"Wystarczy, że dziewczyna ma ochotę. Zgłosi się od razu kilku facetów". Nastolatki o seksie z kilkoma partnerami

Kto częściej uprawia seks bez zobowiązań? Czy łatwo znaleźć partnera na jedną noc? Z tymi i innymi pytaniami zmierzyli się #Bezwstydni, czyli Magda, Gabi, Krzysiek, Jędrek i Patrycja, którzy bez wstydu i skrępowania rozmawiają o seksie, związkach, miłości i problemach nastolatków.

Kobieca strona Gazeta.pl - Polub nas!

W najnowszym odcinku #Bezwstydni poruszyli temat przypadkowego seksu z różnymi partnerami. Okazuje się, że stereotypy są obecne także wśród młodych ludzi. Chłopcy uważają, że na seks bez zobowiązań mają przyzwolenie tylko panowie. Krzysiek mówi wprost: "Kobiecie po prostu nie wypada".

Jędrek zwraca uwagę jeszcze na coś innego. Jego zdaniem kobiety znacznie łatwiej znajdują partnerów: "Wystarczy, że dziewczyna da znać, że ma ochotę na seks. Zgłosi się od razu kilku facetów. Dziewczyna nie musi się wysilać. Wystarczy, że chce. Kobiety mają łatwiej".

Z tym stwierdzeniem zgadza się nawet Patrycja: "Zgadzam się. Przepraszam, dziewczyny! Jednak to jest prawda. O dziewczynę jest większa rywalizacja".

Z tym stereotypem zacięcie walczy Gabi: "Trzeba starać się traktować ludzi równo i nie oceniać ich tylko ze względu na płeć".

Jak więc powinni zachowywać się młodzi ludzie? #Bezwstydni dzielą się spostrzeżeniami!

Chcecie dowiedzieć się, co młodzi ludzie myślą na temat seksu? Dołączcie do #bezwstydnych!

Więcej o:
Komentarze (44)
"Wystarczy, że dziewczyna ma ochotę. Zgłosi się od razu kilku facetów". Nastolatki o seksie z kilkoma partnerami
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • seifu

    Oceniono 92 razy 68

    Co to jest?!? O posiadaniu kilku partnerów mówi jakaś 15-letnia siksa? Serio, chyba już bliżej niż dalej do końca tego żałosnego świata.

  • kzet69

    Oceniono 27 razy 21

    Bezsens tej dyskusji jest wynikiem braku profesjonalnej edukacji seksualnej w szkolach, dzieciaki nie mając prawdziwej wiedzy same dochodzą do wniosków, niestety cokolwiek dziwnych...

  • Jan Kowalski

    Oceniono 45 razy 19

    Szukam chętnych dziewcząt 15+ na grę w "słoneczko"

  • lebonheur

    Oceniono 20 razy 16

    Brak edukacji, nie tylko seksualnej . Czy to nie smutne ze tak mlode dziewczyny chca w imie "rownouprawnienia" uprawiac seks dla seksu ? Chlopak tez metalnie tkwi w 19.wieku, haslo "mezczyzna moze, kobieta nie". Szanujcie siebie i swoje ciala, czekajcie na milosc.

  • Jacek Szkutnik

    Oceniono 23 razy 15

    Jak bardzo chciałbym mieć teraz 15 lat.
    U mnie do matury podchodziły głównie dziewice i prawiczkowie.

  • krolroger

    Oceniono 23 razy 11

    Te dzieciaki dyskutują o seksie ?

  • Artur Napora

    Oceniono 14 razy 10

    Gdyby gimbusy uważały w szkole umiałyby to łatwo wyjaśnić.
    Człowiek jest jednak zwierzęciem. Niby inteligentny i włada planetą, ale ma dużo wspólnych genów ze zwierzakami. Ma też gdzieś w mózgu w jakieś szyszynce swój zwierzęcy instynkt. Niby nad nim panuje, ale czy zawsze i do końca?
    Jeżeli ktoś nie wie, niech poczyta po co rozmnażamy się płciowo, a nie przez jakieś pączkowanie.
    Drugie spostrzeżenie jakie warto poczynić, to że rozmnażanie jest kosztowne. Same problemy z urodzeniem i odchowaniem takiego dzieciaka. Nikt nie poświęciłby na to ani minutki, gdyby natura nie rewanżowała tego na różne sposoby. Od orgazmu przez instynkt macierzyński aż po dumę z dzieciaka, który powie wierszyk itp.
    No właśnie. Instynkt macierzyński. Samica człowieka nie ma szans na wydanie i odchowanie więcej potomstwa niż palców u jednej ręki. Czasem trochę więcej. Jaką powinna przyjąć strategię? Po pierwsze dzieci powinny być zdrowe, silne i zaradne. Jak samica może na to wpłynąć? Starannie wybierając partnerów do spółkowania. Nie opłaca się spółkować z każdym. Trzeba wybrać takiego co jest zdrowy (symetryczny, przystojny) silny i zaradny (bogaty). Oczywiście nie trzeba brać go za męża. Wystarczy się bzyknąć i już. Na męża można wziąć innego. Niekoniecznie łobuza do bzykania. Lepszy taki tatusiek co pomoże przeżyć kobiecie i dzieciom. Oczywiście jedne samice zazdroszczą innym, które trafiły lepszego partnera/partnerów. Z zawiści będą je krytykować. Niekoniecznie świadomie.
    A jaką strategię powinien obrać samiec? Po pierwsze może i powinien dostarczyć dużo więcej potomstwa niż samica. Przecież nikt go nie zmusi do opiekowania się wszystkimi swoimi dziećmi. Jeżeli samiec jest dopuszczony do seksu przez wiele samic oznacza to, że jest zdrowy, silny i zaradny. Samiec alfa. Ot powód do dumy i zawiści innych samców. Ale to nie jedyna strategia. Samców alfa jest mało. Nie dadzą rady opiekować się całym swoim potomstwem. A samica potrzebuje pomocy przy dzieciach. Zamiast łobuzować, można być dobrym tatuśkiem. Samicy zwykle to nie podnieca, ale lepszy już taki niż samemu się z dziećmi i życiem użerać. Ale jak już opiekować się potomstwem razem z samicą, to najlepiej swoim a nie cudzym, prawda? Swoim genom trzeba pomagać. Dlatego samiec ceni sobie samicę, której nie podejrzewa o spółkowanie z innymi samcami. Będzie jej pilnował i uważał na obcych samców.
    Tak robi wiele gatunków, gdy koszt wydania i opieki nad potomstwem jest duży. Czy człowiek ma takie instykty jak inne gatunki? To akurat łatwo zaobserwować. Co z tego wynika? Czy należy, czy warto te instynkty tłumić? O tym można rozmawiać.
    Ale wyjaśnienie dlaczego facet, który miał wiele partnerek jest bohaterem a kobieta, która miała wielu partnerów jest szmatą jest bardzo pierwotne i wywodzi się właśnie z naszych zwierzęcych genów i instynktów. Tyle.

  • 4jaco

    Oceniono 21 razy 9

    Patologia!Zryte łby internetem,bez żadnych zasad!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX