"Długie włosy po trzydziestce są niestosowne? Jak topielica, anielica i podstarzała druhna... Drogie panie, to już nie wypada!" [FORUM]

Nie wypada mieć długich włosów po trzydziestce? Ale jak to!? Ja dopiero teraz znalazłam czas i cierpliwość, żeby zająć się zapuszczaniem włosów...

Kobieca strona Gazeta.pl - Polub nas!

Zainwestowałam pieniądze w środki odżywiające skórę głowy, łykam suplementy, wcieram ochronne preparaty w rosnące powoli pukle i naprawdę mam najdłuższe włosy, jakie kiedykolwiek udało mi się wyhodować. Dałam radę nawet zmienić nawyki, tak aby dać w ogóle włosom szansę na wyrośnięcie poza linię ramion. Tyle energii, czasu i pieniędzy ma iść na nic? Nie mówcie, że muszę mieć "krótką symetryczną fryzurkę". Ja nie chcę!

Zastępy czterdziestoletnich anielic

W swoich forumowych ocenach jesteście bardzo radykalne i naprawdę ostre. Piszecie, że większości dojrzałych kobiet wydaje się, że w długich włosach wyglądają jak Monica Bellucci, podczas gdy w rzeczywistości przypominają Stevena Tylera z Aerosmith.

Długowłosi: Steven Tyler i Monica BellucciDługowłosi: Steven Tyler i Monica Bellucci, Fot. East News

W kontekście "długie włosy" i "kobieta po trzydziestce" padają określenia: topielica, anielica, podstarzała druhna. Nie macie także oporów przed podawaniem konkretnych nazwisk dojrzałych kobiet z długimi włosami, które mają był przykładem potwierdzającym teorię o niestosowności ich noszenia. Padają więc nazwiska Katarzyny Piekarskiej, Krystyny Pawłowicz, Małgorzaty Niezabitowskiej oraz Moniki Olejnik.

Długie włosy nie przystoją trzydziestolatceKobiety, które zdaniem forumowiczek powinny zmienić uczesania, od lewej: Katarzyna Piekarska, Małgorzata Niezabitowska, Krystyna Pawłowicz, Monika Olejnik. Fot. Wojciech Olkuśnik/Agencja Gazeta, Kuba Atys/Agencja Gazeta, Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta, KAPiF.

Skrzydło radykalne nawołuje, że długie loki na dojrzałej głowie to samo zło. Włosy należy ściąć na długość, która w pewnym wieku przystoi. Odłam liberalny śmieje się z tego samoograniczenia, dodając ironicznie, że po trzydziestych urodzinach to już tylko jubilatce pantofle zostają, garsonka i trwała. Nie należy się także śmiać za głośno, wypada przybrać postawę statecznej matrony i czekać na wnuki.

Grupa umiarkowana, stawiająca na rozsądek zauważa, że przy nadgryzionej zębem czasu twarzy - z jednej strony wszelkie koki postarzają, a z drugiej kitki wyglądają kuriozalnie.
Zdaniem zwolenniczek tej opcji fryzura to wypadkowa nie tego co jest stosowne, lecz tego co rozsądek i zdrowy dystans do własnego wyglądu podpowiadają.

Stawiamy na jakość

Waszym zdaniem rozważając kwestię długości włosów należy wziąć pod uwagę kilka aspektów. Jednym z nich jest jakość pukli i fryzura, którą "my, kobiety po trzydziestce" nosimy. - Jest pewna grupa pań, które hodują swe brzydkie często siwe lub myszowate długie włosy i one wyglądają fatalnie - tłumaczy Sanrio. - Ale one są w mniejszości, i jak sięgam pamięcią po moich znajomych to wszystkie 30+ noszą długie lub przynajmniej do ramion włosy i wyglądają świetnie - dodaje internautka.
Tym bardziej, gdy, jak piszecie, któraś "sędziwa staruszka" ma piękną, zadbaną czuprynę. W tym wypadku włosy do pasa "wypada" nosić nawet na emeryturze, a jak widać w świecie gwiazd i mody są całe zastępy starszych pań, których jedną z głównych ozdób są długie włosy właśnie.

Franca Sozzani

Blondwłosa Franca Sozzani - naczelna włoskiej edycji miesięcznika "Vogue" - fryzury nie zmieniła od lat. Fot. EAST NEWS (ZEPPELIN).

Najbardziej się chyba oburza Madzioreck: - Niestosowne?! Jakby co najmniej długie włosy to było to samo co goła dupa... I najlepsze, że same sobie, my, kobity, to robimy.  Nie rozumiem, jak można twierdzić, ze długie włosy u kobiety są niestosowne... dla mnie to akurat jest najbardziej naturalna rzecz na świecie. Moja babcia do starości miała włosy do tyłka, nosiła koki, a ścięła dopiero, jak już sobie z nimi nie radziła, z układaniem. I nie, nie wyglądała w krótkich lepiej...

Długie włosy nie przystoją trzydziestolatceDojrzałe długowłose (części zarzucacie, że nie wiadomo, ile z tych włosów to natura, a ile dopinki), od lewej: Kinga Rusin, Joanna Przetakiewicz, Justyna Steczkowska, Ewa Pacuła, Kayah. Fot. KAPiF, WBF, Michał Wargin East News, TVN X-News.

Teraz długie

W trwającym już ponad dwa lata postanowieniu hodowania długich włosów nie jestem osamotniona. Włosy zapuszcza także Bazia8, która pisze, że czuje się ofiarą utrwalanego przez mamę stereotypu, że po trzydziestce długich włosów się nie nosi. Ilekroć włosy urosły, ścinała je. - Dopiero teraz po czterdziestce  dotarło do mnie, że mam ładne, gęste włosy i naprawdę szkoda pozbawiać się czegoś, co całkiem przyzwoicie wygląda - pisze na forum. - Prawdą jest, że dużo zależy od stanu włosów i doboru fryzury, wiec długie włosy są OK, pod warunkiem, że zadbane, lśniące i ułożone stosownie do okazji.

OK, moje włosy nie powalają może urodą, tak jak mocne i gęste włosy mojej mamy, która zresztą doszła do wniosku, że w klasycznym "bobie z grzywką" wygląda jak dzidzia-piernik i rok temu je ścięła na krótko. Czyli jednak przefiltrowana przez nią samą presja społeczna górą.

Ładne tak, brzydkie nie tak

Moje włosy były kiedyś w złym stanie. Nie wynikało to jednak z farbowania (nie koloryzuję), czy "obróbki termicznej" ale częstego wiązania włosów. Trudno było włosom okalającym twarz wyrosnąć poza linię ramion - gumki do włosów przecierały je tworząc smutne strąki. Kiedy zorientowałam się, jak to żałośnie wygląda, natychmiast je wyrównałam i jeszcze tego samego dnia po zapoznaniu się z radami z książki blogerki włosowej Anwen, kupiłam cały koszyk kosmetyków na porost włosów - głównie stawiając na zachwalane przez nią polskie marki. Miałam pić napar z pokrzywy i skrzypu, ale nie byłam w stanie znieść tego smaku. Łykałam za to zapisane przez moją endokrynolog suplementy i po każdym myciu wcierałam w skórę głowy serum.

Długie włosyNaprawdę dłuuugie włosy to nosiły kobiety w epoce edwardiańskiej, Fot. Paul Townsend/Flickr.com

Na efekty musiałam poczekać trzy miesiące - na głowie pojawił się odrost - tej samej długości fala nowych włosów - teraz mają już pięć centymetrów i czasami odstają na przedziałku jak antenki. To jednak znak, że cebulki odpowiednio zareagowały na  moje wysiłki. Na przecieranie włosów także znalazłam sposób: częściej noszę włosy rozpuszczone, a kiedy je zbieram, stosuję małe spinki-pajączki zamiast gumek (nawet tych klejonych a nie zespajanych blaszką). Ostatnią rzeczą, na jaką zaaferowana samym procesem odrastania zwróciłam uwagę, było to, czy mi wypada nosić włosy do łopatek...

pSprawdziłam, polecam! Od lewej: mgiełka chroniąca włosy przed temperaturą Toni&Guy (droga, ale wydajna); świetne serum łopianowe Elfa Pharm, intensywna maseczka regenerująca Biovax L'biotica, szampon na osłabione i wypadające włosy Radical Farmony, oraz spinki-żabki zamiast gumek. Fot. Materiały prasowe

Run_away83 deklaruje, że także ma zamiar zapuścić włosy - nawet do samego pasa. Dyskusje na temat tego, co wypada, a co nie wypada jej zdaniem wynikają z faktu, że długowłose kobiety nie potrafią lub nie chce im się czesać - w efekcie czego ich długie włosy są zawsze albo rozpuszczone albo związane w kucyk.

- Niestety fryzura na rusałkę albo koński ogon wygląda bezpretensjonalnie, pasuje do wszystkiego i nadaje się niemal na każdą okazję chyba tylko u nastolatek - tłumaczy. - Trzydziestolatce takie włosy pasują zazwyczaj tylko w wydaniu codziennym, natomiast w połączeniu ze strojem biznesowym anielskie pukle i końskie ogony często niezbyt dobrze się komponują. Ergo - jeśli ktoś nie potrafi czesać długich włosów na różne sposoby, to faktycznie lepiej sprawdzają się włosy średniej długości lub krótkie - łatwiej wtedy o fryzurę stosowną do okoliczności - dodaje Run_away83.

- Ale jak długie znaczy "długie"? - dopytuje Vivyan. - Ja mam do łopatek, falowane, zdrowe, mocne, lśniące i odpowiednio obcięte, tzn. widać, że mam fryzurę, a nie tylko włosy. Często noszę rozpuszczone i w luźnych upięciach. Nie podobają mi się bardzo długie włosy zostawione samopas i zaniedbane. Nie wszyscy wyglądają dobrze w bardzo długich włosach.

- Nie dajmy się zamknąć w jakichś wydumanych kryteriach i standardach.
Stosowne jest to, w czym dobrze się czujemy
- podsumowuje Annpierle. I tego się będę trzymała.

mRóżne kolory peruk, ale długość ta sama. Takich pukli jeszcze nie mam, ale zbliżam się do tej długości. Fot. A. Popławska

Po przekroczeniu czterdziestki, długie włosy wypada...
Więcej o:
Komentarze (71)
"Długie włosy po trzydziestce są niestosowne? Jak topielica, anielica i podstarzała druhna... Drogie panie, to już nie wypada!" [FORUM]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • navaira

    Oceniono 785 razy 779

    Po przekroczeniu czterdziestki wypada mieć samoocenę pozwalającą na nieprzejmowanie się "forumowymi ekspierdami".

  • mariami

    Oceniono 343 razy 337

    Kryteria i oceny rodem z XIX. wsi, gdzie kobieta po trzydziestce, z piątka dzieci i sterana pracą faktycznie wyglądała staro. Ta mentalność i jakaś zatęchła obyczajowość przywędrowała w XXI w. do miasta i dominuje w Polsce.

  • ilenka50

    Oceniono 271 razy 261

    Publikacja bzdurnej dyskusji i odnoszenie się do niej nie świadczy o dyskutujących noł nejmach a jedynie o autorze i o osobie, która pozwoliła zamieścić ten ten tekst. Proponuje następne: Czy po 40-wypada nosić dżinsy? Czy osobie z nadwagą wypada założyć spodnie? Co myślicie o 50-latce w szpilkach?
    Dla mnie to trochę żenujące.

  • Samadhi a'u

    Oceniono 232 razy 228

    Powiem tak: ludzie za dużo zajmują się tym, jak powinni wyglądać i zachowywać się INNI. Może by tak zaczęli widzieć belkę przed swoimi oczami???
    Mam długie włosy, mimo że jestem "po trzydziestce", i sorry, ale guzik komuś do tego, co i jak noszę. Liczy się to, co mnie odpowiada.
    A swoją drogą, zwracam się do kobiet "po trzydziestce", może już czas zaczął żyć własnym życiem, a nie żyć życiem ułożonym przez innych ludzi?...

  • szoferek1

    Oceniono 199 razy 195

    Każda powinna nosić takie włosy w jakich się najlepiej czuje i wygląda.

  • frup33

    Oceniono 190 razy 182

    Czyli po 30 -tce chustka na głowę , różaniec i do kościoła .Ciemnogród ma się dobrze w naszej PL.

  • sejestem

    Oceniono 183 razy 175

    Jakieś wioskowe poglądy. Straszne.

  • hihot.md

    Oceniono 160 razy 160

    Starsza pani 30+? Mentalna gimbaza atakuje....

  • zawsze.aliks

    Oceniono 154 razy 140

    Polska to kraj wystrzyżonych kobiet, które już przed czterdziestką ubijają sobie na głowie fryzurę "na brokuła" albo strzygą się krótko i gładko, podkreślając wyostrzające się z wiekiem rysy twarzy. Tymczasem dobrze utrzymane, ostrzyżone i ułożone lub upięte długie włosy mogą znakomicie podkreślać urodę i to długo po czterdziestce, vide przepiękna Helena Norowicz.
    Polki, nie dajcie się ostrzyc!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX