Masaż chiński - czy może odchudzić?

Gdy długotrwałe odchudzanie i mordercze treningi nie przynoszą spektakularnych efektów, często zaczynamy szukać alternatywnych sposobów na zrzucenie wagi. Masaż, bo to o nim będzie mowa - często polecany jest jako zabieg odchudzający. Dziś pod lupę bierzemy tradycyjny masaż chiński i zadajemy pytanie - czy rzeczywiście może odchudzić?

Masaż chiński łączy w sobie następujące techniki: akupresurę, masaż stemplami ziołowymi oraz szklanymi bańkami. Masażysta w czasie zabiegu oddziałuje na tkankę tłuszczową powodując rozbicie złogów tłuszczu. Prowadzi to do wspomożenia procesów odchudzających. Według medycyny chińskiej sekretem idealnej figury jest nie to ile zjadamy, a to jak pozbywamy się pokarmów z organizmu. Kluczem będzie więc napędzenie metabolizmu i procesów oczyszczających - takie właśnie ma być działanie tradycyjnych masaży chińskich.

Masaż bańkami chińskimiMasaż bańkami chińskimi/ Fot. Materiały prasowe

Odchudzanie dzięki bańkom

Masaż bańką chińską jest metodą praktykowaną od tysięcy lat. Wykonane z  gumy bańki, dzięki swojej elastyczności zasysają skórę do środka. Masażysta wykonuje ruchy w kierunku węzłów chłonnych. Zabieg rozpoczyna się masażem punktu du i meridany pęcherza moczowego, które znajdują się na plecach pacjenta. Kolejny punkt to rozluźnienie pleców, na których stawiane będą bańki odpowiadające pięciu żywiołom. Ostatnim elementem zabiegu jest relaksujący masaż głowy.
Ta technika pobudza krążenie krwi i płynów ustrojowych,  dzięki czemu pomaga również w usuwaniu niepotrzebnych produktów przemiany materii. Co więcej, taki zabieg ma zmniejszać tkankę tłuszczową i redukować cellulit. Dodatkowym plusem jest jędrna i odżywiona skóra. Ślady pozostawione przez bańki dają sygnał o problemach z narządami wewnętrznymi - masażysta widząc kolor śladu na plecach widzi, które organy działają najsłabiej.

Masaż szklaną bańką chińską jest metodą praktykowaną od tysięcy lat.  Masażysta wykonuje ruchy w kierunku węzłów chłonnych. Zabieg rozpoczyna się masażem punktu du i meridany pęcherza moczowego, które znajdują się na plecach pacjenta. Kolejnym zadaniem masażysty jest rozluźnienie pleców, na których stawiane będą bańki odpowiadające pięciu żywiołom. Ostatnim elementem zabiegu jest relaksujący masaż głowy. Ta technika pobudza krążenie krwi i płynów ustrojowych,  dzięki czemu pomaga również w usuwaniu niepotrzebnych produktów przemiany materii. Co więcej, taki zabieg ma zmniejszać tkankę tłuszczową i redukować cellulit. Dodatkowym plusem jest jędrna i odżywiona skóra. Ślady pozostawione przez bańki dają sygnał o problemach z narządami wewnętrznymi - masażysta widząc kolor śladu na plecach jest w stanie określić, które organy działają najsłabiej.

Masaż chiński - dla kogo?

Jak każdy masaż, tak i odchudzający masaż chiński ma doskonałe działanie odprężające i relaksujące. Będzie więc doskonałą opcją dla osób narażonych na stres, pracujących pod presją. Metoda ta, jednak głównie polecana jest osobom, którym zależy na wymodelowaniu sylwetki i ujędrnieniu skóry oraz tym cierpiącym na zaparcia, wzdęcia oraz niestrawność, gdyż masaż poprawia perystaltykę jelit i działanie układu trawiennego. Terapia powinna obejmować dziesięć spotkań, z częstotliwością dwa razy w tygodniu. Specjaliści zapewniają, że w tym czasie można stracić od 2 do 5 kilogramów. 

Masażystka Meng Xianhong z Beijing Tong Ren Tang Masażystka Meng Xianhong/ Fot. Materiały prasowe

Dieta podstawą, masaż uzupełnieniem 

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - sam masaż nie przyniesie spektakularnych efektów. Tylko razem z odpowiednią dietą i aktywnym trybem życia, jego działanie będzie zauważalne. Masaż wspomoże odchudzanie i wymodeluje sylwetkę, ale musimy pamiętać, że żaden masażysta nie pozbędzie się zbędnego tłuszczu z naszego ciała bez naszej pomocy. Warto przytoczyć tu słowa ekspertki, masażystki Meng Xianhong, fizjoterapeutki z Centrum Zdrowia i Urody Beijing Tong Ren Tang w Pekinie - ,,Sam masaż nie jest gwarantem utraty wagi, jednak jego szczególne właściwości w połączeniu z odpowiednią dietą wspomogą odchudzanie, zmniejszą łaknienie i usprawnią  proces trawienia. Efektów możemy się spodziewać po minimum trzech zabiegach, jednak warto pamiętać o tym, że masaż nie jest polecany kobietom w trakcie miesiączki, ani paniom tuż po ciąży".

Więcej o: