Orderów i krzyży nie potrzebuję, wystarczy dobre słowo - przyznała Henryka Krzywonos-Strycharska. Tych ciepłych słów uznania nie brakowało, kiedy we wtorek uhonorowaną ją tytułem Kobiety Roku 2010 magazynu "Twój Styl". Henryka Krzywonos-Strycharska dołączyła do grona 19. kobiet uhonorowanych broszką Złotego Wawrzynu. Wyjątkowo głośne brawa i okrzyki radości rozległy się na sali warszawskiego hotelu Polonia Palace, kiedy na scenę wkroczyła matka dwanaściorga dzieci, sygnatariuszka porozumień sierpniowych. Gdyby w tym roku została wybrana inna kobieta, to krew jąśnista by mnie zalała - powiedziała Jolanta Kwaśniewska, gratulując tegorocznej laureatce. Jako jedna z 20 wyróżnionych kobiet, Henryka Krzywonos-Strycharska jest wzorem dla innych, sama za swój niedościgniony, kobiecy wzorzec wskazuję Matkę Teresę. Zapytana o przesłanie dla innych kobiet powiedziała: Życzę kobietom, żeby się nie dawały, dbały o siebie i szanowały się. Nie zamykajcie się w czterech ścianach. Musicie być odważne. Henryka Krzywonos odwagą wykazała się nie raz. W tym roku zasiądzie za kółkiem terenowego Land Rovera i weźmie udział w Międzynarodowym Samochodowym Rajdzie Kobiet, pokonując trasę od Gdańska, aż za krąg polarny do Murmańska. - To było moje wielkie marzenia, które się spełnia - podkreśla. A w przyszłości może Paryż-Dakar? - Dlaczego nie, na razie szukam sponsorów - dodaje.
To silna i zdecydowana kobieta, takich brakuje w polityce. Osób, które wiedzą, czego chcę, których uczciwość i służba są niekwestionowane. Jest silna wewnętrznie. Ona nie bała się powiedzieć tego, co myśli. Za to ją bardzo podziwiam - powiedziała Janina Ochojska. To jest taka kobieta, obok której można przejść i nawet jej nie zauważyć, mimo że jest dużą kobietą. Ktoś może spojrzeć na nią i powiedzieć: "taka zwykła, przeciętna kobieta". Tym czasem, ona jest absolutnie niezwykła. Pokazuje, że skądkolwiek człowiek przychodzi, jeżeli ma w sobie prawdę, za którą jest gotów zapłacić jakąś cenę, to ma szansę osiągnąć to, czego chce. To właśnie Henryka Krzywonos - dodała założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej.
Henryka Krzywonos-Strycharska uczestniczyła w strajku w Gdańsku w sierpniu 1980. Zatrzymała kierowany przez siebie tramwaj, rozpoczynając tym samym strajk komunikacji miejskiej w Trójmieście. 16 sierpnia z trzema innymi kobietami: Anną Walentynowicz, Aliną Pieńkowską i Ewa Osowską zatrzymały na bramie stoczni wychodzących robotników i podtrzymały strajk. Sygnatariuszka porozumień gdańskich. Działaczka struktur podziemnych Solidarności. Wreszcie założycielka rodzinnego domu dziecka. Do tej pory tytułem i nagrodą wyróżniono: Ewę Łętowską (1991), Hannę Suchocką (1992), Zofię Kuratowską (1993), Janinę Ochojską (1994), Hannę Tosińską-Okrój (1995), siostrę Małgorzatę Chmielewską (1996), Jolantę Kwaśniewską (1997), Hannę Gronkiewicz-Waltz (1998), Monikę Olejnik (1999), Magdalenę Abakanowicz (2000), Katarzynę Maćkowską (2001), Zytę Gilowską (2002), Danutę Hubner (2003), Otylię Jędrzejczak (2004), Andżelikę Borys (2005), Annę Dymną (2006), Ewę Błaszczyk (2007), Alicję Chybicką(2008) i Martynę Wojciechowską (2009).