Zapytaliśmy kobiety, dlaczego biorą udział w prostestach. 'Nie chcę, by obrażano mnie sugerując, że dla nas aborcja jest jak kichnięcie'

02.10.2017 09:13
Beata Sadowska

Beata Sadowska Fot. Kamil Piklewicz/East News

3 października po raz kolejny wiele tysięcy kobiet nie pojawi się w pracy czy na uczelni. Będą brały udział w proteście przeciwko ograniczaniu ich wolności i pozbawianiu praw. Zapytaliśmy kilkanaście Polek, tych znanych z mediów, ale i tych anonimowych, dlaczego wychodzą na ulice.

'Bo nie zgadzam się na odbieranie Kobietom Wolności wyboru. A Ty?'
'Bo każdego dnia przybywa nam nowy powód, żeby protestować'
'Bo nie chcę byśmy musieli opłakiwać nasze żony, mamy, partnerki'
'Bo nie można nikogo skazywać na cierpienie'
- to niektóre odpowiedzi, które usłyszeliśmy. Zobacz, co powiedziały nam kobiety >>
Komentarze (196)
Zapytaliśmy kobiety, dlaczego biorą udział w prostestach. 'Nie chcę, by obrażano mnie sugerując, że dla nas aborcja jest jak kichnięcie'
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Oceniono 350 razy 302

    Popieram protest całym sercem, nie można narzucać mentalnych burek światłym Polkom, bo zakompleksiony "prezes maluczk"i ma takie "widzi misie". Miałam 27 lat gdy zmarł nagle mój mąż, zostałam z dwójką malutkich dzieci, w tym niepełnosprawnym synem. Nikt nie dał mi odszkodowania "smoleńskiego", nikt nie zapytał czy mamy za co żyć. Rentę po rodzinną otzrymuje się w Polsce, jeśli osoba zmarła przepracowała conajmniej 15 lat w RP. Zatem i jej zostaliśmy pozbawieni. Często znosiłam dokuczliwe epitety, typu "młoda wdówka" może potrzeba pieszczot.... Minęło 20 lat, moje dzeci dorosły, córka studiuje na UJ, a ja po mimo upływu lat nadal muszę walczyć o szacunek, teraz dla jej kobiecości i szacunek dla dorosłego niepełnosprawnego syna ( zasiłek 153 zł !!!) którym nikt w naszym kraju się nie interesuje prócz "matki kochającej". Zastanawiam się gdzie my żyjemy ??? Chętnie oddam moje dziecko choć na tydzień Panu Terlikowskiemu pod opiekę, bo na wczasy by go wysłać nie mam szans. Łatwo wyrokować o życiu Polaków gdy żyje się w dostatku, dostępie do klinik rządowych i oderwaniu od trosk zwykłych obywateli. Boże chroń Polskę od pseudo demokratów. Kobiety wygrajmy lepszy los dla naszych dzieci. Choć nie mogę dzisiaj demonstrować na ulicy Warszawy, jestem z Wami solidarna i wierzą że Polska jako Kobieta pokona ten panoszący się ciemnogród !!! Agnieszka

  • mietekkowalski

    Oceniono 128 razy 100

    "Aktorka", "psycholożka", "graficzka", "artystka", "pisarka", "dziennikarka" - zacne zawody, ale nie widzę: "kasjerka", "fryzjerka", "sprzątaczka", "szwaczka"... a tych kobiet jest więcej i to dzięki tym kobietom PiS może wygrać lub przegrać wybory, to dzięki tym kobietom strajk może mieć sens. Jak pani "przedsiębiorczyni" (tak jest napisane:), "sex coach" (sic!), "greenpeace polska" nie pójdzie dzisiaj do pracy, to świat się nie zawali, ale jakby nauczycielki, sprzątaczki, sprzedawczynie nie przyszły, to byłby chaos.

  • dorotagazeta

    Oceniono 89 razy 81

    Popieram protest.Popieram, choć jestem przeciwniczką aborcji. Popieram, bo dla mnie ten protest to wołanie o wolność. Ten protest to wołanie o prawo do wolnej decyzji. O prawo do zmierzenia się z pytaniami, lękami, tragediami przez tych, których te pytania, lęki i tragedie dotyczą czyli kobiety i mężczyzn, czyli po prostu ludzi. Chodzi o prawa człowieka, jak ktoś napisał, bo kobieta to człowiek. Tak. jako człowiek ma prawo do samostanowienia. Ma też prawo do zmierzania się z konsekwencjami swoich decyzji. Chodzi zatem o wolność. I jednocześnie o edukację, świadome podejmowanie decyzji o rodzicielstwie, troskę o urodzone dzieci chore i niepełnosprawne. Danie im środków do życia każdego dnia. Danie rodzicom wsparcia, żeby mogli żyć normalnie. Nie jałmużny, nie wyżebranych paru groszy tylko warunków, w których ich chore dzieci i oni będą żyli dostatnio i godnie. Danie im wolności, a nie zniewolenia w biedzie i chorobie. Dlatego protestuję.

  • miradzieciatko

    Oceniono 88 razy 74

    Rząd nie daje pieniędzy na utrzymanie mocno uszkodzonych dzieci,co pogłębia ich cierpienie.

  • piotr17j

    Oceniono 78 razy 56

    Sądzę, że to zaostrzenie prawa aborcyjnego, ba wg obecnych propozycji także prawa udanego i szczęśliwego życia erotycznego nas wszystkich przebywających pomiędzy Bugiem a Odrą, wynika z umowy pomiędzy KK a PiS. PiS przehandlował życie Polaków za poparcie głoszone z ambon. PiS pożąda władzy jak kania dżdżu i KK też. Zawarty więc został układ, że KK ciemnemu ludowi wmówi, że PiS to pomazańcy boży. I ten ciemny w swej masie, to kupił. Jaki jest interes? Prosty: PiS ma już władzę i zmienia ustawami ustrój państwa - KK milczy, teraz zatwierdził do dalszych prac ustawą antyaborcyjną, która ogranicza dostępność środków antykoncepcyjnych w tym zwykłych prezerwatyw. Spowodować to ma zwiększoną liczbę urodzin a każde urodziny to jest ten business dla KK czyli "ofiara - opłata" za chrzest. A gdy życie jest kruche, to kolejna "ofiara" za pogrzeb. A ciemny lud wciąż myśli sobie, że te zmiany jego nie dotyczą tylko tych "onych", nie wie nawet, że sam jest w gronie owych "onych".

  • wlodzimierz.ill

    Oceniono 63 razy 43

    Mania antyaborcyjna wynika nie z wiedzy lecz z manii religijnej.
    Z niej bierze się przekonanie, że zarodek ma "duszę" i jest człowiekiem.
    Tak samo żołądź jest dębem a szyszka świerkiem.
    Mania religijna oparta na zwykłej głupocie i niewiedzy prowadziła kiedyś do palenia ludzi na stosach.
    Dziś też pragnie przynieść normalnym ludziom szkody.

  • wejsunek47

    Oceniono 43 razy 41

    ale na świątynie opatrzności,komisje smoleńskie,pomniki kurdupla,40 letnich emerytów,górników ( duda właśnie podpisał 7mld zł dla nich) na KRUS i na swoje niebotyczne wynagrodzenia to PIS kasę ma....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Życie i styl:
Najczęściej czytane