Kobieta schudła 50 kilogramów i startuje w zawodach bikini fitness [ZDJĘCIA]

Wiosna przyszła, lato za pasem. Pierwsze ciepłe dni i już widać zbiorowe poruszenie - Polacy wsiadają na rowery, wieczorami biegają po parkach. Żeby nie opadł w was zapał do zmiany na lepsze prezentujemy spektakularną metamorfozę Donny Gillie z Kanady. Ważyła 104 kg, teraz waży 52.

Donna Gillie nie miała poczucia, że z jej wagą jest coś nie tak. Od zawsze lubiła słodycze: lody, czekoladę i (przede wszystkim serniki), i wcale nie odmawiała sobie ich jedzenia. Kanadyjka z Nowej Szkocji jadła dużo przetworzonej żywności w dużych ilościach.

Ona odżywiała się niezdrowo, a jej waga rosła. Przyrost wagi zaczął być widoczny, kiedy Donna była nastolatką - wiadomo, spowalnia wtedy metabolizm, do głosu dochodzą hormony.

Moment opamiętania nastąpił, kiedy 22-latka zaczęła pracę za biurkiem. Przy wzroście 164 cm ważyła 104 kg. Nagle dotarło do niej, że ze względu na tuszę jest jej niewygodnie siedzieć za biurkiem przez osiem godzin.

Bardzo rozsądnie zaczęła od małych modyfikacji - zaczęła jeść więcej warzyw i owoców. Zapisała się także na zajęcia Zumby i stepu do pobliskiego klubu fitness. Kiedy zobaczyła, że zmiana przyniosła skutek poszła za ciosem.

Wykluczyła z diety przetworzone jedzenie i zaczęła ćwiczyć pod okiem osobistego trenera. Z perspektywy czasu kobieta cieszy się, że w porę się za siebie wzięła. - Gdybym postanowiła schudnąć teraz, jako trzydziestolatka, skóra ciała nie obkurczyłaby się tak, jak wtedy kiedy byłam młodsza - zapewnia.

#contestprep #leanaesthetics #bikinicompetitor #ChiefInspirationalOfficer

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Donna Gillie (@lifeofdonnag) 18 Gru, 2015 o 2:28 PST

Kiedy w 2014 roku stwierdziła, że osiągnęła zamierzony efekt wzięła udział w pierwszych zawodach fitness. - Nie dla kiczowatego pucharu, ale dla samej siebie, żeby udowodnić sobie, że mój trud był wart wysiłku - dodaje.

Co chyba jednak najważniejsze w tej przemianie, Donna mówi, że wygląd to dodatkowy plus, bo przede wszystkim szczuplejsza czuje się dobrze fizycznie i psychicznie.
Na siłce
W futerku
W bieliznie
Zawody

????? Such a fun day ?????? I miss it already ?? #contestprep #leanaesthetics #bikinicompetitor #ChiefInspirationalOfficer

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Donna Gillie (@lifeofdonnag) 18 Gru, 2015 o 2:28 PST

Co chyba jednak najważniejsze w tej przemianie, Donna mówi, że wygląd to dodatkowy plus, bo przede wszystkim szczuplejsza czuje się dobrze fizycznie i psychicznie.

Więcej o: