Komentarze (11)
-
Akurat jem takie truskawki na sniadanie i wcale nie jest mi do smiechu.
Woda rowniez z plastiku...
Ten postep nas wykonczy! -
Nawigacja i telefon szkodzą bo nie trzeba zapamiętywać trasy lub numeru telefonu? A to jedyna aktywnośc umysłowa? Może trzeba książkę poczytać lub pouczyć się języka obcego? Wody mineralnej też nie pić, bo z plastiku... hahahaha ludzie nie dajcie się zwariować !
-
Podstrona 2:
"Największe ilości antyoksydantów znajdziesz w (...), selenie" (!!!!)
Czyli antyoksydanty znajdziemy w pierwiastku chemicznym... Teraz wiem na pewno - Agora SA zatrudnia samuch idiotów. -
czerwone mięso to mięso, które jadło trawę i nie ma na świecie nic zdrowszego i bardziej leczniczego niż baranina i wołowina!
A biznes medyczny rozpowszechnia kłamstwa, żeby zwiększać sprzedaż leków, bo jedzącym czerwone mięso leki do niczego są niepotrzebne.
nic nie zabiło w historii świata więcej ludzi niż chciwość lekarzy i farmaceutów. -
im dłużej się czyta te wszystkie bzdury,tym bardziej zastanawiam się nad autorami tych artykułów,nie dotyczy to oczywiście tylko tego artykułu wyżej,ale i wielu innych,na innych portalach również,zalewa nas głupota,przestańmy czytać te bzdety,to najlepsze co mozemy dla siebie zrobić :)
-
coppermind ma sporo racji.
Gorzej, że zwierzęta hodowlane, często nie pasą się na świeżym powietrzu zajadając trawkę (prawdziwą trawkę a nie tę do palenia hehe..), tylko karmione są paszą wysokoenergetyczną (ziarnami), która powoduje inny skład tłuszczów oraz przyczynia się do 'hodowania' przez bydło zjadliwych bakterii, jak ostatnio sławna niemiecka coli. Nie wspominając już o takich wynalazkach jak mączka mięsno-kostna, kiedy to krowy zjadały.. inne krowy albo ryby.
Nie mieliście wrażenia czasem, z reguły podczas smażenia mięsa z supermarketu, że w kuchni unosi jakby lekko rybny zapach?
Kupując mięso z hodowli ekologicznej nie tylko przyczyniamy się do polepszenia dobrostanu zwierząt oraz przywrócenia przyrodzie tego co Jej (naturalnie nawożone pastwiska zamiast ubłoconych padoków), to poprzez wciąż wysokie ceny ograniczamy spożycie mięsa.
I to akurat nie jest takie najgorsze. Przesadzamy z białkiem. Głównie my, faceci.
Jak ktoś zje na śniadanie dwa jaja na szynce a na lunch sałatkę z tuńczykiem, to naprawdę nie musi już jeść więcej białka tego dnia.
Podobnie twarożek na śniadanie i mały stek/ryba na obiad i mamy białka po uszy.
Oczywiście nie pisałem o kobietach ważących 50kg tylko o sobie, facecie ważącym setkę ;)
Jedzenie jajecznicy z sześciu jaj, dwóch schabów na obiad, no i porcji wątróbki na kolację daje nam jednego dnia całotygodniowe zapotrzebowanie na białko (dla mężczyzn nie pracujących ciężko fizycznie i nie przybierających na masie mięśniowej).
Czerwone mięso, to paczka witamin w formie najbardziej przyswajalnej dla nas. Białko o najlepszej wartości biologicznej (choć białko w żółtku kurzym jest na pierwszym miejscu), żelazo w formie idealnie przyswajalnej, bardzo ważne dla kobiet przed menopauzą! Wiecie dlaczego. Żelazo w szpinaku jest kompletnie bezwartościowe.
Gdybyśmy wszyscy, tak od dziś, zaczęli jeść mięso w ilościach naprawdę nam potrzebnych, to wszyscy, jak jeden mąż (żona?), moglibyśmy delektować się mięsem z hodowli ekologicznych, najbardziej wartościowym i smacznym. Z korzyścią dla przyrody i dla nas. -
glowna przyczyna starzenia sie ludzi jest bieda; osoby bogate sie nie starzeja i na dodatek zyja dluzej
-
a gdzie te krowy,ktore jedza zielona trawe? dzisiejsza krowa nie widzi slonca, zyje w kojcu i zywiona jest kukurydza! pora otworzyc oczy, zasiegnac wiedzy, a w wielkim skrocie cala prawde o przemysle spozywczym obnaza "food inc." polecam!
-
Ale ta pani ze zdjecia 4 nie wyglada az tak bardzo staro :)
-
I znów czepiają się czerwonego mięsa
.....................
dietadlafaceta.blogspot.com/
Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

![Carla Bruni opuszcza Pałac Elizejski. Jaki był jej styl? [ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/8/11739/z11739978R.jpg)





