12 miesięcy wcześniej Wyznaczcie datę ślubu i zastanówcie się, jak ten dzień ma wyglądać. Ważne, żebyście naradzili się między sobą, zanim spotkacie się z obiema rodzinami. Każda z nich może bowiem mieć inne zdanie na temat uroczystości. Jeśli będziecie zdecydowani i stanowczy, spotkanie w większym gronie szybciej przyniesie rezultaty.
Zorganizujcie kolegium rodzinne, aby przedyskutować sprawy, określić orientacyjną liczbę gości (będzie potrzebna przy rezerwacji sali na przyjęcie) i opracować ślubny
budżet. Sporządźcie bilans przewidywanych wydatków i porównajcie go ze środkami, jakimi dysponujecie (zostawcie sobie spory margines na wszelki wypadek) - jeśli teraz przeliczycie siły na zamiary, unikniecie niepotrzebnych nerwów i pożyczek za kilka miesięcy. Dobrze, jeżeli od razu jasno ustalicie, kto za co płaci - każda strona musi mieć czas, aby przygotować się do czekających ją, niemałych w końcu, wydatków.
Zarezerwujcie salę na przyjęcie weselne - to bardzo ważne, zwłaszcza gdy zamierzacie się pobrać w miesiącach letnich, w okresie Bożego Narodzenia lub na Wielkanoc - na te terminy jest zwykle mnóstwo chętnych.
Wyznaczcie świadków ślubu. Im wcześniej powiadomicie ich o waszych zamiarach i poprosicie, by zostali waszymi świadkami, tym mniejsze ryzyko, że będą zmuszeni odmówić z powodu innych ważnych planów.
9 miesięcy wcześniej Zarezerwujcie termin w kościele lub usc, szczególnie jeżeli zależy wam na konkretnym miejscu.
Jeśli bierzecie ślub kościelny, zacznijcie chodzić na nauki przedmałżeńskie. Obejmują one dziesięć godzinnych spotkań, jeżeli więc odbywają się raz w tygodniu, trwa to około trzech miesięcy. Można oczywiście zaliczyć je szybciej, chodząc na spotkania kilka razy w tygodniu do różnych parafii. Nie odkładajcie tego na ostatnią chwilę - tuż przed ślubem i tak będziecie mieli co robić.
6 miesięcy wcześniej Najwyższa pora, żebyście zaczęli się rozglądać za strojami ślubnymi - uszycie lub sprowadzenie sukni może trwać nawet do trzech miesięcy. Poza tym im bliżej "sezonu ślubnego", tym większy tłok panuje w salonach i dłużej trzeba czekać na przymiarki i odbiór gotowej kreacji. Ponieważ podczas przymiarek sukni panna młoda powinna mieć na sobie buty i stanik, które włoży w dniu ślubu (tylko wtedy można kreację dopasować), te elementy garderoby również trzeba kupić znacznie wcześniej.
Zacznijcie intensywnie dbać o siebie - odchudzać się, leczyć problemy skórne. Efekty staną się bowiem widoczne dopiero za kilka miesięcy.
Zamówcie fotografa i operatora
wideo - ci najlepsi mają zwykle napięty terminarz.
Jeśli chcecie urządzić
wesele, rozpocznijcie poszukiwania osób, które zajmą się oprawą muzyczną - zanim przesłuchacie kandydatów, minie trochę czasu.
3 miesiące wcześniej Załatwcie formalności w kościele i urzędzie stanu cywilnego - nie można tego zrobić wcześniej, gdyż niektóre dokumenty są ważne tylko przez kwartał.
Wybierzcie i zamówcie zaproszenia ślubne. Jeśli okazałoby się, że trzeba coś poprawić albo dodrukować, nie będziecie ścigać się z czasem. Najlepiej zresztą już teraz rozpocząć rozsyłanie zaproszeń. Wbrew pozorom zdobycie wszystkich adresów może trochę potrwać.
Zaplanujcie podróż poślubną - zawiadomcie szefa o urlopie i wykupcie wycieczkę.
Jeśli planujecie sporządzenie listy prezentów, zróbcie to teraz - goście po otrzymaniu zaproszeń będą pewnie planować zakupy.
Wybierzcie obrączki ślubne i zamówcie je. Na niektóre modele trzeba czekać nawet około trzech tygodni.