Kobieta >  Uroda

Czy naturalne kosmetyki istnieją?

jolbi
09.08.2011 10:30
A A A Drukuj
Naturalne, organiczne, biokosmetyk: moda na ekologiczne kosmetyki trwa. Jak je wybierać i na które certyfikaty warto zwracać uwagę, aby rzeczywiście kupić produkt z naturalnych składników?
Organiczne czyli jakie?

Kosmetyki naturalne, organiczne, ekologiczne, biokosmetyki - tymi nazwami producenci nazywają kosmetyki do których produkcji wykorzystywane są substancje naturalne, w dużej części pochodzące z kontrolowanych upraw biologicznych. Kosmetyki organiczne nie powinny zawierać substancji pochodzących z przemysłu petrochemicznego, silikonów, parabenów, syntetycznych barwników i zapachów, składników z roślin modyfikowanych genetycznie. Żaden ze składników biokosmetyków nie powinien być testowany na zwierzętach. Kosmetyki organiczne posiadają różne certyfikaty, które mają być gwarantem tego, że produkty po który sięgamy nie zwierają sztucznych produktów.

Ekolodzy kontra producenci

W Stanach Zjednoczonych grupa aktywnie działających ekologów pozwała 26 firm produkujących biokosmetyki. Aktywiści zarzucili firmom, że reklamują i sprzedają kosmetyki jako organiczne, mimo że w rzeczywistości wcale takie nie są. Według kalifornijskiego prawa, kosmetyki organiczne to takie, których przynajmniej 70 proc. składu to naturalne produkty. Tymczasem wiele znanych marek sprzedających ekologiczne kosmetyki nie spełnia tych wymogów.

Co oznaczają certyfikaty?

Ze względu na brak uregulowań prawnych dotyczących kosmetyków naturalnych, standardem stały się niezależne organizacje certyfikujące, które nakładają na producentów warunki do spełnienia, aby mogli oni swoje wyroby oferować jako ekologiczne, organiczne czy biologiczne. Takich jednostek certyfikujących jest na świecie bardzo dużo. Niektóre z nich to prywatne i komercyjne instytucje nadające certyfikaty kosmetykom, które w swoim składzie mają zaledwie 10 proc. naturalnych składników. Warto wybierać produkty ze sprawdzonymi i pewnymi certyfikatami. To m.in. EcoCert, Soil Association, USDA, CosmeBio.

Ecocert

Ecocert to międzynarodowe, niezależne stowarzyszenie działające w zakresie ochrony środowiska. Jego główna siedziba mieści się we Francji. Od 2002 roku Ecocert zajmuje się kontrolowaniem jakości kosmetyków ekologicznych. Są dwa określenia, które im się przypisuje: ekologiczne i biologiczne. Tak mogą być oznakowane produkty, w których ilość stosowanych surowców pochodzenia naturalnego wynosi przynajmniej 95 proc. i z których przynajmniej 95 proc. pochodzi z upraw biologicznych. Biologiczny kosmetyk to taki, w którym surowce naturalne pochodzące z biologicznych upraw stanowią przynajmniej 50 proc.

Soil Association

Certyfikat Soil Association potwierdza, że produkt zawiera maksymalną ilość składników organicznych, tj. 95 proc. lub, jeśli nie ma wystarczającej ilości składników organicznych, jest organiczny w przynajmniej 70 proc. i ma opis "ze składnikami organicznymi". Składniki nie powinny być modyfikowane genetycznie, produkt powinien być biodegradowalny i przyjazny dla środowiska oraz wolny od składników znanych jako potencjalnie toksyczne dla ludzi lub środowiska (m.in. parabeny, produkty petrochemiczne, sztuczne aromaty, detergenty - SLS, glikole, DEA, MEA, TEA, triclosan itp.)

USDA

Ten certyfikat wydawany jest przez Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych. Kosmetyki posiadające certyfikat USDA nie są konserwowane sztucznymi konserwantami, ich składniki nie są chemicznie przetwarzane, a 95 proc. ich składu jest pochodzenia organicznego.

CosmeBio

Certyfikat ten przyznawany jest preparatom zawierającym 95 proc. składników pochodzenia naturalnego, naturalnych lub z rolnictwa ekologicznego. Kosmetyki nie powinny zawierać syntetycznych zapachów, barwników, konserwantów i składników pochodzących od roślin modyfikowanych genetycznie. Opakowanie takiego kosmetyku powinno być biodegradowalne, a sam produkt nie może być testowany na zwierzętach. W kosmetyku dopuszcza się użycie niektórych składników, które nie występują w postaci naturalnej.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (7)
Zaloguj się
  • motylkowa07

    0

    Oczywiście że istnieją takie kosmetyki, sama takie kupuje w sprawdzonym przeze mnie mniejscu ( www.kobietaeko.pl)
    Grunt to właśnie trafić na dobre i sprawdzone kosmetyki. Jest teraz tego bardzo dużo, dlatego przede wszystkim warto wspierac sie na opini znajomych czy chociażby po prostu sprawdzać sobie skład takich kosmetyków. Powinny one byc na bazie tylko naturalnych i nie powodowac podrażnień skóry.

  • 0

    Oczywiście, że istnieją jednak należy dobrze się zastanowić przed zakupem, czy kupujemy produkt zgodny z obietnicą a więc posiadający certyfikat czy tylko obietnicę naturalnego produktu. Zgadzam się tu z wcześniejszymi wypowiedziami, jeśli kupować to najlepiej z certyfiaktem a tych produktów na naszym rynku jest kilka min. wspomniana Ava czy beECO Flos_leku. A z tańszych choćby rosmanowa Alterra która posiada przecież BDIH. A jeśli już bez certyfikatu to uważnie sprawdzajmy i skład i producenta.

  • 0

    Certyfikat Eco Cert owszem daje pweną gwarancję ale nie zawsze kosmetyki certyfikowany jest lepszy, czy bardziej naturalny od tego bez certyfikatu. Na przykład seria Ava z bio rokitnikiem kosmetykinaturalne.com.pl/p,pl,1289,ava+bio+rokitnik+krem+na+dzien.html nie ma certyfikatu jak seria Eco Linea a jest naturalna i bez parabenów. Certyfikat niestety kosztuje i podnosi koszt kosmetyku bo firma musi jakoś sobie odbić ten wydatek.

  • 0

    Kiedyś na Prowitalu były <a href="prowital.pl/" title="Domowe kosmetyki naturalne">kosmetyki naturalne</a>. Takie chałupnicze, teraz tam jakaś pustka się zrobiła, chyba ilustruje to stan i zainteresowanie u nas takimi kosmetykami. Wszyscy lubimy i cenimy ale przychodzi co do czego kupujemy zwykłe, bo taniej

  • kwiatufek

    0

    Przydaloby sie tez w Polsce przyjrzec tym wszystkim eko i naturalnym produktom bo jestem przekonana ze bardzo wiele film popularnych naduzywa tych okresleń. Ja za eco uwazam wlasnie tylko te, ktore maja certyfikaty - jak Floslek, Ava czy niemiecka Alterra. Pozyskanie certyfikatu wymaga sporo zachodu, a napisanie na etykiecie "eco" niewiele

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX