'Słucha disco polo i kopci jak piec', czyli co dyskwalifikuje mężczyznę w oczach kobiety [Z FORUM]

Panom zapewne zdaje się, że doskonale wiedzą, co przyciąga do nich kobiety. Wygląda jednak na to, że zupełnie nie mają pojęcia, co je od nich odstrasza. Rozpiąłeś koszulę, żeby wyglądać bardziej męsko, pokazałeś jej swoją kosztowną kolekcję modeli do sklejania i dziwisz się, że drugiej randki nie było? Może wyznania forumowiczek trochę otworzą ci oczy...
Co dyskwalifikuje faceta? Co dyskwalifikuje faceta? Ilya Yakubovich/Flickr.com CC BY-NC 2.0, kolaż: Gazeta.pl

"Kopci jak piec i słucha disco polo", czyli co dyskwalifikuje mężczyznę w oczach kobiety [Z FORUM]

Panom zapewne zdaje się, że doskonale wiedzą, co przyciąga do nich kobiety. Wygląda jednak na to, że zupełnie nie mają pojęcia, co je od nich odstrasza. Rozpiąłeś koszulę, żeby wyglądać bardziej męsko, pokazałeś jej swoją kosztowną kolekcję modeli do sklejania i dziwisz się, że drugiej randki nie było? Może wyznania forumowiczek trochę otworzą ci oczy...

Wiadomo, że o gustach się nie dyskutuje, jednak niektóre z cech dyskwalifikujących mężczyznę w oczach kobiety powtarzały się na Forum.gazeta.pl bardzo często. Okazuje się, że niejednokrotnie oglądany na polskich plażach "piwny brzuszek" nie jest najlepszym wabikiem na kobiety. Panie zdecydowanie odrzucały też maminsynków - skoro mężczyzna każdą czynność musi konsultować z rodzicielką, po co mu partnerka? Wiadomo, że powodzenia nie będzie miał także pan, który nie lubi zwierząt. Forumowiczki obaliły pogląd, według którego rozmiar nie ma znaczenia - jedna z pań wprost napisała, że mężczyznę w jej oczach dyskwalifikuje "naprawdę mały członek". Niepożądane jest także niskie libido - komentujące wolałby raczej panów o ognistym temperamencie niż flegmatycznie snujących się za nimi romantyków.

Jakich zachowań i typów mężczyzn wy absolutnie nie akceptujecie? Piszcie w komentarzach.

Co dyskwalifikuje faceta? Co dyskwalifikuje faceta? sean hill/Flickr.com CC BY-NC 2.0, kolaż: Gazeta.pl

Śmierdzący leń

Zbliża się głosowanie, a między wami napięcie rośnie? Nic dziwnego, popieracie inne opcje i każde z was uważa wybór tego drugiego za gorszy. Do tego zbliżają się święta, które ona chce spędzić na Ibizie, co dla ciebie jest nie do pomyślenia. Trzeba tradycyjnie. Oczywiście, nie żebyś miał pomagać w sprzątaniu i lepieniu pierogów - w końcu tak bardzo zmęczyłeś się myciem zębów...

Co dyskwalifikuje faceta? Co dyskwalifikuje faceta? Hairy Jacques/Flickr.com CC BY-NC 2.0, kolaż: Gazeta.pl

Orangutan bez jedynek

Myślałeś, że twój starannie zapuszczany dywan jest wabikiem na płeć piękną? Przecież kłaczki prawie same układają się w napis "testosteron" (no dobrze, może trochę je przyczesałeś). Cóż, twoja owłosiona pierś jest ostatnim miejscem, na którym chciałaby spocząć głowa twojej wybranki. Jeśli dodasz do tego inne wymienione cechy, możesz identyfikować się z pewnym znanym ostatnio Sławomirem. Pytanie tylko - czy taka sława ci odpowiada?

Co dyskwalifikuje faceta? Co dyskwalifikuje faceta? Denis Mihailov/Flickr.com CC BY-NC 2.0, kolaż: Gazeta.pl

Pan i Władca

Zaplanowałeś już wszystkie wasze randki na kolejny miesiąc? Wiesz już, jak się jej oświadczysz, gdzie zamieszkacie i ile będziecie mieli dzieci? Na jej nieśmiałą sugestię, że jedynymi małymi istotami, jakie w swoim otoczeniu toleruje są koty, odpowiadasz, że to świetnie, bo waszej parce dzieci kupicie pościel z Filemonem? Stop. Prawdopodobnie jesteś tak zapatrzony w siebie, że nie zauważyłeś nawet jej odejścia. Czy twój milczący od miesiąca telefon nie jest przypadkiem jakimś znakiem?

Co dyskwalifikuje faceta? Co dyskwalifikuje faceta? Ryo Chijiiwa/Flickr.com CC BY-NC 2.0, kolaż: Gazeta.pl

Zapalony hobbysta

Zamierzasz zaprosić ją na oglądanie swojej kolekcji militariów? Przygotuj się na miłe zainteresowanie tematem i... milczący telefon. Kobieta, która wyjdzie z twojego domu, prawdopodobnie będzie pod wrażeniem twojego zapału, ale raczej nie zdecyduje się na zamieszkanie z tobą w bunkrze.

Co dyskwalifikuje faceta? Co dyskwalifikuje faceta? stu_spivack/Flickr.com CC BY-NC 2.0, kolaż: Gazeta.pl

Wegetarianin

Mdlejesz na widok mięsa? Oj... W takim razie partnerka zajadająca się krwistym befsztykiem nie jest dla ciebie. W końcu będzie miała dość romantycznych, zielonych kolacji i zapragnie wreszcie wgryźć się w kawałek soczystego mięsa. Problem w tym, że podczas pocałunków będziesz wciąż myślał o tym, ile przez te pociągnięte pomadką wargi przeszło uroczych kurczaczków i prosiaczków. Słowem - odpuść sobie.

Co dyskwalifikuje faceta? Co dyskwalifikuje faceta? Umbrella Shot/Flickr.com CC BY-NC 2.0, kolaż: Gazeta.pl

Temperamentny... terierek

...który ma problem ze skupieniem uwagi przez 15 sekund, to mój koszmar". Rozmawiasz z nią, ale nie słuchasz, co mówi? Przerywasz jej w połowie zdania, bo masz do zakomunikowania tyle genialnych pomysłów? Nie dziw się, że w jej historii wyszukiwania znalazłeś kaftany bezpieczeństwa. I nie, nie chodzi o jej wybujałe fantazje, lecz twoją nadpobudliwość.

Co dyskwalifikuje faceta? Co dyskwalifikuje faceta? Peter Hellberg/Flickr.com CC BY-NC 2.0, kolaż: Gazeta.pl

Discopalacz

Czujesz się świetnie, kiedy możesz pokazywać dziewczynie nowe rzeczy. Ten koncert disco polo był takim świetnym pomysłem. Nie rozumiesz tylko, czemu ona wydaje się taka zagubiona, kiedy kolejny raz mówisz, żeby poczekała, bo ty musisz wyjść na papierosa. No i czemu odsuwa się od ciebie, kiedy próbujesz pocałować ją po tej rozłące. Przy okazji - znajomość na pamięć wszystkich piosenek Akcentu i Weekendu nie jest tak imponująca, jak ci się wydaje...

Co dyskwalifikuje faceta? Co dyskwalifikuje faceta? royalty free/Flickr.com CC BY-NC 2.0, kolaż: Gazeta.pl

Fachowiec to nowy drwal

Jeśli sformułowanie "wymiana kolanka" budzi u ciebie niejasne skojarzenia z ortopedą, oznacza to, że częstsze wizyty w marketach budowlanych są dla ciebie koniecznością. Mężczyzna płaczący nad przeciekającym zlewem wywoła u partnerki nie pożądanie, a... politowanie.

Co dyskwalifikuje faceta? Co dyskwalifikuje faceta? Wyatt Fisher/Flickr.com CC BY-NC 2.0, kolaż: Gazeta.pl

Miłość i klapki na oczach

Ona cię kocha i przymyka oko na twoje wady? Nie łudź się, z czasem szkiełka różowych okularów wybarwią się i wybranka zobaczy cię takim, jaki jesteś... Grunt to praca nad sobą.

Więcej o:
Komentarze (72)
'Słucha disco polo i kopci jak piec', czyli co dyskwalifikuje mężczyznę w oczach kobiety [Z FORUM]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • rest74

    Oceniono 51 razy 45

    Sikają z uporem maniaka hmmm...

  • stronzo_bestiale

    Oceniono 81 razy 25

    Ha, ha, ha... dobre. I pomyśleć że wystarczy kilka-kilkanaście banknotów i o wszystkim da się zapomnieć, niczego się już nie brzydzi, wszystkiego można nie tylko dotknąć ale i jeszcze do buzi włożyć...

  • tw52

    Oceniono 57 razy 25

    jeden z brytyjskich lekarzy felietonistow podjal ten temat.
    stwierdzil, ze bierze rano prysznic i jego czlonek jest czystszy niz np twarz po kilku godzinach.
    nie ma potrzeby mycia rak po sikaniu, natomiast warto umyc przed.
    ktos go zapytal "a co jesli obsikasz sobie reke?"
    odpowiedz "a tobie sie to zdarza? bo mnie nie"

  • szyder-bach

    Oceniono 28 razy 22

    Dlatego zawsze sikam przez zapięty rozporek.

  • sic-transit

    Oceniono 90 razy 18

    Po takich pogardliwych tekstach księżniczek pytam: a co sama osiągnęłaś i jak sama pracujesz nad sobą?

  • bzychnur

    Oceniono 46 razy 16

    czerpiac z doswiadczen zdobytych w czasach kiedy jeszcze imprezowalem stwierdzam ze,
    1. przecietny meski kibel wyglada znacznie lepiej niz kibel damski.
    2. ta roznica bylaby jeszcze wieksza, gdyby nie fakt, ze zawsze znajda sie jakies desperatki, ktore z powodu kolejki do kibla damskiego zapaskudza kibel meski, gdzie kolejki w zasadzie nie istnieja...

  • stone_age

    Oceniono 40 razy 10

    Po pierwsze nie FACECI tylko MĘŻCZYŹNI. Ostrzegam was głupie baby że od dzisiaj będę się do was zwracał per FACETKA

  • zigzaur

    Oceniono 31 razy 9

    Może to i brzydkie, że mężczyźni biorą siusiaka do ręki, ale trzeba pamiętać, że kobiety też biorą do ręki a i nie tylko.

  • benzyl

    Oceniono 21 razy 9

    Gdybym nie trzymał "urządzenia" do sikania to albo nasikałbym na podłogę albo na spodnie, a więc o co chodzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX