Szokująca kampania "przeciwko dyktaturze grubasów". Internetowi trolle poddali puszyste modelki i aktorki "wirtualnej liposukcji"

Poddane photoshopowej obróbce zdjęcia aktorek i modelek plus-size zaczęły pojawiać się na stronach Facebooka i Instagrama pod hasłem "Project Harpoon". Zmienione komputerowo zdjęcia przedstawiają drastycznie odchudzone kobiety. To rzekomy protest przeciw "dyktaturze grubasów". Za kampanią stoją internetowi hejterzy z grupy 4chan.

Kobieca strona Gazeta.pl - Polub nas!

Hejterzy z grupy 4chan odpowiedzialni za "Project Harpoon" odchudzali w programie graficznym grube i, w ich mniemaniu, nieatrakcyjne kobiety. Wybierali jedynie pewne siebie panie, które chcieli ukarać za przesadne chwalenie się ciałem. Przerabiali zdjęcia zarówno znanych, cenionych modelek, aktorek, jak i zwykłych dziewczyn.

Szczuplejsze piękno

Propagatorzy akcji publikowali w sieci zdjęcia odchudzonych kobiet bez ich wiedzy i zgody. Każda fotografia została przez nich opatrzona hashtagiem #thinnerbeauty, co oznacza szczuplejsze piękno.

Pomysłodawcy tej szokującej akcji dla większego efektu umieszczali zdjęcie przed i po. Dodatkowo pod fotografią proponowali zestawy ćwiczeń i diet, które mają motywować dziewczyny do walki o zdrową i szczupłą sylwetkę.

fot. screen z zablokowanej strony "Project Harpoon"

"Wirtualna liposukcja"

Internetowi trolle utożsamiający się z serwisem 4chan tłumaczą, że "wirtualna liposukcja" jest konieczna, aby zwrócić uwagę na rozprzestrzenioną w ostatnich latach akceptację otyłości: - Obecnie panuje moda na otyłość i akceptacje tłuszczu. To wielu osobom dało przyzwolenie na to, aby zaprzestali ćwiczeń i leczenia. Chcemy pokazać jedynie, że bycie chudym też jest w porządku - tłumaczyli swoje działania na fanpage'u "Project Harpoon".

Modelki plus size w rozmiarze 0

Najpopularniejsze w sieci okazały się być przerobione zdjęcia aktorek Melissy McCarthy i Rebel Wilson oraz modelek Tess Munster, Ashley Graham, Tess Holliday. Ta ostatnio głośno wyraziła swoje złość: - To obrzydliwe, że Facebook pośredniczył w działaniach "Project Harpoon" i za pomocą mojego wizerunku, bez pozwolenia, promował siebie - powiedziała w rozmowie z E! News.

Głosy potępienia "Projectu Harpoon" dochodzą z różnych źródeł - nie tylko ze strony pokrzywdzonych modelek i aktorek, lecz także osób postronnych. Hayat Rachi, założyciel strony i sklepu z bielizną Neon Moon, po tym jak zauważył w sieci przerobione zdjęcie jednej ze swoich modelek, nie krył oburzenia:

- Byłem kompletnie zszokowany, kiedy znalazłem wyphotoshopowane zdjęcie Pauliny. Nierealistyczne, wychudzone i to bez naszego pozwolenia na użycie fotografii. Zdrowia osoby nie ustala się na podstawie wyglądu człowieka. Przez osoby odpowiedzialne za tę akcję przemawia nienawiść, piętnowanie drugiej osoby. To nie ma nic wspólnego z troską o zdrowie - powiedział dla BuzzFeed News.

.fot. screen z zablokowanej strony "Project Harpoon"

Konta zostały zamknięte

Wyphotoshopowane zdjęcia dzielą internautów. Jedni dołączają do akcji i sami zaczynają przerabiać kolejne fotografie uważając to za zabawne. Inni postrzegają ją za szowinistyczną i zwyczajnie okrutną. Facebook podjął kroki, aby ukrócić działalność "Projectu Harpoon".

Jak donieśli przedstawiciele marki w rozmowie z Huffington Post: - Konta "Project Harpoon" zostały zamknięte na Instagramie i Facebooku ze względu na naruszenie polityki portali.

Kim są hejterzy?

To nie pierwsza budząca emocje akcja zorganizowana przez serwis 4chan. Grupa anonimowych internautów, znana z umieszczanie rasistowskich, seksistowskich i obrazoburczych treści, ma na swoim koncie między innymi zhakowanie i manipulację danych rankingu 100 najbardziej wpływowych osób świata magazynu "Time" z 2009 roku. Mimo licznych zabezpieczeń udało im się wtedy umieścić na pierwszym miejscu listy założyciela portalu 4chan - Christophera Poole'a.

Więcej o: