Barbie to nie "tępa blondynka". Urocza reklama wywraca do góry nogami wizerunek najbardziej znanej lalki świata

"Możesz wszystko, możesz być kimkolwiek zechcesz". Możesz bawić się w szkołę, a potem zostać wykładowcą akademickim. Możesz nauczyć się dbać o zwierzęta i w przyszłości być weterynarzem. Reklama sugeruje, że Barbie nie służy tylko do zabawy. Uczy najważniejszego - kreatywności i pewności siebie.

Kobieca strona Gazeta.pl - Polub nas!

W ciągu ostatnich lat Barbie nie miała łatwego życia. Mimo że marzyły o niej małe dziewczynki, dorośli uważali, że lalki uczą nieprawidłowych wzorców. Nierealne proporcje, idealna cera, piękne włosy zaniżają, zdaniem niektórych rodziców, poczucie własnej wartości ich dzieci. Dziewczynki chcą być takie jak ich zabawki, a stąd krótka droga do licznych zaburzeń - od anoreksji zaczynając, a na depresji kończąc.

Córki nie myślą tak jak matki

Okazuje się jednak, że Barbie może też przekazywać pozytywne wzorce. Matt Miller, który pracował nad nową kampanią znanych lalek pod hasłem ?Wyobraź sobie swoje możliwości? zauważył: - Matki były bombardowane negatywnymi wyobrażeniami na temat Barbie. Nie rozumiały, że Barbie może pobudzać wyobraźnie i uczyć kreatywności.

Lalki wybrane do testówfot. screen theatlantic.com

Eksperyment: trzy lalki do wyboru

Naukowcy z Oregon State University przydzielili losowo 37. dziewczynek w wieku czterech i siedmiu lat do trzech różnych grup. Część dostała do zabawy typowe Barbie ubrane w fantazyjne sukienki. Inne mogły bawić się lalkami wystylizowanymi na lekarki - nosiły fartuchy, stetoskopy i buty na niskim obcasie. Ostatnia grupa badanych dostała lalki, które wyglądały jak bulwy ziemniaków. Dzieci pytano też o to, czy chłopcy i dziewczynki mogą podejmować się takich samych zajęć. Cały czas, za pomocą ukrytych kamer obserwowano reakcje dzieci.

Eksperyment miał pokazać, jakich zabawek oczekują najmłodsi. Okazało się, że wszystkie uczestniczki badania uważały, że lepiej bawią się, mogą więcej osiągnąć, kiedy w codziennej zabawie towarzyszy im lalka typu "pani doktor". Mattel chce więc zapewnić swoim małym klientkom więcej pozytywnych wzorców i inspiracji.

.fot. screen youtube.com/user/barbie

Barbie wykłada na uczelni

Na fali tych wniosków powstała nowa kampania reklamowa. Dziewczynki wcielają się w role dorosłych i przejmują ich zawodowe obowiązki. Jedna z bohaterek reklamy prowadzi zajęcia ze studentami. Inna przyjmuje pacjentów w przychodni weterynaryjnej, a kolejna oprowadza wycieczkę po muzeum i opowiada o dinozaurach.

.fot. screen youtube.com/user/barbie

Z Barbie możesz być kim chcesz

Z uroczego spotu wyłania się więc nowy obraz właścicielek Barbie. Nie są to już dziewczynki skupione wyłącznie na swoim wyglądzie. Barbie nie jest dla nich wzorem piękna, wychudzonym ideałem. Dziewczynki, które wybierają Barbie mogą zostać kimkolwiek zapragną i odnosić sukcesy w każdej dziedzinie.

Reklama, która przedstawia lalki Barbie i ich właścicielki w zupełnie innym świetle cieszy się olbrzymią popularnością w Internecie. Do tej pory tylko na YouTubie obejrzało ją ponad 4 miliony osób.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Więcej o:
Komentarze (9)
Barbie to nie "tępa blondynka". Urocza reklama wywraca do góry nogami wizerunek najbardziej znanej lalki świata
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • tea_fighter

    Oceniono 41 razy 21

    "Matki ... Nie rozumiały, że Barbie może pobudzać wyobraźnie i uczyć kreatywności." Ale hipokryzja.
    Barbie to czesc tego syfu robiacego wode z mozgu dziewczynkom. Wychowane na slodkie idiotki sa lepszymi konsumentkami, pozniej gladko przechodza w okres gdy cale ich zycie to glamour/kupowanie i durne seriale.
    Artyku w KOBIETA.gazeta.pl gloryfikujacy fime Matel jak to ona pochyla sie z troska nad przyszloscia malych dziewczynek (napisany prez kobiete) tez jest przykladem tego stanu umyslu.
    A tak w ogole: kazdy ojciec staje sie feminista, gdy rodzi mu sie corka ;-)

  • amel.ka

    Oceniono 9 razy 7

    eee no nie wiem, bawilam sie lalkami barbie i nie mam anoreksji, nie mam tlenionych wlosow, ani depresji, nawet rzadko chodze w butach na wysokim obcasie. za to nauczylam sie szyc, bo szylam im ubranka :D aha i warkocza dobieranego tez nauczylam sie na lalce barbie, lol

  • notremak

    Oceniono 12 razy 2

    Barbie to b a r d z o tępa blondynka...

  • M a r i p o s a

    Oceniono 2 razy 0

    Nie widzę problemu... jako dziecko miałam dużo lalek (taką prawdziwą Barbie niestety tylko jedną) i niemalże każda z nich była blondynką. Jakoś nie wyrosłam na typową blondzie noszącą tylko rushhh i myślącą jedynie o shoppingu czy innych takich. Osobiście jako dziecko bardzo lubiłam bajki z Barbie (te wszystkie księżniczki i wróżki) i nie odczuwam jakichkolwiek negatywnych skutków z tego wszystkiego.
    Z jednej strony ta troska matek polegająca na zwracaniu uwagi czym bawi się dziecko jest zrozumiałe, ale trzeba pamiętać o tym, że dzieci myślą całkowicie inaczej! Jeśli same nie wpajają córeczkom wartości jakie rzekomo reprezentuje sobą typowa Barbie, to raczej pociecha się taka nie stanie.
    A co do reklamy - bardzo ciekawa i zabawna. Idealnie pokazała to jak wygląda zabawa dziecka jego oczami.

  • Eva Sasanka

    Oceniono 5 razy -1

    Wychowałam sie na Barbie, zawsze była dla mnie wzorem do naśladowania, mam tlenione włosy, różowe tipsy, dobrze skrojone sukienki i płaszczyki, często zakładam szpilki, udało mi się jako tako wykształcić, teraz mężczyźni się za mną oglądają, proponują spotkania i zgodnie przyznają że seks z Barbie jest dużo bardziej apetyczny, każdy woli kawałek tortu od kawałka gówna, krytykuje sobie dalej super lalki Barbie wredne zaniedbane babole hahahahaha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX