Babskie sprawy i potrawy

O potrawach swojej babci, spotkaniach z przyjaciółkami i specjalnych przekąskach, odpowiednich na Dzień Kobiet, opowiada nam Tessa Capponi-Borawska.
Żałuję, że ostatnio mam tak mało czasu, żeby zobaczyć się z kimkolwiek. Może się starzeję... Przecież jeszcze parę lat temu organizowałam spotkania z przyjaciółkami dosyć regularnie, a moje 25 lat w Polsce obchodziłam w ścisłym gronie kobiecym (wszystkie znajome były cudzoziemkami, które wyszły za mąż za Polaków), w restauracji mojej przyjaciółki Joasi Pawełczak. W zależności od towarzystwa, pory roku i zapotrzebowania, mam w zanadrzu dość dużo dań, które łączę w różnych konfiguracjach.

Jedno z moich ulubionych to Simpson Cheese albo też Mrs. Simpson's Cheese (ser pani Simpson), przepis mojej babci Kate Abbott. Potrawa ta jest podobna do fondue, ale ma w sobie coś bardziej wyrafinowanego. Może z powodu dużej ilości parmezanu. Tuż przed podaniem można dodać małą łyżeczkę pasty truflowej, ale jest znakomita także bez niej. Każdy bierze gorącą grzankę i łyżką nakłada sobie gęsty krem serowy. Do tego kieliszek białego wina i dużo śmiechu! Od paru lat mnożą mi się koleżanki, które niechętnie jadają mięso.

Pasztet z cieciorki i czerwonej fasoli można zrobić bardzo szybko i... jest niezwykle smaczny! Jeżeli jednak taki pasztet wyda się wam zbyt mdły, mostarda, czyli ostra konfitura z pomarańczy i cebuli, rozstrzygnie wątpliwości na tak. Podając ją do pasztetu, będziemy mieli bardzo smaczny kontrapunkt. Owa mostarda jest również idealnym dodatkiem do deski wędlin i serów. Do tego, rzecz jasna, butelka dobrego czerwonego wina. We Włoszech najczęściej spotykałam się i spotykam z przyjaciółkami, żeby razem zjeść talerz makaronu, czyli, jak to mówimy, farsi due spaghetti. Lubię bardzo sos z anchois, też według przepisu mojej babci. Najlepsze są oczywiście anchois w soli, prosto z beczki, ale z puszki też mogą być. Nie należy tylko zapominać o mieszance ziół (w szczególności liście selera odgrywają tu bardzo ważną rolę, cudownie wzbogacając smak) i nie nadużywać przecieru pomidorowego.

SIMPSON CHEESE (przepis mojej babki Kate Abbott)(dla 4-6 osób)

2 żółtka,

2 jajka,

2 szklanki śmietanki kremówki,

4 łyżki mleka,

40 dag tartego parmezanu

Ubijamy jajka i żółtka ze śmietanką oraz mlekiem w żaroodpornej misce. Dodajemy ser i wkładamy miskę do garnka wypełnionego do połowy gorącą wodą (kąpiel wodna). Stawiamy garnek na średnim ogniu i energicznie mieszamy trzepaczką masę w misce, aż ser się roztopi, a krem zgęstnieje (20-25 minut). Nie pozwalamy jednak, aby się zagotował (bo inaczej się zwarzy). Podajemy w tej samej misce, z gorącymi grzankami.

MOSTARDA DI ARANCE E CIPOLLE (na 1 słoik)

20 dag cebuli,

30 dag pomarańczy,

1 suszona ostra czerwona papryczka,

sól,

17 dag cukru,

4 łyżki białego octu winnego

Cebulę obieramy i grubo siekamy, pomarańcze obieramy i kroimy na kawałki. Wkładamy do garnka cebulę i pomarańcze z pokruszoną papryczką. Gotujemy na małym ogniu przez 40 minut, mieszając. Dodajemy 1/2 łyżeczki soli, cukier i ocet. Gotujemy ok. godziny. Wlewamy do wyparzonego słoika i trzymamy w lodówce. Podajemy do pasztetów oraz do dojrzałych serów.

SPAGHETTI Z SOSEM Z ANCHOIS(przepis mojej babki Kate Abbott)(dla 4-6 osób)

4 łyżki przecieru pomidorowego,

1 kieliszek białego wina,

4 cebule,

2 łyżki oliwy,

10 filetów anchois,

1 czubata łyżka mieszanych posiekanych ziół (natka pietruszki, liście selera naciowego i szałwii, igiełki rozmarynu),

sól i pieprz,

40 dag spaghetti

Przecier i wino zagotowujemy w rondelku i odstawiamy. Cebule drobno siekamy. Podsmażamy na złoty kolor na oliwie, dodajemy anchois, zioła i przecier z winem. Doprawiamy do smaku solą. Podgrzewamy, nie doprowadzając do wrzenia. W międzyczasie gotujemy spaghetti w dużej ilości wrzącej, osolonej wody. Odcedzamy, mieszamy z sosem i podajemy od razu ze świeżo mielonym pieprzem.

PASZTET Z CIECIORKI I CZERWONEJ FASOLI(dla 4-6 osób)

2 małe cebule,

4 ząbki czosnku,

1 pęczek natki,

25 dag ugotowanej czerwonej fasoli,

50 dag ugotowanej cieciorki,

2 jajka,

2 łyżeczki mielonej kolendry,

2 łyżeczki słodkiej papryki,

1 łyżeczka suszonego tymianku,

1/2 łyżki oliwy,

sól i świeżo mielony pieprz

Cebulę, czosnek i natkę drobno siekamy. Fasolę i cieciorkę miksujemy na gęstą masę. Mieszamy ze wszystkimi składnikami (oprócz oliwy) i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Blachę lub prostokątne żaroodporne naczynie smarujemy oliwą. Wkładamy do niej masę z fasoli. Pieczemy w 180°C przez godzinę i 15 minut. Wyjmujemy i odstawiamy do ostudzenia. Podajemy z mostarda di arance e cipolle i razowym chlebem.

Stylizacja: Maria Szkop, zdjęcia: Łukasz Zandecki (potrawy), Anna Bedyńska (portret Tessy), shutterstock

Więcej o: