"Jak się przywitać z osobą bez ręki?", "Czy niewidomemu wypada powiedzieć 'do widzenia'?". Wspaniały przewodnik dla "ludzi sprawnych" po świecie osób z niepełnosprawnościami

05.02.2016 08:52
Savoir-vivre względem osób z niepełnosprawnościami

Savoir-vivre względem osób z niepełnosprawnościami (Rys. Integracja.org)

Osoby na wózkach, niewidomi, osoby niesłyszące. Jak pomóc, żeby nie zaszkodzić, co mówić, a kiedy lepiej milczeć? Zobaczcie ten rysunkowy zbiór dobrych zasad i wcielcie je w życie. Od zaraz.

Akcja: Integracja

Wszystkie rysunki: Integracja. Zajrzyjcie także na stronę: Niepełnosprawni.pl

Próbę integracji dwóch światów - osób pełnosprawnych i niepełnosprawnych podjął się Piotr Pawłowski, Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji. - Jeżdżąc od 30 lat na wózku, doskonale wiem, jak jest - tłumaczy, dlaczego powstał ten projekt. - Zawsze dawało się zauważyć, że wózek powoduje wiele kłopotów przy nawiązywaniu kontaktu. Jakby był barierą nie do pokonania. Bardzo podobnie doświadczenia mają osoby niewidzące, niesłyszące i mające inne ograniczenia.

Punkt widzenia, a punkt siedzenia

Co zrobić, żeby nie sprawiać niepełnosprawnym przykrości, być dla nich pomocnymi i jeśli nie umiemy ułatwiać, to chociaż nie utrudniać im życia? Zasady są proste, ale na część z nich z pewnością byście nie wpadli.

Nie szkodzi(ć)

Żeby pokazać i zrozumieć często powtarzane faux pas Pawłowski poprosił o pomoc kilkoro przyjaciół z różnymi niepełnosprawnościami, którzy na co dzień mają do czynienia z różnorodnymi komunikacyjnymi wpadkami.

Bez zahamowań

Największy problem i bariera do pokonania? - Często patrząc na niepełnosprawność, nie widzimy człowieka - tłumaczy Piotr Pawłowski. A warto pozbyć się zahamowań i uprzedzeń.

Warto rozmawiać i żartować

Jak w przypadku przytaczanej przez Pawłowskiego historii: - Niedawno w centrum handlowym podjechał do mnie na rowerku chłopczyk. Uważnie oglądał mój wózek i po chwili spytał: 'Dasz pojeździć?'. Zadał to pytanie bez jakichkolwiek zahamowań i uprzedzeń. I takiego postępowania i zachowania życzę wszystkim, którzy się z nami kontaktują. Wolno pytać. Rozmawiać. Komunikować się. Żartować.

Wszystkie rysunki: Integracja. Zajrzyjcie także na stronę: Niepełnosprawni.pl

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (60)
"Jak się przywitać z osobą bez ręki?", "Czy niewidomemu wypada powiedzieć 'do widzenia'?". Wspaniały przewodnik dla "ludzi sprawnych" po świecie osób z niepełnosprawnościami
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kiks11

    Oceniono 93 razy 89

    Dziekuję

  • luciad

    Oceniono 74 razy 72

    Nie ma nic o niesłyszących, to ja dopiszę:
    1. Kiedy ktoś dziwnie mówi po polsku, ma dziwny głos, nie zakładaj z góry, że jest upośledzony umysłowo. Może nie słyszeć lub źle słyszeć.
    2. Kiedy ktoś mówi "nie rozumiem", powtórz jeszcze raz, ale ciut wolniej. Osoby korzystające z aparatów słuchowych często - w przynajmniej w pewnym stopniu - słyszą mowę, ale mają trudności z jej rozumieniem. Wspomagają się czytaniem z ust lub czytają z ust, wspomagając się wzmacnianymi aparatem resztkami słuchu. Nie krzyczeć do takich osób, nie przynosi to skutku, krzyk jest odbierany jako mowa jeszcze bardziej zniekształcona.
    3. Kiedy ktoś mówi "Nie słyszę", napisz to co mówisz. Jeśli nie masz kartki i długopisu, użyj komórki. Czasem mogą być pomocne gesty.
    4. Osoby, które posługują się na co dzień językiem migowym, często słabo mówią i słabo piszą po polsku (ale nie ma reguły), takie osoby pokażą gestem, że nie słyszą. Można swobodnie w stosunku do nich używać gestów, pisać na kartce czy w komórce proste zdania.
    5. Osoby niesłyszące mogą mieć ograniczone słownictwo w języku polskim (za to bogate w migowym!), ale są w normie intelektualnej, w żadnym wypadku nie traktuj takiej osoby jak upośledzonej umysłowo.
    6. Niektóre osoby niesłyszące są kierowcami i mają samochód z nalepką przekreślonego ucha (nie jest to ścisły wymóg, więc część osób niesłyszących nie ma tej nalepki). Nie trąb na takich kierowców, jeśli trzeba użyć jakiegoś sygnału, użyj świetlnego (długie światła).
    7. Do osób niesłyszących można pisać np. w sms lub w komunikatorze "do usłyszenia". Można pytać "słyszałeś o...."? "Co słychać?", To normalne zwroty, mające też swoje odpowiedniki w języku migowym.
    8. Osoby niesłyszące czasem nie stosują się do przyjętych norm zachowania (z niewiedzy, z braku stosownego wychowania, bądź wyrozumiały w tym względzie), ale są zwykle bardzo miłe i uprzejme w stosunku do słyszących, którzy je dobrze traktują. Nie jest to forma "podlizywania się", ale wdzięczności.

  • michalpopiel

    Oceniono 42 razy 38

    Na zachodzie integracja osób niepełnosprawnych to normalna sprawa. Wszyscy korzystają na tym że taka osoba pracuje i jest jej lepiej.
    Stosunek do sprawy t.j. "niech cierpi za grzechy rodziców" to jakaś postawa rodem ze średniowiecza.

  • goodwater

    Oceniono 36 razy 36

    Bardzo fajne, poproszę jeszcze o więcej wersji dla dorosłych z małymi, pytającymi dziećmi.

  • dr_bloger

    Oceniono 71 razy 33

    Temat wart zastanowienia. Nie wiem tylko, jak mam się odnosić do użytkowników samochodów z oznaczeniem inwalidy, którzy wybiegają z nich rączym krokiem.

  • joka.spoko

    Oceniono 32 razy 32

    Przewodnik bardzo lakoniczny i pobieżny. Pracuję z osobami niepełnosprawnymi i powiem krótko. Jak traktować osoby niepełnosprawne - NORMALNIE. Wystarczy mieć odrobinę empatii, nieco więcej życzliwości i cierpliwości.

  • sennachmura

    Oceniono 28 razy 26

    Super pomysł! A swoją drogą dorośli podejścia do niepełnosprawnych i wszelkich innych "inności" powinni uczyć się od dzieci. One są naturalnie otwarte i tolerancyjne, niestety tylko do momentu kiedy "nie popsują" ich dorośli:-(.

  • egon_olssen

    Oceniono 30 razy 22

    Ja tylko wprowadziłbym jedną modyfikację - kasjer z pierwszego rysunku nie powinien pytać kolejki, czy może obsłużyć osobę niepełnosprawną bez kolejki, tylko po prostu to zrobić. Moja dziewczyna jest pod koniec ciąży, wielokrotnie mamy problemy przy kasie. Nawet gdy idzie sama, to często słyszy (zwłaszcza od innych kobiet, takich ok. 50l), że ciąża to nie choroba, że ona stała w kolejkach (a w jej czasach ustawowo ciężarne miały zagwarantowane prawo do obsługi poza kolejnością). Gdy jesteśmy razem, to nieprzychylność kolejki jest jeszcze większa. A przecież problem ze staniem (zarówno niepełnosprawnego, jak i ciężarnej) nie znika tylko dlatego, że jest razem z osobą pełnosprawną

  • malgoska0

    Oceniono 20 razy 16

    Z punktu widzenia osoby jeżdżącej samochodem, z widocznym znakiem inwalidy - proszę, nie trąb na mnie. Jeśli czuję się lepiej i są dobre warunki jazdy - jadę z prędkością 90km na autostradzie; jeśli czuję się gorzej i jest trudniej na drodze - jadę 50 km... i w mieście, i na autostradzie. Ja się wystarczająco stresuję, by jechać w tempie dla mnie bezpiecznym. Trąbienie to dodatkowy, niepotrzebny stres. Wyglądam zdrowo - ale znak inwalidy na szybach ma swoją przyczynę. I - proszę - nie wychowuj mnie, zajeżdżając mi drogę i dając po hamulcach. Samochód mam z doskonałymi hamulcami, ale przy nagłym hamowaniu mogę wpaść w poślizg. Na szczęście obie sytuacje zdarzają się coraz rzadziej, ale...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Życie i styl:
Najczęściej czytane