O zmiennej osobowości kobiet

Dzieciństwo, lata szkolne, pierwsza randka, ślub, urodzenie dziecka. To zdarzenia tworzące historię życia. Na ile doświadczenia i świat zewnętrzny kształtują naszą osobowość, a na ile my same mamy wpływ na to kim jesteśmy?
Wrodzone predyspozycje

Cechy biofizyczne są tylko bazą, nie determinują naszej osobowości. Fundament naszego charakteru to wrodzone możliwości, takie jak zdolności umysłowe, zmysłowe, ruchowe czy emocjonalne. Jedne z nas są humanistkami, inne mają umysł ścisły. Niektóre z nas uwielbiają się uczyć, innym przychodzi to nieco trudniej. Możemy urodzić się introwertyczkami czyli jesteśmy ukierunkowane na siebie, lub bardziej otwartymi na świat i ludzi ekstrawertyczkami. Różnice osobowościowe znajdujemy w każdej dziedzinie życia. Równie ważne dla kształtowania się naszego charakteru, są wpływy zewnętrzne, a przede wszystkim nasza życiowa aktywność i aspiracje.

Rodzina i pierwsze doświadczenia

Niektóre z nas mają to szczęście, że rodzą się i wychowują w rodzinach, które uważają za jedno z najciekawszych i najbardziej atrakcyjnych miejsc na świecie. Rodzina może być dla nas miejscem, w którym znajdziemy miłość, wsparcie i zrozumienie. Dobrzy i kochający rodzice będą nas chwalić i od początku budować silne poczucie wartości własnej, bez względu na poziom naszej inteligencji czy ocen uzyskiwanych w szkole. Nawet nieśmiałe czy flegmatyczne możemy zawsze liczyć na ich akceptację i okazywane uczucia. Wszyscy w takich rodzinach, nawet niemowlaki, są traktowani jak pełnowartościowe jednostki. Wyrażanie uczuć w takich domach to nie tylko gotowanie obiadu czy wynoszenie śmieci ale otwarcie wypowiadane opinie i potrzeby, uważne słuchanie siebie nawzajem i radość ze wspólnie spędzonego czasu. W takich rodzinach kobiety od początku są uczone samodzielnego myślenia, realizowania swoich potrzeb i pasji, niezależności i samodzielności, wiary w siebie i radzenia sobie w świecie. Dzięki takim postawom mamy szansę rozkwitać w pełni naszej zmysłowej kobiecości ale również w dorosłym życiu radzić sobie same i nie czuć się zależne od mężczyzny. Wówczas możemy czuć się spełnione nie tylko u boku męża i dzieci. Mamy swoje marzenia i zainteresowania, nie poświęcamy swego życia tylko domowemu ognisku. Nie każdej z nas dane było urodzić się z mózgiem geniusza lub z niezwykłym talentem muzycznym. Ale nawet jeśli tak nie jest, dzięki takim pierwszym doświadczeniom, wzrastamy w przekonaniu, że jesteśmy wartościowe właśnie takie, jakie jesteśmy. Wiemy, że zasługujemy na miłość i szacunek, że każda z nas ma w sobie coś specjalnego, z czego może być dumna. Otrzymujemy bezcenny dar, poczucie własnej wartości, dzięki któremu możemy być w życiu szczęśliwe. Wierząc w siebie możemy doskonalić nasze mocne strony a także całkiem dobrze i wystarczająco, radzić sobie ze słabszymi.

To my same mamy wpływ na życie

Zdarza się, że niezwykle utalentowane kobiety z wrodzonymi predyspozycjami do sukcesu, zatracają je w wyniku bolesnych doświadczeń ze strony otoczenia, przede wszystkim rodziny. Jeśli przypadł im w udziale na przykład, los dziecka dorastającego w rodzinie z problemem alkoholowym, doświadczenie wczesnej śmierci rodziców lub opuszczenia czy zaniedbania, o wiele trudniej jest im potem żyć w przekonaniu o własnej wartości. Tak traumatyczne przeżycia niestety kładą się cieniem na późniejszym życiu. Trudno niekiedy znaleźć cel i sens. Często boimy się realizować marzenia, śmiało sięgać po to, co nam się należy.

Warto jednak starać się odczarować rzeczywistość i uwierzyć, że jest się księżniczką, a nie kopciuszkiem. Warto pamiętać, że mamy wpływ na swoje życie i to, co się nam przytrafia. Dokonujmy zmian, nie bójmy się ich, bo nie tylko środowisko ma wpływ na naszą osobowość, ale w dużej mierze my same mamy w tym duży udział.

Autorka tekstu na co dzień pracuje jako psychoterapeutka

Więcej o: