Wyrzuć kuchenkę i jedz surowe

Surowa dieta (ang. raw diet) to coś więcej niż tylko sposób odżywania się. To filozofia i styl życia polegający na spożywaniu tylko surowych produktów i omijaniu szerokim łukiem wszystkiego, co miało styczność z piekarnikiem lub patelnią. Czym ryzykujemy ulegając modzie na witarianizm?
Pomysł na życie

O surowej diecie zrobiło się głośno, kiedy kilka lat temu Demi Moore chwaliła się w wywiadach, że dzięki odstawieniu wszystkiego, co gotowane schudła kilka kilogramów, poczuła się 10 lat młodsza i pełna energii. Moda na surową dietę szybko zyskała zwolenników na całym świecie. Na czym ona polega? Najprościej tłumacząc na wykluczenie z diety pokarmów poddanych obróbce termicznej. W polskim internecie miłośnicy surowej diety prowadzą autorskie blogi. Jeden z nich nosi tytuł "Pamiętnik surojada". Można tam przeczytać o tym, jak wygląda życie bez gotowanych ziemniaków czy smażonej ryby. "To nie dieta, to styl życia" - brzmią tytuły wpisów surojadów. Zwolennicy surowej diety nigdy nie jedzą niczego, co zostało podgrzane do temperatury wyższej niż 41oC. Są wierni filozofii, że gotowane warzywa tracą sole mineralne i smak. Uważają, że podgrzewanie jedzenie powyżej 100oC niszczy enzymy. Naukowcy przypominają jednak, że gotowanie czasami uwalnia więcej składników mineralnych z wnętrza pokarmu. Entuzjaści surowej żywności lubią tłumaczyć swój wybór tym, że wysoka temperatura powoduje ścinanie się białka i śmierć żywności. Człowiek na surowej diecie podobno staje się zdrowszy, a kobiety przestają krwawić w trakcie okresu, znikają też towarzyszące mu bóle.

Co wolno surojadom?

Surowa dieta nie jest trudna w utrzymaniu. Wolno oczywiście jeść tylko surowe produkty w skład których wchodzą: warzywa, owoce, nasiona, ziarna, orzechy, kiełki, suszone owoce, świeżo wyciskane soki, wodorosty, surowe ryby. Ekstrawagancją jest, kiedy zwolennik surowej diety sięgnie po rybę wędzoną na zimno. Alkohol, kofeina i rafinowany cukier są całkowicie wykluczone . Niektórzy zwolennicy surowego pożywienia akceptują surowe jajka i sery wykonane z surowego mleka.

Zalety surowizny

Surowa dieta, bądź, jak kto woli, styl życia podporządkowany diecie, jest często faworyzowany przez osoby pragnące schudnąć. Surowe jedzenie zachowuje bardzo niski poziom tłuszczów i chudnięcie na nim jest oczywiste i nie do uniknięcia. Zwolennicy nurtu "raw food" utrzymują, że surowe produkty są najwartościowsze, aktywne biologiczne i zawierają mnóstwo witamin, minerałów i pierwiastków takich jak żelazo, magnez, potas, kwas foliowy. Witarianie zgodnie twierdzą, że świeże warzywa są sycące, bogate w błonnik i zachowują smak, który ginie po ugotowaniu. Miłośnicy surowych warzyw są również przekonani, że dzięki diecie zyskują energię do życia, której nigdy nie będą mieli pożeracze burgerów. I być może mają w tym rację, bo każdemu z nas dobrze zrobi przerwa od fast foodów. Jednak wyrzekanie się mięsa i wszelkich gotowanych potrawa na dłużej niż na kilka dni może okazać się niebezpiecznie w skutkach.

Zdrowie niejedno ma imię

Dzieci, kobiety w ciąży, ludzie chorzy na osteoporozę nie powinny nawet myśleć o surowej diecie. Zdrowe osoby decydując się na życie według zasad witarianizmu najpierw powinny odwiedzić lekarza rodzinnego i uczciwie zapytać, co myśli o idei jedzenia tylko warzyw i ziaren. Całkowite wykluczenie z diety mięs, ryb, jajek, nabiału i nieumiejętne dobieranie składników diety może prowadzić do wycieńczenia organizmu. Ważne, aby entuzjaści surowej diety jedli dużo orzechów. To one zastąpią białka. Ziarna sezamu, figi i migdały będą cennym źródłem wapna. Szpinak, suszone śliwki i orzechy nerkowce dostarczą żelaza. Witarianie nie muszą martwić się o braki witaminy C i E, bo jedząc tylko owoce i warzywa dostarczają jej w nadmiarze. Cynk, selen, witamina B12 tak w przypadku witarian, jak i wegan powinny być przyjmowane pod postacią suplementów diety.

Czy podporządkowałabyś swoje życie diecie?
Więcej o: