Tylko połowa Polek myje się codziennie!

Przeszkadza nam nieświeży zapach u innych, a mimo to same nie myjemy się codziennie. Lubimy używać perfum, ale bielizny nie zmieniamy zbyt często. Według najnowszego raportu na temat higieny Polek nasza czystość pozostawia wiele do życzenia.
Liczby o naszej higienie

Z badania codziennych zwyczajów kobiet w zakresie higieny osobistej i pielęgnacji przeprowadzonego przez TNS OBOP dla Rexony wynika, że antyperspirant (66 proc.), szampon do włosów (43 proc.) oraz krem do twarzy (39 proc.) to trzy najważniejsze produkty niezbędne w codziennej pielęgnacji Polek. 77 proc. Polek deklaruje częste stosowanie kremu na twarz, a 64 proc. przyznaje, że codziennie używa pomadki lub błyszczyka. W badaniu wzięły udział Polki w wieku od 16-tego do 49-tego roku życia. Większość z nich za czynności związane z zachowaniem higieny osobistej uznaje przede wszystkim mycie zębów (53 proc.), rąk (51 proc.), prysznic całego ciała (50 proc.) oraz mycie włosów (50 proc.). Zaskakująco bardzo mała liczba respondentek określając higienę osobistą wskazała na higienę intymną. Tylko co pięćdziesiąta kobieta skojarzyła z tym określeniem zmianę bielizny. Zaledwie 3 kobiety na 100 ma potrzebę zachowania czystości w domu, w kontekście dbania o higienę. Nie najlepiej wygląda też kwestia dotycząca stosowania dezodorantów. Co piąta Polka używa ich rzadziej niż raz dziennie. Co ciekawe, większość z nas używa dezodorantów ze względu na przyjemny zapach. Nieco ponad 30 proc. respondentek używa dezodorantów aby zapobiec poceniu się. Podczas gdy same u siebie stosunkowo rzadko dostrzegamy problem pocenia się, tak u innych nieprzyjemny zapach wyczuwamy natychmiastowo. Aż 94 proc. badanych Polek wskazało, że znalazły się w sytuacji, gdy nieświeży zapach innej osoby przeszkadzał im. Głównie podczas jazdy zatłoczonym tramwajem lub autobusem (70 proc.) albo latem, gdy jest cieplej (49 proc.). Prawie 40 proc. wskazało na zaistnienie takiej sytuacji w miejscu pracy lub nauki.

Nieprzyjemny zapach

Psychologowie są przekonani, że ludzie zadbani i atrakcyjni częściej odnoszą sukcesy, awansują, są szczęśliwsi od osób przeciętnie atrakcyjnych lub brzydkich. Ta sama zasada dotyczy również zapachów. Zmysł powonienia odgrywa bardzo ważną rolę, tak podczas rozmowy kwalifikacyjnej o pracę czy podczas pierwszej randki. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że nieprzyjemny zapach np. potu dyskwalifikuje nas na starcie. Zmysł powonienia, tak samo jak pierwsze wrażenie, decyduje o tym, z kim będziemy współpracować lub z kim wejdziemy w relację.

Więcej o:
Komentarze (18)
Tylko połowa Polek myje się codziennie!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • szoferek1

    Oceniono 11 razy 7

    Po co się myć,jak się znowu spoci? Świnia się nie myje a też żyje!

  • odchudzacz

    Oceniono 6 razy 6

    Po przeczytaniu artykuliku nie da sie wyciagnac wniosku, ze "Tylko połowa Polek myje się codziennie!"... Jak to zrobil redaktor?

  • kaypeabody

    Oceniono 4 razy 4

    Co to za badania? I jaki niby wniosek należy wyciągać z tego, że:

    "Większość z nich za czynności związane z zachowaniem higieny osobistej uznaje przede wszystkim mycie zębów (53 proc.), rąk (51 proc.), prysznic całego ciała (50 proc.) oraz mycie włosów (50 proc.)."

    Czy z faktu, że 53 proc. osób uznaje mycie zębów za "czynność związaną z zachowaniem higieny osobistej" wynika COKOLWIEK na temat procentu osób, które codziennie myją zęby.

    Najradykalniej ten problem widać w przypadku higieny intymnej.

    "Zaskakująco bardzo mała liczba respondentek określając higienę osobistą wskazała na higienę intymną. Tylko co pięćdziesiąta kobieta skojarzyła z tym określeniem zmianę bielizny."

    Czy z faktu, że tylko 2% osób kojarzy zmianę bielizny z higieną intymną / osobistą WYNIKA, że tylko 2% osób zmienia bieliznę codziennie?

    Interpretacja tych badań jest po prostu zdumiewająca.

  • mm969696

    Oceniono 4 razy 4

    Nie rozumiem tego terroru używania antyperspirantu. Niektórzy po prostu nie chcą go używać ponieważ nie są tak do końca bezpieczne.

  • ania_i_ja

    Oceniono 6 razy 4

    ciekawe która kobieta przyznała "badaczom" że nie myje się codziennie? A poza tym, nigdy nie "czułam" w autobusie kobiety. Za to facetów owszem- czasem nawet musiałam się przesiadać żeby nie puścić pawia. Reklama Rexony- ot co.

  • tiuia

    Oceniono 3 razy 3

    Rexona chce sprzedawać więcej dezodorantów;D
    A dezodoranty... no cóż, jak ktoś się myje, to nie przeszkadzają, ale jak ktoś śmierdzi, to dezodorant raczej wspomoże fetor niż go zatai;P

    Ale muszę przyznać, że jak czasem wsiadam do tramwaju w 'wielkim mieście', to zapachy miażdżą... Tak więc myjcie się rodacy!

  • ulanzalasem

    Oceniono 2 razy 2

    Jaki jest wniosek? Kobiety za mało kupują kosmetyków, szczególnie Rexony ;)
    Kogo można krytykować za brak higieny? Każdego komu na drodze nie stoją pieniądze, bo jak się dla biednej rodzinki 4-5 osobowej policzy przynajmniej 4-5 razy dziennie prysznic to miesięcznie mamy 120-150 przy rosnących cenach gazu.wody faktycznie może być to sporą częścią budżetu.

  • aeromonas

    Oceniono 2 razy 2

    Dodam, że naturalny zapach ciała zależy nie tylko od tego, jak często się myjemy i jak silnych używamy dezodorantów, ale w dużej mierze także od trybu życia i diety. Bardziej śmierdzi pot ludzi zestresowanych i mięsożerców. Wegetarianie nawet po dużym wysiłku fizycznym nie śmierdzą. Silnie śmierdzący pot może wskazywać na zaburzenia metaboliczne. Oczywiście nie usprawiedliwiam osób, które się nie myją - codzienny (a kiedy jest upał lub tyramy na budowie, to nawet częściej) przysznic to podstawa. Jednak nadużywanie chemikaliów to przesada. Od pewnego czasu nie używam codziennie detergentu do całego ciała i nie codziennie używam dezodorantu. Nie śmierdzę ani przez chwilę. No i oczywiście czyste ciuchy - trzeba codziennie zmieniać bieliznę i bluzki. Czyste włosy (myte minimum co 3 dni) oraz zęby (po każdym posiłku) to must have.

  • venettina

    Oceniono 2 razy 2

    Fakt, ze starsi faceci czesto po prostu smierdza. Myja sie chyba raz w tygodniu albo rzadziej... Co do kobiet, to ciekawa jestem jak brzmialy pytania ankiety, kto ja przeprowadzal (mezczyzni, mlode dziewczyny?) i co bym sama powiedziala np. na pytanie dlaczego uzywam dezodorantu - zeby zapobiegac zapachowi potu czy ze wzgledu na przyjemny zapach ;D Druga odpowiedz brzmi troche lepiej, chociaz zapach dezodorantu jest dla mnie drugoplanowy. Z kolei np. "higiena intymna" mogla byc krepujaca odpowiedzia dla wiekszosci kobiet, szczegonie gdy pytal student.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX