Mazury: Browar Kormoran, Browar Jurand, Browar Regina

Medalowy "Irlandczyk" z Kormorana

Browar Kormoran powstał przed dziesięciu laty. Najbardziej cenionym i popularnym w Olsztynie i okolicy produktem tej firmy jest ciemne piwo Irish Beer, wzorowane na trunkach irlandzkich. To piwo zdobyło w zeszłym roku złoty medal na XV Festiwalu Piw Polskich w Łodzi. Głównymi kryteriami, którymi kierowało się jury przy wyborze zwycięzców, był "smak, zapach i barwa piwa".

"Irlandzkie" piwo można kupić w Olsztynie za ok. 1,5 zł za butelkę 0,33 litra, poza Olsztynem jest dostępne raczej tylko w większych sklepach. Turysta, który odwiedzi Olsztyn z okazji 650-lecia miasta (zapraszamy!) z pewnością zechce skosztować go w którymś z olsztyńskich pubów - kosztuje 4-5 zł. W Irish Pubie na olsztyńskim Starym Mieście (niedaleko zamku) barman serwuje także grzany "Irish beer", co mniej odpornych klientów już po dwóch szklaneczkach trunku przyprawia o pewną chwiejność. Złocisty płyn ma bowiem ok. 7 proc. alkoholu.

Olsztyn, ul. gen. Sikorskiego, tel. (0-89) 534 97 06, biuro@bk.com.pl, www.bk.com.pl

Jurand z leśnego zameczku

Browar, działający od 1879 r., jest położony przy szosie wylotowej z Olsztyna w kierunku Dobrego Miasta, w pięknej, leśnej okolicy. Przed wojną nosił niemiecką nazwę, która można przetłumaczyć "Browary leśny zameczek".

Browar ten jest jednym z nielicznych w Polsce, gdzie piwo fermentuje w otwartych kadziach przez minimum dwa tygodnie. Specjalnością zakładu są takie piwa jak Jurand Premium - popularne szczególnie na Warmii. W tym roku właśnie to piwo zdobyło nagrodę na konkursie TOP Mazur. Tu produkowany jest też Jurand Pils oraz mocniejszy Koźlak.

Nowością, która może zainteresować smakoszy, jest piwo czarne Dublin o 11,5-proc. ekstrakcie i zawartości alkoholu ok. 5,3 proc. Według producenta to jedyne tego typu piwo w Polsce. Można je na razie kupić raczej w większych olsztyńskich sklepach i w sieci Społem. Na jurandowe zakupy najlepiej jednak wybrać się do przyzakładowego sklepiku przy ul. Wojska Polskiego. Jedynie tam można bowiem kupić - po złożeniu wcześniej zamówienia - drewnianą 15-litrową beczułkę. Za litr złotego trunku zapłacimy ok. 3 zł. Za beczkę trzeba wnieść 100 zł zwrotnej kaucji.

Ramka

Niepasteryzowanego piwa z browaru Jurand (Mazurskie Super Premium), niepoddanego obróbce termicznej, można m.in. posmakować w Karczmie Warmińskiej w Gietrzwałdzie oraz na olsztyńskiej Starówce pod parasolami knajpki Grill House. Niepasteryzowany trunek ze względu na krótkotrwałą datę ważności - do miesiąca - nie jest dostępny w sklepach. Do restauracji trafia w drewnianych beczułkach.

Olsztyn, ul. Wojska Polskiego, tel. (0-89) 539 31 00

Rekiny z Reginy

Antonowo to niewielka wieś pod Giżyckiem, w której działa browar Regina. Produkuje ok. 20 tys. hektolitrów piwa rocznie.

Powstał w 1995 r. Legenda krążąca po Giżycku i okolicach głosi, że przyczyną jego powstania była choroba nerek założycielki - pani Reginy Górnej. Lekarz, zapisując na jej przypadłości oprócz leków kufel piwa dziennie, nie sądził, że mąż dbały o zdrowie pani Reginy postanowi wybudować cały zakład produkcyjny.

Regina produkuje piwo zarówno pasteryzowane, jak i niepasteryzowane, dobrze znane okolicznym żeglarzom, którzy w porcie zamawiając złoty trunek najczęściej mówią: "Dwa Rekiny proszę".

Jakość mazurskiego piwa została doceniona na Konkursie Piw Polskich Tychy '98, gdzie Regina Premium (11,7 proc. ekstraktu) zdobyło II miejsce.

Atrakcją niewielkiego browaru jest możliwość jego zwiedzania. Wszyscy, którzy chcieliby zobaczyć, jak wytwarza się piwo, mogą zadzwonić pod numer firmy w Antonowie i umówić się na spotkanie.

Antonowo k. Giżycka, tel. (0-87) 428 58 30