chociaż się do nich zbliżyć.

 

 

Anja Klaubende, „Magda Goebbels. Pierwsza dama Trzeciej Rzeszy", wyd. Prószyński i S-ka, 2014 rok

Książka dostępna w księgarni Publio.pl >>


wyd. Prószyński i S-ka

wyd. Prószyński i S-ka

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (62)
Królowa życia i śmierci - tajemnice pierwszej damy Trzeciej Rzeszy
Zaloguj się
  • fred_die

    Oceniono 134 razy 126

    Chora kobieta, ale aktorka grająca w "Upadku" zagrała ją mistrzowsko. Aż mnie ciarki przechodziły.

  • zigzaur

    Oceniono 64 razy 42

    W goebbelsowskim ministerstwie pracował niejaki Karl Hanke. Został kochankiem Magdy i minister dowiedział się o tym. Ponoć doszło nawet do bijatyki. Musiało to nieźle wyglądać zważywszy, że Goebbels był kulawym wymoczkiem. Adolf dowiedział się o aferze i kazał przenieść Karla Hanke na inne stanowisko. Hanke został gauleiterem Dolnego Śląska i dowodził fanatyczną obroną Wrocławia. Obecny Plac Grunwaldzki we Wrocławiu to miejsce, gdzie na rozkaz Hanke wyburzono domy w celu wybudowania prowizorycznego lotniska. Hanke - jak każdy fanatyk namawiający do walki do ostatniej kropli krwi - oczywiście nawiał w kierunku Czech. Został schwytany przez czeskich partyzantów i zastrzelony podczas próby ucieczki.
    W swym testamencie politycznym, po ujawnieniu próby Himmlera negocjacji z Brytyjczykami, Adolf mianował Karla Hanke Reichsführerem SS. Nie wiadomo, czy Hanke w ogóle dowiedział się o tej nominacji.

    Plac Grunwaldzki we Wrocławiu jest zatem pamiętnikiem aktywnego krocza Magdy Goebbels.

  • staq

    Oceniono 40 razy 40

    ciekawy jest wątek jedynego dziecka Magdy Goelbbels które przeżyło wojnę - syna, który miał się nad wyraz dobrze. Miał czy nie miał ?
    Jakie miał poglądy ?
    Jakie miał zdanie o swojej matce i o ojczymie ? To bardza ciekawe. Szkoda, ze w tekście nic nie ma na ten temat

  • cichwoda

    Oceniono 187 razy 17

    "Co sprawiło, że zabiła sześcioro swoich dzieci i popełniła samobójstwo?"
    Przwdopodobnie wiedziala ze czerwonoarmiejcy gwalca i potem bestialsko morduja swe ofiary, w ten sposob oszczedzila swym dzieciom
    cierpien. Ot cala prawda

  • puch-atek

    Oceniono 107 razy 15

    A nie obchodzą autorki życiorysy Wielkich Dam które przysłużyły się czymś pozytywnym dla Ludzkości? Co mnie obchodzi życiorys Gebelsówki? Nie czytam i nie będę. Tacy ludzie powinni przepaść w niepamięć. To jedyne co można zrobić, ażeby się ich pozbyć. Natomiast warto podkreślać i wzmacniać przykłady pozytywne.

  • wsiegda_gotow

    Oceniono 25 razy 13

    W co wierzył pan Goebels i co wyznawała jego małżonka? Do tych co twierdzą, że grozi nam faszyzm... pytanie małe, Czy narodowy socjalizm ma prawicową czy raczej lewicową proweniencję? Kwestia nie stopni szarości, dialektyki, tylko ścisłej naukowej definicji. Z miarodajnych źródeł, pogooglujcie sobie:

    Na przełomie stycznia i lutego 1849 r. Fryderyk Engels opublikował w prowadzonym przez Marksa piśmie, Neue Rheinische Zeitung, artykuł poświęcony kryzysowi węgierskiemu, a wzywający do eksterminacji całych narodów w Europie. "Der magyarische Kampf” nie raz włączany był do zebranych dzieł Marksa i Engelsa, nawet we wschodnioeuropejskich wydaniach, i jego autentyczność nie ulega wątpliwości. Dla młodego człowieka korzystającego w latach 1913-1914 z monachijskich bibliotek tekst ten był najłatwiej dostępny zapewne w zbiorze Franza Mehringa "Aur dem literarischen Nachlass von Marx, Engels und Lassaile", którego strona tytułowa podaje jako miejsce i datę wydania "Stuttgart 1902". Książka ta wyszła powtórnie w roku 1913, kiedy Hitler osiadł w Niemczech. Monachijska Staatsbibliothek, która wypożyczała książki przed I wojną światową, odnotowuje uzyskanie pierwszego wydania w październiku 1901.

    Niekiedy sądzi się, że pochodzący z 1849 roku program etnicznej eksterminacji Marksa-Engelsa zniknął z pola widzenia socjalistycznej debaty, został zapomniany. Może i zapominają o nim, prawdopodobnie z zażenowania, dzisiejsi politolodzy; lecz pamiętano o nim we wczesnych dekadach bieżącego stulecia. Stalin czynił doń przychylne aluzje w "Podstawach leninizmu" (1924) w kilka miesięcy po śmierci Lenina, gdy sięgał po władzę. Książka ta była powszechnie czytana w Związku Sowieckim i szybko ukazała się w Wiedniu po niemiecku, pod tytułem "Lenin und Leninismur" (1924), podczas uwięzienia Hitlera w Landsbergu. Stalin otwarcie opowiada się za ludobójstwem, a oparcia po temu dostarcza mu ów artykuł z roku 1849. Państwo sowieckie, dowodzi Stalin, ma za zadanie zniszczyć narody stojące na drodze rewolucji.

  • zigzaur

    Oceniono 21 razy 11

    W niemieckim filmie "Untergang" jest scena, jak Joseph Goebbels zastrzelił żonę a potem siebie.
    W sowiecko-enerdowskim filmie "Zniewolenie" jest scena, jak Goebbels każe wartownikowi strzelić sobie i żonie z automatu w plecy.
    Wg ekspertyzy sowieckich śledczych państwo Goebbelsowstwo poniosło śmierć od cyjanku.
    No to w końcu jak jest?

  • leptosom

    Oceniono 10 razy 10

    z pierwszego małżeństwie z Güntherem Guandtem

    a potem Quandtem, Quandtem...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane