Oczy

Trzeba je pielęgnować bardzo rozważnie. Można spróbować starych, domowych metod, ale jeśli dolegliwość okaże się poważniejsza, koniecznie trzeba skorzystać z porady lekarza.
Zaczerwienione oczy i podrażniona lub wysuszona śluzówka oka, łzawienie lub pieczenie wymagają interwencji. Mogą być wywołane długim przebywaniem na słońcu, nadmiernym oglądaniem telewizji lub alergią, ale mogą też świadczyć o jakiejś chorobie.

Część leków sprzedawanych bez recepty ma jedynie poprawić wygląd oka. Przy infekcjach, podczas których oczy szczypią, zbiera się w nich wydzielina, a zaczerwienienie nie mija po okładach, można bez recepty zaopatrzyć się w oftarinol 0,9 proc. (13,8 zł), czyli fizjologiczną sól do przemywania oczu. W aptekach nie brakuje również kropli homeopatycznych, np. homeoptic czy lacrimal.

Większość preparatów oprócz daty ważności ma na opakowaniu również liczbę dni, podczas których lek jest skuteczny i bezpieczny po otwarciu buteleczki. Zazwyczaj termin przydatności kropli do oczu mija po dwóch tygodniach od otwarcia. Po tym czasie należy wyrzucić specyfik. Skutki stosowania przeterminowanych kropli bywają bardzo niebezpieczne, np. sterydy zawarte w niektórych lekach mogą powodować jaskrę.

W mniej uciążliwych dolegliwościach można skorzystać ze starych, sprawdzonych, domowych metod. Co jakiś czas dobrze sobie zrobić okłady z rumianku lub zwykłej herbaty. Trzeba ją zaparzyć, poczekać, aż ostygnie, w wywarze zamoczyć płatek kosmetyczny, po czym położyć go na oku. Aby oczy szybko odzyskały wygląd i odpoczęły, można na krótką chwilę przyłożyć do powieki owiniętą w kawałek materiału kostkę lodu. Bardzo starym i sprawdzonym sposobem są również plasterki ogórka, które ściągają skórę i sprawiają, że nabiera ona świeżego wyglądu

Dla kondycji oka duże znaczenie ma dokładny codzienny demakijaż wykonany preparatami specjalnie do tego przystosowanymi, podczas którego skórę zmywa się wacikiem, ruchem okrężnym, od kącika wewnętrznego ku zewnętrznemu. Oka w tym czasie nie należy zaciskać.