Karboksyterapia: Hit czy kit?

Słynne bąbelki w szampanie to zasługa dwutlenku węgla. Od niedawna gaz ten ma również zastosowanie w medycynie estetycznej. Dwutlenek węgla jest dzisiaj lekiem na zmarszczki, cellulit i rozstępy. Czy karboksyterapia to zabieg, który na dobre wyprze z rynku stary, dobry, sprawdzony botoks?
Dobry na?

Dwutlenek węgla to bezwonny, bezbarwny, niepalny gaz. W medycynie wykorzystywany od kilkudziesięciu lat. Po raz pierwszy zastosowali go w latach 30-tych francuscy kardiolodzy z uzdrowiska Royat. Pacjentów z niewydolnością żylną poddawali kąpielom w wodzie nasyconej dwutlenkiem węgla. W latach 90-tych dwutlenek węgla zaczęto podawać śródskórnie. Lekarze lecząc dwutlenkiem węgla miażdżycę czy cukrzycowe owrzodzenia dostrzegli, że gaz podawany pod skórę przy okazji poprawia jej stan i wygląd.

Dzisiaj, począwszy od Brazylii, przez Stany i Europę zabieg polegający na podawaniu pod skórę dwutlenku węgla jest wielką nadzieją tysięcy kobiet. Wierzą, że dzięki karboksyterapii skutecznie pozbędą się cellulitu, nadmiaru tkanki tłuszczowej, rozstępów, łuszczycy, wiotkości. Dwutlenek węgla to również wielka nadzieja kobiet na pozbycie się zmarszczek. Podany w odpowiednich dawkach w skórę twarzy ma za zadanie opóźnić proces starzenia się i poprawić wygląd skóry.

Jak to działa?

Stale obecny w naszym organizmie dwutlenek węgla reguluje przepływ krwi. To dzięki niemu rozszerzają się naczynia krwionośne. Co2 podany pod skórę przyspiesza przepływ krwi, stymuluje skórę do produkcji nowego kolagenu. Dwutlenek węgla stosowany w medycynie estetycznej ma rozbić nagromadzony tłuszcz.

Jak wygląda zabieg?

Dzięki specjalnej aparaturze i przy pomocy cienkiej igły gaz zostaje aplikowany pod skórę. Dwutlenek węgla jest podawany bez znieczulenia. Podczas zabiegu można poczuć ból, podobny do tego odczuwanego w trakcie akupunktury. Dwutlenek węgla szybko i łatwo rozchodzi się w tkankach. Na skórze widać wówczas uwypuklenia i cienkie linie. Szybko znikają, ale po zabiegu mogą pozostać zaczerwienienia i lekkie spuchnięcie. O tym jak długo trwa zabieg decyduje ilość podawanego gazu.

Redukcja zmarszczek pod oczami to zaledwie 3 minuty, leczenie rozstępów na udach potrwa pół godziny. Aby zabieg przyniósł oczekiwany efekty lekarze medycyny ekstatycznej rekomendują, aby wykonywać go w seriach. Najpierw raz w tygodni, potem raz w miesiącu. W przypadku leczenia dwutlenkiem węgla rozstępów, wiotkości skóry, cellulitu czy nadmiaru tkanki tłuszczowej na efekty trzeba czekać od 6 do 12 tygodni. Jeśli chcemy zregenerować skórę w okolicach oczu czasami wystarczy jeden zabieg. Trzy minuty sprawią, że pozbędziemy się "worków pod oczami".

Ocena ekspertów

Bąbelkowy zabieg upiększający został wykonany po raz pierwszy w Brazylii 5 lat temu. Stał się na tyle popularny i modny, że można go wykonać już Polsce. O karboksyterapię pytaj w dobrych gabinetach kosmetycznych i klinikach medycyny estetycznej.

Badacze z włoskiego uniwersytetu ze Sieny przeprowadzili badania na podstawie, których twierdzą, że bąbelkowy zabieg jest skuteczny. Odświeża skórę i rozbija tkankę tłuszczową. We włoskim eksperymencie wzięło udział 48 kobiet i każda z nich poddała się 6 zabiegom w czasie trzech tygodni. Średnio obwód ud kobiet zmniejszył się o dwa centymetry, a ich skóra stała się mocniejsza i zdrowsza.

Lekarze wyczulają, aby nie decydować się na zabieg podawania gazu w okolice skóry wokół oczu w niesprawdzonych gabinetach. Zalecają, aby przy karboksyterapii był zawsze obecny lekarz. Źle zaaplikowany dwutlenek węgla może spowodować nawet ślepotę.

Więcej o: