Zapomnij o SPA. Jak dbać o siebie, to tylko w Medi-SPA

Im jestem starsza, tym bardziej trafiają do mnie słowa, że zdrowie jest najważniejsze. Nie uroda, nie pieniądze, ale zdrowie właśnie. Przekonałam się o tym podwójnie podczas pewnego wyjazdu pod Łódź.

- O, jedziesz do sanatorium - raczył sobie dzień przed zaplanowanym na dwa dni pobytem w Columna Medica żartować mąż. Próbował mi trochę zepsuć wizję dwóch w pełni przespanych nocy (nasze młodsze dziecko potrzebuje minimalnej dawki snu), basenu, spacerów po lesie, ćwiczeń z osobistym trenerem, masażów i konsultacji z fizjoterapeutą.

Columna MedicaFot. Materiały prasowe

Nie udało mu się, jechałam pełna nadziei w miejsce, w którym stawiają na nogi polskich olimpijczyków i rajdowca Krzysztofa Hołowczyca.

Columna Medica znajduje się w Łasku-Kolumnie - miejscowości pod Łodzią. Zgrabny dwupiętrowy budynek w kształcie litery "C" mieści wszystko, co dla kręgosłupa, stawów, kości i mięśni najlepsze: wybitnych specjalistów, najnowocześniejszy sprzęt, sale do rehabilitacji, gabinety zabiegowe, komfortowe pokoje. Duszę ukoją, ciało naprawią.

Columna MedicaFot. Materiały prasowe

To nasza przyszłość

Nasi rodzice i dziadkowie jeżdżą na turnusy do sanatoriów. Dla pokolenia obecnych czterdziestolatków słowo „sanatorium” być może niesie za sobą zbyt mocne skojarzenia. Jesteśmy za młodzi na "fajfy", wyjazdowe flirty, drzemki na leżakach w kocu i kąpiele w borowinie w czepku z gumowymi nenufarami. Dla nas reperowanie zdrowia musi mieć bardziej atrakcyjne opakowanie.

Columna MedicaFot. Materiały prasowe

A to, że kręgosłupy sypią się nam wszystkim - także tym poniżej 35. roku życia wiem doskonale z własnego doświadczenia. Był taki tydzień w grudniu zeszłego roku, kiedy numer telefonu fizjoterapeuty cudotwórcy przekazałam siedmiu cierpiącym osobom. Sama, zanim mnie spec od kręgosłupa nie ustawił, ledwo powłóczyłam nogami.

Columna MedicaFot. Materiały prasowe

Spa to za mało

Tak, tak wiem doskonale, że wyjazdy do SPA to marzenie wielu kobiet. Sama się do nich zaliczam. Dwudniowy wypad to jednak działanie na krótką metę - o godzinach spędzonych na rytuałach piękności zapominam natychmiast, kiedy po przekroczeniu drzwi mieszkania dopada mnie rzeczywistość i muszę cwałem wracać do kieratu.

Medi-spa to takie Spa z dodatkowymi możliwościami - łączące zabiegi kosmetyczne i relaksacyjne z leczniczymi - rehabilitacją, medycyną estetyczną i chirurgią plastyczną.

Tak jak to robią w Columa Medica (swoją twarzą i wiedzą ośrodek firmuje świetny neurochirurg Prof. dr hab. n. med. Marek Zawirski). Górne piętra to część „medi” - tam się rehabilitujemy, ćwiczymy, konsultujemy, zdrowotnie masujemy. Parter do królestwo „spa” - gabinety medycyny estetycznej z najnowocześniejszymi urządzeniami, gabinety kosmetyczne, salon pielęgnacji rąk, basen oraz sauny. Dodajcie do tego jeszcze świetną restaurację, której szef kuchni (jeśli tylko będziecie chcieli) wybierze dla was odpowiednią dietę i macie pakiet idealny, łączący troskę o zdrowie i urodę.

Jak się choruje w Columna Medica? Cudownie. Gdzie indziej przeżyłabym tak miło dwie noce jak z horroru - z domu oprócz miłych słów pożegnania zabrałam także wirusa żołądkowego, który trzymał mnie przez cały weekend...

Medi-spa czy tylko spa?
Więcej o: