Opalanie natryskowe: hit czy kit?

07.06.2012 15:24
opalanie

opalanie (shutterstock)

Opalanie natryskowe - podobnie jak samoopalacze - uchodzi za najzdrowszą i najbezpieczniejszą formę opalania. Coraz więcej gabinetów kosmetycznych, obok solariów, oferuje opalanie metodą airbrush. Czy to zdrowe opalanie ma wady?
Dla kogo?

Opalanie natryskowe (ang. aibrush tanning) jest polecane dla osób, które nie mogą opalać się na słońcu i solarium. Z opalania natryskowego mogą korzystać osoby chore na raka skóry, kobiety w ciąży. Opalanie natryskowe jest polecane również dla osób mających przeciwwskazania do opalania tradycyjnego w wyniku wytwarzania melaniny. Każdy, kto woli chronić skórę przed szkodliwym działaniem promieni ultrafioletowych, a lubi złoty odcień opalenizny, powinien wybrać opalanie natryskowe.

Przed zabiegiem

Zanim wybierzesz się na zabieg, zrób w domu depilację i peeling całego ciała, nie smaruj się balsamem, skóra powinna być sucha. Dzięki temu opalenizna będzie równomierna. Ważne jest, aby przed zabiegiem nie używać perfum i nie malować się. Na zabieg idź w ciemnych i luźnych ubraniach. W gabinecie wybierzesz odpowiedni do swojej karnacji odcień preparatu. Zbyt ciemny kolor będzie wyglądał nienaturalnie. Rozpylany na skórę preparat brązujący zawiera substancje odżywcze, nie wywołuje reakcji alergicznych.

Jak wygląda zabieg?

w Polsce najpopularniejsze jest opalanie za pomocą maszyny airbrush. Opalania trwa około 30 minut. Kosmetyczna za pomocą specjalnego urządzenie, popularnie zwanego airbrush rozpyla preparat, który ma postać delikatnej mgiełki. Płyn opalający rozprowadza się warstwowo, aż do momentu uzyskania satysfakcjonującego koloru skóry. Złocisty, opalony kolor jest wynikiem reakcji chemicznej z aminokwasami znajdującymi się w warstwie rogowej naskórka. Efekt widoczny jest od razu, jednak substancja opalająca utrwala się około 12 godzin, dlatego ważne jest, aby po zabiegu nie kąpać się. Po opalaniu natryskowym nie zaleca się peelingów i depilacji.

Efekt zabiegu

Kolor powinien utrzymać się na skórze około tygodnia, jednak panie korzystające z opalania natryskowego twierdzą, że już po 5 dniach nie widać efektów. Kolor zanika bowiem stopniowo w trakcie naturalnego procesu łuszczenia naskórka. Zdarza się, że kolor "schodzi" nierównomiernie i wówczas powstają plamy. Zaleca się, aby po zabiegu natłuszczać skórę i stosować balsamy lekko brązujące. Dużą zaletą zabiegu jest to, że nie uszkadza naskórka, nie niszczy komórek skóry promieniowaniem UV.

Ile to kosztuje?

W zależności od gabinetu i miasta opalanie natryskowe kosztuje od 80 do 150 złotych. Opalanie twarzy i dekoltu to kosztu do 50 do 80 zł.



Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
  • . Woda dla zdrowia
  • młodość Laserowe zamykanie naczynek: hit czy kit?
  • Fotoodmładzanie: na czym polega, ile kosztuje
Komentarze (9)
Opalanie natryskowe: hit czy kit?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kocurxtr

    Oceniono 6 razy 4

    'Opalanie natryskowe jest polecane również dla osób mających przeciwwskazania do opalania tradycyjnego w wyniku wytwarzania melaniny.'

    a po polsku to będzie jak ?

  • jw0022

    Oceniono 2 razy 2

    A jakich maszynek do golenia używają teraz kobiety(bo nie jestem na bieżąco z telewizorem)?

  • Gość: alex

    Oceniono 4 razy 2

    Ja stosowałam SunFX i zaplaciłam 100 za całe ciało. Jak na Warszawę to jest super cena!

  • bb-king

    Oceniono 1 raz 1

    Opalanie natryskowe jest na pewno lepszym rozwiązaniem niż solarium. Ja polecam automatyczne kabiny do opalania natryskowego Sunny Mist. Cena za zabieg jest 2-3 razy niższa niż przy aplikacji ręcznej. A przy tym mam gwarancję, że efekt będzie zawsze tak samo równomierny.

  • Gość: julka-julka

    Oceniono 3 razy 1

    W końcu i u nas czyli Pajęczno i okolice (woj. łódzkie) :) opalenizna super. Piękne ciało i to w tak krótkim czasie (ok 10 min). Ja jestem bardzo zadowolona super alternatywa dla solarium. Dziewczyna przyjezdza do domu i robi Cię pięknie opaloną :)) serdecznie polecam SUPER SUN :)
    Pozdrawiam

  • enigmatic5555

    Oceniono 4 razy -2

    Ja ostatnio kupiłam mus brązujący firmy SUNDANCE - mało znany , ja miałam okazję poznać firmę na targach kosmetycznych - REWELACJA . Niesamowicie szybko się wchłania i ładnie pachnie . cena 49 więc nie jest drogi.

  • Gość: Sylwia

    Oceniono 2 razy -2

    Ja też uważam, że Fake Bake daje super efekty. Ma naturalny kolor i ładnie się utrzymuję na skórze. Fajnie, że jest już łatwo dostępny w Polsce bo kiedyś kupowałam go tylko w UK.

  • Gość: paula

    Oceniono 6 razy -2

    Osobiście wypróbowałam dużo samoopalaczy w swoim życiu, ponieważż nie mogę opalać się na słońcu i na solarium (efektem tego jest poparzona skóra). Niedawno zakupiłam jeden z najnowszych samoopalaczy dostępnych w Polsce. Jest to samoopalacz w sprayu i nazywa się Fake Bake 60min. Ma on piekny zapach (kokosowo-tropikalny), aplikacka jest bardzo prosta a zmywamy go już po 2-3h. Producent zaleca 1-3h, w zależności jak mocną opaleniznę chce się uzyskać. Ja jestem zachwycona. Nie muszę się klaść spać w samoopalaczu, ładnie pachnie a kolor jest bardzo naturalny choć intensywny. Polecam!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Uroda i pielęgnacja:
Najczęściej czytane