Diety ekstremalne - głodówki i diety sokowe

01.01.2012 , aktualizacja: 27.01.2011 12:14
A A A Drukuj

Fot. Pawe3 Kiszkiel / AG

Sama głodówka - choć sprawi, że po dwóch-trzech dniach waga wskaże przynajmniej dwa kilo mniej, a obwód w pasie znacząco się zmniejszy - nie jest sposobem na odchudzanie. Możemy być pewni, że stracone kilogramy powrócą w mgnieniu oka, o ile nie potraktujemy głodówki jako wstępu do dłuższej kuracji odchudzającej i zmiany nawyków żywieniowych.
Bardzo ważne jest rozsądne wychodzenie z głodówki - dzień po zakończeniu postu jadłospis należy oprzeć na lekkich bulionach warzywnych, na przykład z kalafiora, kapusty i pietruszki, a dopiero kolejnego dnia rozszerzać go na inne, najpierw wyłącznie lekkostrawne potrawy.

Głodówka

Zasady:

Ograniczamy liczbę przyjmowanych kalorii do zera. Pije się wodę mineralną i niesłodkie herbaty ziołowe. Głodówki nie należy przeprowadzać bez przygotowania: powinna ją poprzedzać co najmniej tygodniowa dieta niskobiałkowa. Niezdrowe jest też gwałtowne przerywanie głodówki: ponowne przyjmowanie pokarmów należy rozpocząć od wywarów warzywnych i rozcieńczonych soków owocowych, a w dalszej kolejności - owoców i kleików.

Odmiany:

Odmianą głodówki jest kilkudniowy post sokowy: nie pijemy czystej wody i naparów ziołowych, lecz soki warzywne (z buraczków, kapusty, perzu, selera, pokrzywy) i słabe, rozcieńczone buliony warzywne. Można wrzucić do blendera zielone zioła, szpinak, sałatę, ogórki, roszponkę i zmiksować to wszystko z dużą ilością wody. Tak przygotowany koktajl to sama esencja witamin i mikroelementów.

Zalety:

Niektórzy chudną nawet 5 kg w ciągu tygodnia, choć zwykle równie szybko potem wracają do poprzedniej wagi. Najtrudniejsze do przetrwania są pierwsze dwa dni. Po 3-4 dniach organizm zaczyna spalać mięśnie, z których powstają ciała ketonowe, zmniejszające uczucie głodu. Głodówka daje przyjemne poczucie lekkości, pozwala "skurczyć" przyzwyczajony do obfitych posiłków żołądek. Dwu- trzydniowa głodówka może być wstępem do właściwej diety. Regularnie powtarzane, krótkie posty (najlepiej jednodniowe) chronią przed chorobami serca. Mormoni, którzy powstrzymują się od jedzenia jeden dzień w miesiącu, o 40 proc. rzadziej mają kłopoty kardiologiczne niż Amerykanie niepraktykujący postu. Podczas głodówki organizm spala rezerwy tłuszczu, co chroni przed odkładaniem się złogów w naczyniach krwionośnych. Ale uwaga: częste posty spowalniają metabolizm i zachęcają organizm do gromadzenia zapasów.

Wady:

W wyniku głodówki tracimy nie tylko tłuszcz, ale także mięśnie (tygodniowy post to ubytek ok. 5 kg tłuszczu i 1,5 kg mięśni). W żadnym wypadku nie powinny jej stosować osoby chore na cukrzycę, z niewyregulowanym poziomem cukru. Przeciwwskazaniem są również wrzody żołądka, nadczynność tarczycy, podeszły wiek lub przebyte wyniszczające choroby (np. nowotworowa). Decyzję o podjęciu głodówki najlepiej skonsultować z lekarzem.

Nawet zupełnie zdrowe osoby po dwóch-trzech dniach głodówki mogą odczuwać silny ból głowy, zawroty głowy, poirytowanie, rozdrażnienie i osłabienie.

Opinie:

- Pierwszą głodówkę podjęłam 2 lata temu. Czułam się świetnie, jakby ktoś we mnie posprzątał, lekko. Potem przeszłam na dietę 1000 kalorii. W sumie zrzuciłam 11 kg. Po roku znów powtórzyłam głodówkę i znów czułam się cudownie.

- Dajcie spokój z tą głodówką, dziewczyny, efekt jo-jo po niej murowany. Nie lepiej ustalić sobie niskokaloryczną dietę i zafundować godzinkę ćwiczenia dziennie na siłowni?

- Jeśli nie jesteś emocjonalnie gotowa na to, by już nigdy nie brać do ust batoników, czekolady, rodzynek, słonych paluszków, białej mąki etc., głodówka to BARDZO ZŁY POMYSŁ. Po kilku miesiącach mam jedynie większy cellulitis, poczucie, że mi się nie udało, i wagę taką, jak przedtem.

Dieta Master Cleanse (lemoniadowa jalapeno)

Ta dieta zrobiła furorę kilka lat temu wśród amerykańskich celebrytów. Jeśli kiedykolwiek zdarzyło się wam doświadczyć gwałtownego przeczyszczenia po zjedzeniu nazbyt pikantnego posiłku, już wiecie, na czym opiera się jej działanie.

Zasady:

Dzień rozpoczynamy wypiciem dużej szklanki ciepłej lemoniady przyrządzonej z wody z sokiem z cytryny, pieprzem Cayenne i osłodzonej syropem klonowym. W wersji ortodoksyjnej lemoniada ma zastąpić wszystkie posiłki i kuracja przypomina głodówkę połączoną z przeczyszczeniem.

Odmiany:

Lemoniadę można stosować wspomagająco przy diecie niskokalorycznej - klasycznej, ograniczającej kalorie lub jednej z diet "błyskawicznych".

Zalety:

Taka mikstura dostarcza trochę mikroelementów i niewiele kalorii, za to solidnie przeczyszcza i podkręca metabolizm. Generalnie picie zakwaszonej wody - czy to sokiem z cytryn, czy dla odmiany z żurawin - działa dobroczynnie na drogi moczowe.

Wady:

Głodówka połączona z intensywnym przeczyszczaniem prowadzi do wypłukania z organizmu cennych minerałów i witamin. Grozi niedoborem wapnia i zaburzeniem gospodarki jonowej. Może się to odbić na pracy serca i innych mięśni. Stosowana przez dłuższy czas może spowodować drgawki, nudności i wyczerpanie organizmu.

  • 1
Komentarze (3)
Zaloguj się
  • Gość: Nostalgia

    Oceniono 1 raz 1

    Ja mam takie pytanie, jak schudnę podczas tej głodówki i będę po niej ładnie wychodzić, co jakiś czas zwiększając liczbę kalorii + ćwiczenia, to przytyję? czy uda mi się zatrzymać wagę?

  • Gość: Paula

    Oceniono 1 raz 1

    Co to za bzdury! Jeżeli ktoś chce naprawdę dowiedzieć się na czym polega głodówka polecam stronę: www.glodowka.pl

  • Gość: Ajga

    0

    Może nie jest to najlepszy teks, ale jeśli kogoś zainteresował to zapraszam: http://fitendjami.blogspot.com/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX