Dieta makrobiotyczna - jak oczyścić organizm z toksyn

Kobieta >  Kobieta >  Dieta i odchudzanie
Magdalena Bloch
31.01.2013 17:00
A A A Drukuj
W ciągu 2 tygodni można stracić nawet 5 kg. Ale uwaga - nieprawidłowo przeprowadzona, może powodować anemię, zmęczenie, a także osłabienie organizmu.
Powstała ponad 100 lat temu, bo w 1911 roku. Jej autorem jest George Oshawa. Opiera się na starożytnej chińskiej medycynie. Według Oshawy żywność można podzielić na dwa pierwiastki; żeński - Yin, który odpręża, chłodzi i kieruje energię na zewnątrz. Drugi pierwiastek, męski Yang- wzmacnia, ogrzewa, przez co kierujemy energię do wewnątrz.

Właściwości yin/yang danego pokarmu, ustala się na podstawie takich właściwości jak: odczyn kwasowości, pikantność, to gdzie dany produkt rósł (teren podmokły, albo suchy), aromat czy konsystencja danego pokarmu. Jeżeli zrównoważymy obie siły, nie chorujemy i nie tyjemy.

Co jemy, a czego nie

50% pełnoziarnistego pieczywa, 25% sezonowych warzyw, 10% produktów białkowych, 5% owoców, 5% zup i 5% owoców morza. To podstawowe zasady żywieniowe. Dieta makrobiotyczna jest bogata w błonnik, witaminy oraz składniki mineralne.

Makrobiotyka w założeniu zawiera mało tłuszczu, a dużo złożonych węglowodanów.

Możemy jeść wszystkie warzywa i owoce np. gruszki, jabłka, śliwki czy winogrona. Obieranie ze skórki jest zabronione, ale koniecznie trzeba ją myć. Jemy też nasiona dyni, słonecznika, roślin strączkowych (fasoli, soczewicy, soi, grochu), również ziarna wszystkich zbóż (np. gryka, proso, owies, żyto, jęczmień).

Natomiast nie wolno jeść mięsa, jaj, owoców tropikalnych ani przetworów mlecznych.

Ważnym elementem diety jest jedzenie kiszonek, którymi powinnyśmy kończyć każdy posiłek. Możemy je przygotować z kapusty, selera lub ogórków.

Kilka dodatkowych zasad

Chociaż składniki diety makrobiotycznej są proste, niezwykle ważnym elementem jest przygotowanie z nich posiłków. Najlepszą formą jest spożywanie żywności w stanie surowym. Aby w jak najmniejszym stopniu zmienić właściwości pożywienia, posiłek najlepiej przygotować w szybkowarze, natomiast warzywa jedynie zblanszować, czyli na kilka sekund wkładamy produkty do wrzątku, po czym schładzamy je w zimnej wodzie.

Ponieważ nasz mózg dopiero po około dwudziestu minutach otrzymuje sygnał o sytości, powinno się jeść wolno i dokładnie przeżuwać pokarmy. Po posiłku, nigdy w trakcie, pijemy tylko niegazowaną wodę. Natomiast kolację jemy nie później niż 3 godziny przed pójściem spać.

Tym, którzy chcą przejść na dietę makrobiotyczną, poleca się, jak w przypadku przechodzenia na jakąkolwiek dietę, aby robić to stopniowo. W razie jakichkolwiek wątpliwości, warto skonsultować się z dietetykiem lub lekarzem.

Na początku można zacząć od zredukowania pokarmu pochodzenia zwierzęcego, cukru, produktów mlecznych i powoli zacząć wprowadzać pełne ziarno i świeże warzywa.

U nas jesz smacznie i chudniesz nawet 5 kg miesięcznie. Zamów dietę już dziś!

Lubisz nasze artykuły? Zostań fanem i kliknij tutaj.

Tagi:

Zobacz także
  • 1
Komentarze (8)
Zaloguj się
  • Gość: ff

    Oceniono 9 razy 9

    Jak to " 5% zup"? Z czego te zupy mają się składać, skoro nie z warzyw, nie z produktów białkowych ani nie z owoców morza (to wszystko jest w tych innych procentach) a inne rzeczy są zabronione?

  • Oceniono 8 razy 8

    "50% pełnoziarnistego pieczywa" - dla niektórych może oznaczać ruch w kierunku cukrzycy...

  • opiniodawca

    Oceniono 14 razy 8

    Jak sie oczyscic z toksyn?
    Nie pic, nie palic, nie brac.

    opiniodawca.

  • Gość: SJUNDE

    Oceniono 8 razy 6

    Pani Bloch - Pani się zastanowi co pisze:
    Możemy jeść wszystkie warzywa i owoce
    czy
    Natomiast nie wolno jeść mięsa, jaj, owoców tropikalnych

    A może sama Pani nie wie o co chodzi?

  • dejw_b

    Oceniono 1 raz 1

    "50% pełnoziarnistego pieczywa" - niby oczyszczamy organizm z mistycznych toksyn a trujemy je glutenem..? Co z cukrzycą i utlenioną wersją cholesterolu ldl? Mięso zwierzęce jemy od 3mln lat i nagle jest złe? Jak przestudiujemy badania z zakresu paleologii to się okaże, że problemy ludzi ze zdrowiem zaczynają się od rewolucji rolniczej..

  • Gość: tex

    Oceniono 11 razy 1

    Pytanie do Pani Redaktor Bloch - czy powtarzanie kretynstw o toksynach, zlogach jelitowych i podobnych dyrdymalow licuje z misja dziennikarza ktory podobno ma trzymac sie faktow* i byc obiektywny *?

    * nie dotyczy dziennikarzy GP, ND i innych prawicowych portali, a w szczegolnosci p. Gmyza

  • kroliklesny

    Oceniono 4 razy 0

    A dlaczego wolno sliwki i gruszki a nie wolno bananow i mango? Brak konsekwencji. Dlaczego slowem nie ma wymienionych ryb, natomiast pisze sie o mistycznych "owocach morza". I skad te pomysly o "oczyszczaniu z toksyn"?! Jakich toksyn? Brednia i bzdura. Jestem lekarzem i z punktu widzenia naukowego o zadnych toksynach NIC nie wiem. Dodam, ze oprocz medycyny klasycznej, studiowalem tez TCM (Traditional China Medicine), ale wszystko trzeba brac z pewnym myslowym przetlumaczeniem z chinskiego na nasze- oni maja po prostu troche inna mentalnosc i filozofie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX