Puszczanie bąków, seks po kłótni, źle wyciśnięta pasta. Te 11 rzeczy zrozumieją tylko osoby w stałych związkach

Nawyki osób będących w stałych związkach singlom mogą wydawać się dziwne i nieprzyzwoite, ale dla par o długim stażu są czymś normalnym. Jak zachowują się zakochani, kiedy nikt nie patrzy?
Puszczanie bąków to normalna sprawa. Nie wstydź się Puszczanie bąków to normalna sprawa. Nie wstydź się CC BY-SA 3.0 / Wikicommons

Puszczanie gazów

Chociaż puszczanie wiatrów jest czymś naturalnym, tak jak śmiech, płacz czy jedzenie, na takie zachowanie w obecności swojej drugiej połówki pozwalają sobie tylko pary z naprawdę długim stażem. Trudno się temu dziwić. Temat gazów jest przedmiotem tabu. Mało kto na początku związku czuje się na tyle swobodnie i na tyle darzy zaufaniem partnera, żeby pozwolić sobie na puszczanie bąków.

Co moje to twoje Co moje to twoje Fot. Flickr/ BethV5, CC BY 2.0

Co twoje, to moje

Często pomiędzy partnerami panuje niepisana zasada, że każda rzecz jest wspólna. Zwyczaj ten szczególnie odnosi się do podkradania kosmetyków partnerki przez panów. Niech rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie użył jej trudno dostępnego kremu albo drogiej odżywki do włosów. Natomiast panie lubią pożyczać ubrania swoich partnerów. W końcu co twoje, to moje.

Pary często korzystają z łazienki jednocześnie. Pary często korzystają z łazienki jednocześnie. Fot. Flickr/ Timothy Vollmer, CC BY 2.0

Wspólna łazienka

Skoro dzielenie łóżka, używanie (choćby przez pomyłkę) tej samej szczoteczki do zębów czy noszenie tych samych ubrań jest czymś zupełnie normalnym, to czemu partnerzy mieliby nie korzystać jednocześnie z łazienki? Załatwianie potrzeb fizjologicznych, kiedy on lub ona bierze prysznic, jest wśród par czymś naturalnym. 

Pizza Pizza Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

Co dzisiaj na obiad?

Też potraficie spędzić kilkadziesiąt minut, dywagując, co zjeść dzisiaj na obiad, każda kolejna propozycja jest odrzucana, aż w końcu decydujecie się na pizzę? Cóż, podjęcie zgodnej decyzji w tak ważnej sprawie jak wspólny obiad wymaga nie lada wysiłku.

Pranie Pranie Fot. bierfritze/Pixabay

Racja jest po mojej stronie!

Często pomiędzy partnerami o długim stażu dochodzi do miniwojen chociażby w kwestii... prania. Jak nastawić pralkę, czy odwirować, co można, a czego nie można prać z kolorem. Mało tego. Bywa i tak, że każdy z partnerów ma swój własny, najlepszy sposób rozwieszania prania. Kolejny powód do sprzeczki gotowy.

Seks na zgodę. Seks na zgodę. Fot. iStock

Seks na zgodę

Wiele par po małej sprzeczce albo burzliwej kłótni zamiast milczeć i wzajemnie się unikać, woli wyjaśnić sobie wszystko w sypialni. W wielu związkach seks na zgodę potrafi zdziałać cuda.

Papier toaletowy Papier toaletowy fot. publicdomainpictures.net/ CC BY0

Wojna o papier toaletowy

Papier toaletowy, a raczej jego brak, jest częstym powodem sporów między partnerami. Kłótnie dotyczą tego, dlaczego kolejny raz druga połówka zostawiła pusty tekturowy rulon na pralce i nie uzupełniła pustego uchwytu. I bądź tu mądry, kto powinien to zrobić. Czy osoba, która zużyła ostatni listek papieru, czy ten, kto wszedł do łazienki i nie sprawdził, czy jest w niej papier.

Kłótnie o obcinanie paznokci. Znacie to? Kłótnie o obcinanie paznokci. Znacie to? Fot. Flickr/ adrian8_8, CC BY 2.0

Walające się paznokcie

Obcinanie paznokci to normalny element higieny osobistej. Robi to każdy z nas. Problem zaczyna się wtedy, kiedy partner obcina paznokcie na kanapie i ogląda telewizję, i za nic ma nasze prośby o robienie tego w łazience. Efekt? Obcinane paznokcie i naskórek latają po całym salonie!

Wybór wspólnego seansu to nie lada wyzwanie. Wybór wspólnego seansu to nie lada wyzwanie. Fot. Flickr/ Daniel Lobo, Public domain

Co dzisiaj oglądamy?

Chociaż wybór wspólnego filmu na wieczór wydaje się banalnie prosty, to tylko pozory. Kiedy po kilkudziesięciu minutach żywej i męczącej dyskusji pt. 'co dzisiaj oglądamy' wciąż nie macie pomysłu, co zobaczyć, dochodzicie do wniosku, że najlepiej będzie, kiedy... pójdziecie spać.

Pasta do zębów Pasta do zębów fot. flickr.com/tarrytown/CC BY 2.0

Źle wyciśnięta pasta

Powodem do irytacji i ciągłych pouczeń drugiej połówki może być też... pasta do zębów, a dokładniej sposób, w jaki jest wyciskana. I chociaż partnerzy zdają sobie sprawę, że każde z nich wyciska tubkę pasty inną metodą, to za każdym razem, kiedy pasta jest wyciśnięta nie po ich myśli, i tak denerwują się na partnera. Czyż to nie urocze?

sprzątanie sprzątanie 123rf.com

Bez ograniczeń

Pary z długim stażem czują się na tyle swobodnie przy swoim partnerze, że wyłącznie przy nim są w stanie bez skrępowania spontanicznie tańczyć i śpiewać. Radosne pląsy i przyśpiewki mają zazwyczaj miejsce podczas gotowania i sprzątania.

Jakie jeszcze znacie nawyki typowe dla par? Podzielcie się swoimi propozycjami w komentarzach! 

Więcej o:
Komentarze (44)
Puszczanie bąków, seks po kłótni, źle wyciśnięta pasta. Te 11 rzeczy zrozumieją tylko osoby w stałych związkach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Dora

    Oceniono 56 razy 50

    Mnie denerwuje jak zostawia w lodówce pusty talerzyk na którym leżała kiełbasa lub kawałek szynki a której nie ma bo ją zjadł...

  • Gość: Dora

    Oceniono 32 razy 28

    Pojemnik na brudna bieliznę w łazience a pozostawia wszystko obok...może za ciężka pokrywa???

  • szcz9

    Oceniono 19 razy 19

    Umieszczenie pod tekstem o puszczaniu bąków reklamy z wypiętą panią i hasłem "Co Cię powstrzymuje" bardzo zabawne, nawet jeżeli przypadkowe.

  • exsero

    Oceniono 22 razy 18

    "Niech rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie użył jej trudno dostępnego kremu albo drogiej odżywki do włosów."
    No to rzucam. Nie używam kremów małżonki, ani żadnych jej kosmetyków.

  • maj.basia

    Oceniono 20 razy 16

    Brudne podpaski ? Co za fleja, fuj ! Skarpetki !!! Albo pod łóżkiem albo w przedpokoju ! Ale się nie czepiam. Czepiam się jak on się
    pyta: a gdzie są talerze ?, albo : gdzie to jest ? akurat rzecz , która leży n a widoku. Wtedy ja się pytam od kiedy jest w tym domu?
    Bo ponad 40 lat się nie liczy . Grunt,że wie gdzie jest telewizor , kawa i kanapa. O !

  • Gość: Apap

    Oceniono 27 razy 15

    Mnie denerwuje sterta brudnych naczyń w zlewie zamiast w zmywarce, na widoku szczotki do włosów z kudłami, wkładanie rzeczy do pralki z zawartością kieszeni i trzymanie rzeczy w lodówce aż same z niej wyjdą

  • poppers68

    Oceniono 14 razy 12

    Piszę to jako facet z niemal 20 letnim stażem w związku...
    NIE MA SZABLONÓW i żaden artykuł małoletniego ( lub małoletniej) adeptki dziennikarstwa nic tu nie zmienia.
    Swobodę i poczucie bezpieczeństwa nie okazuje się puszczaniem "bengali" lub siadem płaskim na desce klozetowej przy osobie drugiej. To regulują odpowiednie zasady kultury nie mylonej z hipokryzją czy tzw. "dulszczyzną".
    Czyli dobra rada, Kochani - jeśli już kogoś poznajecie, uważnie przyjżyjcie się, czy różnice kulturowe nie będą blockerem Waszego związku.

  • erte2

    Oceniono 60 razy 10

    Bzdura totalna. To tak uroczo zwane "puszczanie bąków", a tak naprawdę po prostu zwykłe pierdzenie to oznaka braku szacunku dla tej drugiej połowy, a tak naprawdę zwykłe chamstwo i prostactwo. To samo dotyczy załatwiania potrzeb fizjologicznych, bekania czy dłubania w nosie. I nie ma tu nic do rzeczy długość stażu czy zżycie się partnerów - to jest zależne tylko i wyłącznie od kultury osobistej.
    Po 47. latach małżeństwa mogę coś na ten temat powiedzieć.

  • Gość: gość

    Oceniono 74 razy 10

    Bąki? Jakie bąki! Nie wyobrażam sobie tego nawet po 50 latach w związku, to jest brak kultury a nie coś normalnego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX