Jak skutecznie schudnąć, wcale się nie odchudzając? 10 rad mężczyzny, który zrzucił ponad 70 kg

Joe Bernstein w wieku 25 lat ważył 154 kg. Świadomy swojej otyłości, odwiedzał gabinety specjalistów i wypróbował wiele diet. W końcu powiedział 'dość'. Zaczął na własną rękę szukać skutecznego sposobu na schudnięcie. Teraz pomaga innym wyleczyć się z otyłości.
Odchudzanie wiąże się nie tylko ze zmianą diety, ale również stylu życia. Odchudzanie wiąże się nie tylko ze zmianą diety, ale również stylu życia. graf. Arkadiusz Gadaliński

Jak schudnąć, wcale się nie odchudzając? 10 rad mężczyzny, który zrzucił ponad 70 kg

Nadwagi nie leczy się wyłącznie poprzez zmniejszenie ilości spożywanego jedzenia, gdyż jest to choroba nie tylko ciała, ale również umysłu. Doskonale wie o tym Bernstein, który w ciągu 10 lat szukał skutecznych rozwiązań na uzyskanie zdrowia i dobrego samopoczucia. Zmienił swoją dietę, a także styl życia. Teraz dzieli się swoimi doświadczeniami z innymi ludźmi, którzy borykają się z nadwagą i otyłością. Oto. co Joe ma do powiedzenia.

Joe Bernstein w wieku 25 lat ważył 154 kg. Świadomy swojej otyłości, odwiedzał gabinety specjalistów i wypróbował wiele diet. W końcu powiedział "dość". Zaczął na własną rękę szukać skutecznego sposobu na schudnięcie. Teraz pomaga innym wyleczyć się z otyłości.

Nadwaga to zwykle choroba nie tylko ciała, lecz także umysłu. W takim wypadku nie pomogą "złote rady" typu: jedz mniej, zacznij się ruszać. Doskonale wie o tym Bernstein, który przez 10 lat szukał skutecznych metod na poprawę swojego zdrowia i samopoczucia. Efekt? Dziś nie tylko wygląda świetnie, ale także został coachem i pomaga innym walczyć z nadwagą i otyłością, stosując to, czego nauczył się na sobie. Bo - jak powtarza - "najwięcej schudł wtedy, gdy tak naprawdę się nie odchudzał".

"Gdyby wtedy, gdy ważyłem 340 funtów (154 kg), ktoś powiedział mi, że moja otyłość jest najlepszą rzeczą, jaka mogła mi się kiedykolwiek przydarzyć, roześmiałbym mu się w twarz. Teraz, gdy schudłem, przekształciłem swoje ciało i umysł, wiem, że to było prawdą. Kiedy byłem otyły, stało przede mną ogromne wyzwanie, któremu stawiłem czoła.

To doprowadziło mnie do sytuacji, w której moje życie jest inspirujące i radosne. Wyszedłem z uśpienia. Zajęło mi 10 lat, aby zrzucić 160 funtów (72 kg). Najwięcej schudłem między 2009 a 2013 r., tak naprawdę się nie odchudzając. Ja po prostu szukałem sposobów, eksperymentowałem, aby żyć zdrowiej i bardziej świadomie" - opowiada na Facebooku Joe.

I zdradza 10 rzeczy, dzięki którym schudł i odmienił swoje życie.

Żródło: mindbodygreen.com

odchudzanie odchudzanie graf. Arkadiusz Gadaliński, Marta Kondrusik

Odstawiłem słodzone napoje

Moja podróż rozpoczęła się od odstawienia gazowanych napojów, soków i słodzonych herbat. W szczytowym momencie z tego typu napojów pozyskiwałem ponad 2 tys. kcal dziennie! Wtedy w ciągu zaledwie trzech miesięcy straciłem 22 kg.

obiady obiady graf. Arkadiusz Gadaliński

Przestałem kupować obiady w pracy

Dawniej obiady kupowałem głównie w pracy i nie zastanawiałem się ani ile to kosztuje, ani jaki ma wpływ na moje zdrowie. Przekonałem się, że można jeść zadziwiająco tanio, jeśli przygotowuje się obiad w domu. Jedna z moich ulubionych potraw to kapusta, quinoa z czosnkiem, cytryną, tahini, do tego wiosną i latem sałatka. Zimą przygotowuję sycące wegetariańskie, warzywne gulasze z chili.

Ponadto na cały tydzień szykuję warzywa: szatkuję je i wkładam do pojemników, dzięki czemu przygotowanie sałatki trwa kilka sekund. Nie skąpię też sobie dodatków zawierających białko i zdrowe tłuszcze. Oszczędzam w ten sposób kalorie i pieniądze. Nie mówiąc już o tym, że mam pełną kontrolę nad tym, co jem.

odchudzanie odchudzanie graf. Arkadiusz Gadaliński

Skróciłem czas potrzebny na jazdę do pracy

Skrócenie czasu, który tracimy na codzienne dojazdy do pracy oraz związany z tym stres, to jedno z największych wyzwań. Ciężko pracowałem, aby mieć blisko do pracy, a w dalszej kolejności, aby zacząć pracować z domu. Dzięki temu jestem mniej zestresowany i zyskałem więcej czasu na gotowanie i ćwiczenia.

Porada od nas: zamień samochód lub autobus na rower. Dzięki temu zyskasz czas na poranny rozruch oraz zagwarantujesz sobie lepsze samopoczucie na cały dzień.

odchudzanie odchudzanie graf. Arkadiusz Gadaliński, Marta Kondrusik

Nauczyłem się gotować

Wiele osób ma problem z nadwagą, gdyż spożywa zbyt dużo wysoko przetworzonych potraw oraz dań nabytych w restauracjach. Wszyscy wiemy, jak trudno schudnąć, podążając tą drogą.

Oglądając programy kulinarne i korzystając z przepisów dostępnych w internecie, każdy może zostać świetnym kucharzem.

Z biegiem lat gotowanie stało się dla mnie źródłem wartości odżywczych, ale też elementem pomagającym redukować stres, medytacją, radością.

odchudzanie odchudzanie graf. Arkadiusz Gadaliński

Odkryłem wartość prawdziwego jedzenia

Podczas odchudzania zacząłem zgłębiać wiedzę na temat systemu produkowania żywności. To zainspirowało mnie, aby kupować świeże, lokalne produkty, w tym mięso i sery. Mój świat się zmienił, moje kubki smakowe naprawiły, a moje ciało wciąż robi się mniejsze.

odchudzanie odchudzanie graf. Arkadiusz Gadaliński, Marta Kondrusik

Sprawiłem sobie psa

Pies zmobilizował mnie do długich, porannych spacerów, na które wychodzę bez względu na okoliczności. Dziś wiem, że poranny ruch to najlepszy sposób na pobudzenie ciała i umysłu.

Oczywiście pies nie jest niezbędny, jednak namawiam, abyś znalazł dla siebie motywację do codziennej aktywności.

odchudzanie odchudzanie graf. Arkadiusz Gadaliński

Zacząłem kupować żywność organiczną

Postanowienie, aby jeść organicznie, zmusiło mnie do myślenia o tym, co tak naprawdę kupuję. Tak, to może być bardziej kosztowne. Ale kiedy zaczniesz więcej gotować, mniej jeść i kupować żywność nieprzetworzoną, może się okazać, że zapłacisz mniej, niż mogłoby ci się wydawać.

Tu nie chodzi o to, aby jeść wyłącznie żywność "certyfikowaną". Chodzi o to, aby kupować jedzenie wysokiej jakości.

odchudzanie odchudzanie graf. Marta Kondrusik

Zacząłem jeść mniej mięsa

Już wcześniej skupiałem swoją uwagę na jakości i ilości spożywanego przeze mnie mięsa, więc kolejne cięcia w diecie nie były trudne do wdrożenia. Zaczęło się od wegetariańskich posiłków w porze lunchu, z czasem raz w tygodniu zacząłem jadać wegetariańskie kolacje. Poza domem jem mięso tylko wtedy, gdy wiem, z jakiego źródła pochodzi.

Może to się wydawać snobistyczne, ale takie działanie wynika z mojej świadomości. Chcę wiedzieć, skąd pochodzi białko zwierzęce, które mam dostarczyć swojemu organizmowi. Dużo straciłem na wadze i zaoszczędziłem sporo pieniędzy dzięki temu, że poszerzyłem swoją świadomość oraz nauczyłem się czerpać przyjemność ze spożywania warzyw, owoców, orzechów, nasion, ziaren, roślin strączkowych.

odchudzanie odchudzanie graf. Arkadiusz Gadaliński, Marta Kondrusik

Porzuciła mnie żona

Po czasie okazało się, że to była jedna z najlepszych rzeczy, jaka mnie w życiu spotkała. Odrzucenie zmotywowało mnie, by aktywnie pokierować swoim życiem, popracować nad tym, aby stać się zdrowszym i pełnym energii. To wtedy zacząłem ćwiczyć i chudnąć. Stałem się pewniejszy siebie i dzięki temu gotowy, aby szukać nowej miłości.

odchudzanie odchudzanie graf. Arkadiusz Gadaliński, Marta Kondrusik

Przeszedłem wewnętrzną metamorfozę

To jest główny powód, dlaczego już nigdy nie będę otyły. Bardzo dużo pracowałem nad emocjami, duchowością, psychiką.

Kiedy moje małżeństwo zaczęło się rozpadać, przebudziłem się. (...) Gdy coś mi nie wychodziło, byłem zdeterminowany, aby dochodzić, dlaczego tak się stało. Zaczął się proces, w którym dowiadywałem się, kim jestem i co sobą reprezentuję dla świata.

Przeczytałem wiele książek, wziąłem udział w wielu programach e-learningowych. Uczestniczyłem w warsztatach, rekolekcjach, wykładach. (...) Obecnie łączę ze sobą ćwiczenia fizyczne, medytację, jedzenie, prawidłowe oddychanie, naukę, uczestnictwo w grupowych zajęciach, uważność.

Kiedy oderwiemy się od starych wzorców, zwyczajów, wierzeń, zauważamy w sobie pragnienie, aby żyć pełniej, bardziej autentycznie. Pogłębiając wiedzę o sobie sprawisz, że będzie ci również łatwiej schudnąć i utrzymać tę wagę, na którą tak ciężko pracowałeś.

Więcej o: