Czy buty można prać w pralce? Dlaczego dżinsy pierzemy na lewą stronę? Wszystko, co chciałbyś wiedzieć o praniu

Cóż może być trudnego w praniu? Wkładasz brudne ubrania do pralki, wsypujesz proszek, wlewasz płyn, nastawiasz odpowiedni program i... gotowe. Okazuje się jednak, że podczas codziennego prania pojawia się wiele pytań, na które trudno znaleźć dobre odpowiedzi. Zebraliśmy najpopularniejsze mity krążące wokół metod prania i sprawdziliśmy, ile w nich prawdy.

Mit: Im więcej wsypiesz proszku, tym pranie będzie czystsze.

Fałsz. Za dużo proszku wywoła niepożądaną reakcję chemiczną. Roztwór wody w pralce będzie przesycony środkami piorącymi i więcej proszku po prostu nie rozpuści. W praktyce oznacza to, że pranie nie będzie dobrze wypłukane, może na nim osiadać proszek. A to wszystko może prowadzić do alergii skórnych.

Warto pamiętać o tym, że nowoczesne pralki dają możliwość redukcji utraty detergentu do minimum i zwiększają skuteczność środka piorącego. Zwiększają tym samym skuteczność prania, wykorzystując w 100 proc. proszek.

Mit: Przed włożeniem do pralki spodnie trzeba przewracać na lewą stronę.

Prawda. Przewracanie wszystkich ubrań na lewą stronę, nie tylko spodni, może w łatwy sposób zapobiec wypłukiwaniu się barwnika z tkanin, czyli ich płowieniu. Warto w ten sposób prać nawet ręcznie!

.Fot. Barbara Krawcowicz/Flickr.com

Mit: Im dłuższy program piorący, tym wyższe będą rachunki za prąd.

Fałsz. Najwięcej energii pralka zużywa podczas podgrzewania wody. Czas prania nie ma więc żadnego znaczenia. Więcej obrotów oznacza krótsze wirowanie, czyli zużycie energii się wyrówna.

Mit: Ubrania alergików trzeba prać ręcznie.

Fałsz. Większość dostępnych na rynku pralek jest przyjazna dla alergików. Jeśli chcemy dodatkowego zabezpieczenia, możemy włączyć funkcję dodatkowego płukania. Ubrania zostaną porządnie wypłukane, więc nasza skóra będzie bezpieczna.

Mit: To dzięki szybkiemu wirowaniu wyjmujemy z pralki niemal suche ubrania.

Prawda. Im większa liczba obrotów prania, tym więcej obrotów w ciągu minuty wykona bęben, a tym samym ubranie szybciej wyschnie.

praniefot. flikr.com, Tim Ranson (CC BY-ND 2.0)

Mit: Przed włożeniem ubrań do pralki trzeba zapiąć wszystkie suwaki w ubraniach.

Prawda. Niestety rozpięte suwaki mogą podczas prania zahaczyć o inne ubrania, a tym samym je zniszczyć. Warto więc szczególnie delikatne rzeczy - np. koronkową bieliznę - prać dodatkowo w specjalnych woreczkach.

Mit: Buty można prać w pralce.

Prawda. Niestety nie tyczy się do wszystkich modeli. Są buty, które absolutnie nie nadają się do prania mechanicznego. Nie chodzi tylko o szpilki, kozaki czy japonki. Liczy się przede wszystkim materiał, z których buty zostały wykonane. Bez problemu możemy prać w pralce tenisówki i obuwie sportowe. Buty skórzane, zamszowe czy nawet ze skóry ekologicznej po praniu w pralce nie będą się nadawały do noszenia.

Mit: W czasie dłuższego cyklu prania pralka zużywa więcej wody.

Fałsz. Zużycie wody zależy wyłącznie od ilości pranych ubrań i proszka do prania.

Pierzesz spodnie na lewą stronę?
Więcej o:
Komentarze (26)
Czy buty można prać w pralce? Dlaczego dżinsy pierzemy na lewą stronę? Wszystko, co chciałbyś wiedzieć o praniu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • owieczka2222

    Oceniono 23 razy 19

    "MIt-fałszywe mniemanie o kimś lub o czymś uznawane bez dowodu." Mit z definicji jest fałszywy, więc jak można stwierdzać, że mit jest prawdziwy?

  • trefl_1807

    Oceniono 16 razy 16

    To straszne, jak obecnie w mediach kaleczy sie jezyk polski i straszne na jakim poziomie sa szkoly, ktore nie potrafia nauczyc podstaw jezyka polskiego. Ten artukul jest napisany potwornie NIECHLUJNIE jezykowo!

  • student_zebrak

    Oceniono 17 razy 15

    Za dużo proszku wywoła niepożądaną reakcję chemiczną.
    - nie, rozpuszczane jest procesem fizycznym, nie reakcja chemiczna
    Roztwór wody w pralce
    - nie , jest to roztwor wodny (woda jest rozpuszczalnikiem)
    będzie przesycony środkami piorącymi i więcej proszku po prostu nie rozpuści.
    - niemal totalna bzdura, z pewnoscia mozna rozpuscic dwu trzykrotnie wiecej. Gdy mamy twarda wode, to musimy dac wiecej proszku lub dosypas zmiekczacza. Kiedys byl Calgon, ale ekoludki protestuja
    W praktyce oznacza to, że pranie nie będzie dobrze wypłukane, może na nim osiadać proszek. A to wszystko może prowadzić do alergii skórnych.
    -bullshit, z pewnoscia wieksze stezenie detergentow prosi sie o lepsze plukanie. Zalozmy, ze po pierwszym plukaniu, pozostaje 10% detergentu. Po drugim - 10%*10%=1%, po trzecim plukaniu 10% z 1%, czyli 0.1% itd. Wazna jest ilosc zmian, mniej wazna jest ilosc wody pluczacej. Nawet, gdyby pozostal nierozpuszczony detergent, to po trzecim plukani sladu niemal nie pozostanie. Dla pewnosci lecimy samo plukanie jeszcze raz.
    Nowoczesne proszki sa dokladnie przebadane i moga wywolywac alergie u ludzi bardzo uczulonych lub oszczednych. Tych, ktorzy pakuja pralke pod sufit i plukanie staje sie nieefektywne, podobnie jak samo pranie.
    -----------------
    odwracane kota ogonem ma sens w tkaninach bawelnianych, ale tworzywa sztuczne tego nie wymagaja
    -------------------
    Najwięcej energii pralka zużywa podczas podgrzewania wody.
    - dlatego pierzemy w mozliwie najnizszej temperaturze, u mnie 30-40°C. Lepiej jest prac czesciej, ale mniej zabrudzonych.
    Czas prania nie ma więc żadnego znaczenia.
    -oprocz podgrzewania , pralka zuzywa energie do obracania. Im dluzej, tym wiecej energii.
    Więcej obrotów oznacza krótsze wirowanie, czyli zużycie energii się wyrówna.
    -wiesniactwo redakcyjne niech zainwestuje w stoper i zmierzy czas wirowania. Jest on staly, bez wzgledu na ilosc obrotow. Wiecej obrotow oznacza wiecej wody odprowadzonej z tkanin, zatem suszenie bedzie krotsze. O ile nie przeszkadza nam milion zmarszek, ktore trzeba zelazkiem wyprostowac.
    -------------------
    Jesli ktos jest uczulony na pralke, to trzeba prac recznie. Jesli alergentem jest srodek pioracy, to.....? No wlasnie. Zmieniamy detergent.
    -------------------
    Zużycie wody zależy wyłącznie od ilości pranych ubrań i proszka do prania.
    - wy tak powaznie z tym proszkiem?
    Ilosc wody zalezy od programu, pranie wstepne, moczenie, pranie zasadnicze, plukanie, krochmalenie, antystatyki......
    Do kazdej sprzedanej pralki dolaczana jest instrukcja. Tam mozna znalezc potrzebneinformacje, zamiast tlumic smiech, czytajac porady praktyczne w niepowaznej gazecie.

  • tom_aszek

    Oceniono 6 razy 6

    Co do płukania:
    "Jeśli chcemy dodatkowego zabezpieczenia, możemy włączyć funkcję dodatkowego płukania. Ubrania zostaną porządnie wypłukane, więc nasza skóra będzie bezpieczna."

    W dzisiejszych pralkach warto ZAWSZE włączać dodatkowe płukanie lub płukanie w większej ilości wody. A to dlatego, że "wodo- i energooszczędność" pralek, tak reklamowana przez producentów, oznacza po prostu tak małą ilość wody pobieranej do prania i płukania, że w normalnym trybie ciuchy NIGDY nie są dobrze wypłukane.

    Parę razy tak zrobiłem: po zakończeniu normalnego cyklu prania puściłem pranie jeszcze raz, ale bez detergentów, samą wodą. Dopiero po tym drugim przebiegu ciuchy były naprawdę wypłukane. A za pierwszym razem wcale nie dodałem zbyt dużej ilości proszku do prania.

  • test1410

    Oceniono 8 razy 4

    > Prawda. Im większa liczba obrotów prania, tym więcej obrotów w ciągu minuty wykona bęben, a tym samym ubranie szybciej wyschnie.
    fizyka jest komuś obca? bo wirowanie przez minutę z prędkością 1000 obrotów jest znacznie skuteczniejsze niż przez 10 minut z prędkością 100 obrotów, to tak jak z ciastem jak pieczemy je przez godzinę w temperaturze 180*C to po pieczeniu przez 6 minut w temperaturze 4500*C nie osiągniemy tego samego wyniku.

  • molly_wither

    Oceniono 2 razy 2

    "proszka do prania" - gratulacje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX