Co na dzień dobry zraża mężczyzn do kobiet?

03.04.2012 14:00
Możesz być piękna mądra i seksowna, a obiekt Twoich westchnień, pomimo początkowego zainteresowania, nie da się złowić w sieć. Dlaczego czasami tak się dzieje?
1

Podkręcona głośność

- Przerażają mnie dziewczyny, które swoim głośnym zachowaniem chcą zwrócić uwagę otoczenia - mówi Jacek, informatyk. I nie chodzi wcale o to, że muszą w klubie przekrzykiwać muzykę, żeby być słyszanymi - zapewnia. Głośną dziewczynę można łatwo wyłapać - jest nienaturalnie podekscytowana, śmieje się na pokaz, specjalnie mówi głośno, żeby wszyscy mogli ją bez problemu usłyszeć. - Jeśli kobiecie się wydaje, że zwróci w ten sposób moją uwagę, to ma rację - mówi Michał, dziennikarz. - Nie uda jej się mnie sobą zaintrygować - dodaje. - Do tego potrzebny jest szept i niedopowiedzenie.

2

Ostre słowa

- Nie mam nic przeciwko kilku bardziej soczystym słowom wrzuconym raz na jakiś czas dla dosadnego oddania barwy opowieści - mówi Jan, programista. - Co innego kiedy mam do czynienia z dziewczyną, która klnie jak szewc, w rozmowie z osobą, którą ledwo zna - dodaje. - Kilka razy trafiłem na zjawiskowo piękne kobiety, które nie przebierały w słowach i, pomimo urodziwej powłoki, nie mogłem pogodzić się ze szpetotą języka. Ania, malarka lubi mocne słowa, ale używa ich wyłącznie w towarzystwie przyjaciółek: - Sama nie lubię, gdy ktoś klnie bez sensu i na potęgę, dlatego rozwijam się tylko, gdy jestem z bliskimi mi osobami.

3

Złośliwa bestia

- Okrutnie męczą mnie dziewczyny, które są złośliwe bez wyraźnego powodu - mówi Piotrek, lekarz. - Kobieta z mojego koszmaru to typ, który na oślep rozdanie razy - podśmiewając się z innych, docinając osobom postronnym i szarżująca na mnie słownie. - Takie kobiety, choć pewnie chcą się wykazać swoją uszczypliwą inteligencją i dystansem do świata, pokazują tylko, że są małostkowe, złośliwe i cyniczne - a takiej narzeczonej nie szukam - tłumaczy Piotr.

4

W pijanym widzie

Pijany mężczyzna podrywający kobiety to smutny widok i dobry powód, żeby uciekać z linii jego rozchwianego ataku. Wstawiona dziewczyna także może działać na mężczyzn zniechęcająco. - Kiedyś padłem ofiarą mocno wciętej dziewczyny - wspomina Wojtek, konsultant. - Nie był to atrakcyjny widok - miała rozmazany makijaż, przekrwione oczy i bełkotała. Wydawało jej się, że jest seksowna i zalotna, a tak naprawdę stanowiła zupełnie nieatrakcyjny widok. Kiedy nie wykazałem zainteresowania jej zalotami, stała się agresywna - dodaje. Na koniec było naprawdę nieprzyjemnie - zapewnia Wojtek.

5

Tańce wyuzdańce

- Może jestem staroświecki, a może za bardzo romantycznie podchodzę do kobiet, w każdym razie zniechęcają mnie do siebie dziewczyny, które zamiast tańczyć, odstawiają erotyczny show - mówi Kamil, nauczyciel. - Jeśli z dziewczyną w życiu nie rozmawiałem, to tym bardziej chyba nie powinienem wchodzić w interakcję z jej pupą czy biustem - a tymi częściami ciała niektóre kobiety napierają na mnie w tańcu. - Delikatne sygnały, subtelne gesty - to lubię, seks na parkiecie to opcja nie dla mnie.

6

Chłopak na opak

- Przerażają mnie dziewczyny, w których nie ma zbyt wiele kobiecości - opowiada Łukasz, doradca klienta. - Nie mogę powiedzieć co się na to wrażenie kanciastości składa, bo chodzi o całokształt. - Niektóre dziewczyny ubierają się zbyt męsko i zachowują jak moi kumple. A nie tego oczekuję do płci przeciwnej. - Czasami kobiety są dla mnie za bardzo zaradne, przedsiębiorcze i ofensywne.

7

Hop do przodu!

- Mam wrażenie i moje doświadczenia to potwierdzają, że coraz częściej kobiety przejmują pałeczkę w podrywaniu - mówi Michał, barman. - Zanim ja zdążę włączyć swój wdzięk i przystąpić do zdobywania kobiety, nagle okazuje się, że ona już dawno ciągnie mnie do swojej jaskini, mocno trzymając za włosy. - Jeśli byłbym zainteresowany wyłącznie korzystaniem z takich okazji, nie miałbym problemu z kolejnymi łóżkowymi przeżyciami. - A, że nie tylko na seksie mi zależy, więc powoli czuję się jak zaszczute zwierze... - dodaje Michał.

Komentarze (9)
Co na dzień dobry zraża mężczyzn do kobiet?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kukurydzianaa

    Oceniono 3 razy 3

    Jeśli kobieta nie podoba się mężczyźnie wizualnie- ten nie zwróci na niej większej uwagi. Takie jest moje zdanie, natomiast jeśli chodzi o artykuł mężczyźni też 'na dzień dobry' potrafią zrazić kobietę do siebie.

  • Gość: uuuuu

    Oceniono 2 razy 2

    "a, że nie tylko na seksie mi zależy"... Hahaha

  • dissident78

    Oceniono 1 raz 1

    Co za banialuki. Pismactwo internetowe z nudow to najgorsza choroba Polskich mediow.

  • psycho.rada

    0

    pierwsze wrażenie, pierwszy kontakt z osobą płci przeciwnej opiera się na ocenie jej wyglądu zewnętrznego. Nie znając człowieka, jedyne co może nam powiedzieć o nim, to jego wygląd, mimika, gestykulacja. Na podstawie tych czynników sprawdzamy czy ma coś w sobie. Czy przyciąga nas swoim spojrzeniem, a może uroczym uśmiechem. Każdy z nas ma inne preferencje. Każdy zwraca na co innego uwagę. Jednak czy ocena wizerunku jest wystarczająca? Oczywiście, że nie. Nie umożliwia nam poznania wnętrza człowieka. Jedynie dostrzegamy „pierwszą warstwę” czyli wygląd. Jednak mimo, że osoba przyciąga nas swoim urokiem, może okazać się, że jej osobowość jest inna niż myśleliśmy i nagle zmieniamy o niej zdanie. Jest to normalny proces: najpierw skupiamy się na tym co widzimy, a potem przechodzimy do poznawania człowieka, jego osobowości, temperamentu. Obserwujemy jego zachowanie, nawyki oraz sprawdzamy jaki one mają wpływ na nas. Warto jednak nie oceniać ludzi zbyt pochopnie na podstawie wyglądu zewnętrznego. W końcu istotne jest zrozumienie, akceptacja między ludźmi, a nie to jak ktoś się prezentuje.
    Zachęcam do przeczytania darmowego poradnika zwiekszanie-jakosci-zycia.psychorada.pl/

  • posikamsiezanimznajdelogin

    Oceniono 3 razy -3

    ...pfff...teraz przynajmniej wiem dlaczego.. bla.. bla.. bla.. :) jestem kimś kto w tym nazwijmy to artykule.. :P nie podpisuje się jedynie pod jednym "podpunktem" :P ale wiecie kobietki co jest naj.... :) jak już najdzie się taki który z Wami wytrzyma.. :) to szybciusieńko znajdzie się kolejny :P sposób żeby go od siebie "od siebie odstraszyć... :) gdzie chęci tam i siła :) a mi się na razie nie chce... chyba że... się znajdzie takie który.......... silniejszy będzie "choć odrobinkę" ode mnie :) poddam się.... oddam :)

  • bartek2182

    Oceniono 5 razy -3

    napisze jak prawdziwy facet, po pierwsze patrzymy na wyglad, po drugie na wyglad, dopiero po trzeciez sluchamy co mowi, wiec podsumowujac, wygldac to 75 %

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX