Najgroźniejszy pirat w historii był... kobietą. Ta prostytutka dowodziła 60 tysiącami żeglarzy

Historia Ching Shih niektórym może przypominać losy bohaterki ?Pretty Woman?. Obie panie parały się najstarszym zawodem świata i porzuciły go ze względu na mężczyznę. Jest między nimi jednak zasadnicza różnica - Vivian zerwała z prostytucją, aby wieść dostatnie życie u boku przystojnego biznesmena, natomiast Ching została piratem.

Kobieca strona Gazeta.pl - Polub nas!

Była jednym z najgroźniejszych piratów w historii świata. W XIX wieku dowodziła olbrzymią armadą złożoną z tysiąca statków. Jej imię - Ching Shih - oznacza dosłownie "Wdowa po Zhengu". Przyjęła je na część Zhenga Yi, pirata, którego zdecydowała się poślubić. Niewiele wiadomo o jej życiu przed tym nietypowym małżeństwem. Jednak to, czego dokonała później, zapewniło jej miejsce w historii.

Awans prostytutki

Przed ślubem pracowała jako prostytutka w portowym domu publicznym w Kantonie. W 1801 roku, w wieku 26 lat, została porwana przez trudniącego się piractwem Zhenga Yi. Para bardzo szybko dogadała się i postanowiła wstąpić w związek małżeński. Kobieta gardziła swoim przyszłym mężem, jednak trzeźwo oceniła sytuację i zdawała sobie sprawę, że jest on jedyną szansą na odmianę jej losu. Postawiła tylko jeden warunek - 50 proc. udziału w pirackim biznesie.

"Firma" zaczyna przynosić zyski

Ching miała smykałkę do interesów. Zheng wraz z pomocą żony zjednoczył konkurujące ze sobą kantońskie floty pirackie. W ciągu zaledwie kilku lat armada rozrosła się z dwustu do sześciuset statków. W całych Chinach nie było tak potężnej i dochodowej bandery. Zaradna Chinka dowodziła, zgodnie z umową przedślubną, znaczną częścią Floty Czerwonej Flagi. Załoga odnosiła się do niej z należytym szacunkiem i nie miała nic przeciwko, aby dowodziła nimi kobieta.

Ching ShihFot. screen youtube.com/watch?v=_r5XczUOmwM

Śmierć męża

Małżeństwo Ching trwało krótko. Zheng zginął podczas jednego z łupieskich rejsów. Jego statek zatonął podczas silnego tajfunu w 1807 roku.

Była prostytutka przejęła wszystkie jego statki i w końcu poczuła prawdziwą niezależność. Świetnie dogadywała się także ze swoim pasierbem - 21-letnim Changiem Pao. Namówiła go, aby pomógł jej w zarządzaniu całą flotą. Chłopak okazał się bardzo pomocny, inteligentny i odważny, więc Ching uczyniła go swoim zastępcą.

Postrach całego kraju

Chinka stała się prawdziwą ikoną Złotego Wieku Piractwa w XIX stuleciu. Dowodziła 1500 okrętami. Miała olbrzymią, posłuszną jej rozkazom, armię - na jej statkach pracowało ponad 60 000 piratów. Okręty pod jej dowództwem napadały na statki kupieckie i grabiły liczne porty. W styczniu 1808 roku, czyli zaledwie rok po objęciu samodzielnych rządów, bez trudu pokonała u wybrzeży Guangdong cesarską flotę. Tym samym udowodniła, że stanowiła bardzo poważne zagrożenie dla dworu w Pekinie.

Na podobnych dżonkach pływali piraci ChingFot. źródło Wikipedia

Rządy twardej ręki

Trzydziestodwuletnia Ching nie miała łatwego charakteru, jednak była sprawiedliwym dowódcą i człowiekiem. Aby wyegzekwować posłuszeństwo swojej załogi wprowadziła żelazny kodeks, który był bardzo rygorystycznie przestrzegany. Za nieposłuszeństwo, napaść na miasta, które płaciły trybut czy gwałt na kobiecie marynarz zostawał skazany na śmierć - zazwyczaj poprzez roztrzaskanie czaszki toporem. Była bezlitosna, ale bardzo skuteczna.

Niezwyciężona

Chińskie władze nie mogły jej ignorować. Ching nie bała się ataku wojska, wręcz wyszła mu naprzeciw. W 1808 roku jej flota stoczyła wiele walk z rządowymi okrętami. Ze wszystkich wyszła obronną ręką. Ponadto przejęła 63 statki należące do chińskiej marynarki wojennej. Jeńcy mieli dwa wyjścia - przyłączyć się do niezwyciężonej Ching lub ponieść śmierć. Większość wybrała oczywiście to pierwsze rozwiązanie. Kwo Lang, dowódca chińskiej floty, po wielkiej przegranej popełnił samobójstwo.

Ching Shih

Fot. Kadr z filmu Piraci z Karaibów

Zawieszenie broni

Ching rosła w siłę. Zmęczony ciągłym stanem wojny cesarz, po kolejnych przegranych, wysunął propozycję pokoju. Jakie wielkie zdziwienie ogarnęło wszystkich, kiedy słynna kobieta-pirat doszła do wniosku, że chce przejść na emeryturę. Była u szczytu kariery i nikt nawet nie próbował deptać jej po piętach.

Wybrała się do rezydencji gubernatora generalnego Kantonu, aby pertraktować. Mężczyzna w obawie przed kolejnymi krwawymi walkami, zgodził się niemal na wszystkie warunki Ching Shih. W zamian za pokój i porzucenie pirackiego życia, kobieta wynegocjowała zarówno dla siebie, jak i dla swojej załogi, zupełną amnestię oraz zachowanie całego majątku.

Kara spotkała tylko 376 piratów. Część z nich poniosła śmierć, pozostali zostali osadzeni w więzieniu. Dodatkowo Chiny musiały obiecać, że każdy z jej bandery będzie mógł wstąpić do cesarskiej marynarki wojennej.

KantonFot. źródło: Wikipedia

Emerytura

Ching Shih przeszła na "emeryturę" w wieku 35 lat. Co ciekawe, mimo wielu jej zbrodni, dostała tytuł szlachecki - została "Panią mocą cesarskiego dekretu". Była poważaną osobą. Nikogo też nie zdziwiło, kiedy po pewnym czasie wyszła za mąż za swojego pasierba - Changa Po. Mężczyzna także przestał się trudnić pirackim zajęciem. Przystał na propozycję rządu i dowodził 20 statkami chińskiej floty. Była kryminalistka nie mogła jednak siedzieć bezczynnie. Wróciła więc do początków swojej kariery i założyła kasyno oraz dom publiczny w Kantonie. Zmarła w 1844 roku. Miała 69 lat.

Więcej o:
Komentarze (63)
Najgroźniejszy pirat w historii był... kobietą. Ta prostytutka dowodziła 60 tysiącami żeglarzy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • maxgazeta.pl

    Oceniono 675 razy 619

    Piękna kariera, założyła wielkie,dochodowe korpo ale czy zdazyla urodzic dziecko?

  • hulajnoga123

    Oceniono 255 razy 241

    No i zupelnie podswiadomie GW podsuwa Polakom pomysl jak wypracowac sobie solidna emeryture

  • hejter_i_syn

    Oceniono 215 razy 169

    "Chłopak okazała się bardzo pomocny"

    wybiórcza przesadza z tym dżenderem

  • marcin5050

    Oceniono 179 razy 147

    redaktor 6 razy podkreślił, że pani pirat byla byłą prostytutką, ot tak, żeby akurat ten fakt nie umknął gawiedzi

  • przechrztaimason

    Oceniono 98 razy 98

    Przepisane z Wikipedii. A materiałów jest mnóstwo, jak i przyczyna szybkiej emerytury też całkowicie jasna. Na wodach chińskich zaczęły pojawiać się okręty Royal Navy. A dla zaprawionych w bojach brytyjskich marynarzy chińscy piraci nie byli godnym przeciwnikiem. Królewska marynarka wojenna miała lepsze okręty, lepsze działa, znakomitą kadrę dowódczą i jako bonus bardzo zdyscyplinowane oddziały Royal Marines wyposażone w muszkiety Brown Bess. Ching Shih była inteligentna i szybko zorientowała się, że czas wielkich pirackich flot w tej części świata się kończy. Rząd cesarski był gotów na wszelkie ustępstwa wobec piratki by a) nie demolowała więcej wybrzeża i żeglugi, b) pozyskać żeglarzy lepszych niż przynoszący hańbę swoim poprzednikom ofermy dowcipnie zwących się cesarska flotą.

  • piko.pl

    Oceniono 109 razy 97

    genialny postać

  • gelbigel

    Oceniono 65 razy 61

    "mimo wielu jej zbrodni, dostała tytuł szlachecki"

    a wy narzekacie że polskie byznesmeny kradną miliony a potem sąd ich zwalnia do domu do ciepłej żonki heheh

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX