Jak zainicjować seks w związku? Bardzo praktyczny poradnik dla kobiet, które nigdy tego nie robią

Seks (zwłaszcza w parach z długim stażem) nie dzieje się sam - ktoś musi zacząć. A przyczyny tego, że jedna strona nie zaczyna nigdy, mogą być różne - od lenistwa po lęk. Jeśli w twoim związku to zawsze partner daje sygnał, że chce się kochać, ten poradnik jest dla ciebie.
Masz problem z inicjowaniem seksu w związku? Przyczyną może być silny lęk przed odrzuceniem Masz problem z inicjowaniem seksu w związku? Przyczyną może być silny lęk przed odrzuceniem fot. Shutterstock

"Zacząć seks? Czuję paraliżujący strach"

Jesteśmy już małżeństwem 8 lat i zawsze to mąż inicjował zbliżenia. Przyznam, że ja czuję paraliżujący strach przed tym, choć nieraz mam ochotę. Jak to przełamać? Mąż ostatnio zrobił mi awanturę, wypominając to właśnie i właściwie ma racje. Ja bardzo chciałabym, by było inaczej, ale nie potrafię. W głowie mam zawsze milion scenariuszy i jak przyjdzie już ten moment, że dzieci śpią i teoretycznie mogłabym cos zadziałać, blokada spada i nie robię nic. Wiem, że przyczyna tkwi we mnie, moich kompleksach, jeszcze z czasów młodości. Nie wiem, jak mam nad sobą pracować. Czy mogłabym prosić o jakieś wskazówki? (z forum Gazeta.pl)
Czasem mam ochotę wręcz schrupać mojego męża albo rzucić się na niego, ale dopóki on nie zacznie, tłumię w sobie pożądanie, doprowadzając się do frustracji. Potrafię tylko dawać subtelne sygnały, przytulaniem, mizianiem, co on nie zawsze odczytuje. Rzuca mi aluzje, że 'słabo go zaczepiam', więc chyba oczekuje, że i ja czasem zacznę zabawę. (...) Ostatnio zauważyłam, że on zaczyna coraz rzadziej (...). NIE POTRAFIĘ mu wprost zakomunikować, ze mam ochotę, nie chcę się też 'na bezczelnego' dobierać, bo chyba umarłabym z upokorzenia, gdyby mnie odtrącił, wykręcił się (...) (z forum Gazeta.pl)

Choć współczesny świat bombarduje nas wizerunkami silnych, wyzwolonych kobiet, które również w seksie biorą, co i kiedy chcą, powyższe sytuacje to rzeczywistość wielu z nas. Byłam wśród nich, Ty może wciąż jesteś. Jeśli on akurat ma ciężko w pracy i nie inicjuje seksu, bo jest zmęczony, możecie nie kochać się tygodniami i sytuacja będzie tak trwać. Może wiele razy miałabyś ochotę na seks, nawet bardzo, ale nic z tym nie zrobisz. Będziesz czekać.

Nie zaczynasz seksu, nie inicjujesz, nie pytasz, czy on by chciał, nie dajesz odczuć, że ty byś chciała. Zwykle po prostu jest tak, że czujesz jego dłonie błądzące pod kołdrą, i albo się temu poddajesz, albo mówisz: kochanie, nie dzisiaj. Ale gdy jego dłoni nie ma, a ty bardzo chcesz się kochać? Lęk, brak pomysłu, paraliż, pustka. Jak nauczyć się inicjować seks, jeśli właściwie nigdy tego nie robiłaś?

Jak zainicjować seks w związku? Na początku spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego tego nie robisz? Czego się obawiasz? Jak zainicjować seks w związku? Na początku spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego tego nie robisz? Czego się obawiasz? fot Shutterstock

Po pierwsze - odpowiedz sobie na pytanie: dlaczego nie inicjujesz seksu?

To pytanie nie jest po to, żeby siebie oskarżać, tylko lepiej zrozumieć, z jakiego miejsca startujesz. A zacznijmy od tego, że rozpoczynanie seksu wcale nie jest łatwe. Wymaga pewności siebie, gotowości na przyjęcie odmowy, zwalczenia obaw, że "skoro powiedziało się A, to trzeba dojść do Z", czyli "się wykazać", wreszcie dobrych łóżkowych doświadczeń. Seksualność to pole, na którym jesteśmy bardzo podatni na zranienia. I nim się kogoś przeleci, przez głowę przelatuje milion myśli, obaw i wspomnień.

Zastanów się, jaka myśl pojawia się w twojej głowie najczęściej. Boisz się zacząć? Nie chce ci się zaczynać, bo tak, jak jest, jest dobrze i wygodnie (komu - tobie czy partnerowi?)? Nie jesteś pewna swoich seksualnych umiejętności i pomysłów, więc wolisz, żeby to ta druga strona brała za seks odpowiedzialność? Kiedyś zaczynałaś, ale ktoś stale odmawiał i nie chcesz znowu przez to przechodzić? Jakakolwiek będzie odpowiedź, znając ją, jesteś o krok bliżej do celu.

Po drugie - odpowiedz sobie na pytanie: dlaczego chcesz inicjować seks?

To jest pytanie kluczowe. Chcesz wyjść poza swoją strefę komfortu? Pokonać przykre doświadczenia (szacun!)? Partner robi ci wymówki? Daje do zrozumienia, że ci nie zależy, a to nie jest prawda? Nie chcesz być stroną bierną w seksie? Coś się zmieniło i naprawdę masz ochotę przejąć inicjatywę? Tutaj znów odpowiedzi może być wiele. Odpowiadasz tylko sobie i dla swojego dobra, więc możesz sobie pozwolić na całkowitą szczerość.*

*W tym miejscu może się okazać, że wcale nie chcesz inicjować seksu, a twojemu partnerowi też to na ten moment odpowiada. Kliknęłaś w ten tekst, bo zaciekawił cię nagłówek, to wszystko. Nie ma sprawy, nie było tematu. Jeśli jednak jest - czytaj dalej.

Po trzecie - zdecydowałaś, że chcesz się nauczyć inicjować seks. Oto, jak możesz zacząć.

On przestał inicjować seks, ty nie potrafisz. Oboje czujecie frustrację. Jak się przełamać? On przestał inicjować seks, ty nie potrafisz. Oboje czujecie frustrację. Jak się przełamać? fot. Shutterstock

Porozmawiaj z partnerem o tym, że chcesz, ale nie wiesz, jak

Twój partner może wcale nie wiedzieć, co dzieje się w tobie, gdy dochodzi (lub nie dochodzi) do seksu. Żeby ułatwić sprawy wam obojgu, możesz zwyczajnie powiedzieć do niego takie lub podobne zdanie: "Widzę, że zawsze to ty inicjujesz nasz seks. Chciałabym też to robić, ale szczerze mówiąc, nie wiem, jak. Wstydzę się/ boję/nie wiem, czy i czego byś chciał. Może możesz mi coś podpowiedzieć?".

Brzmi odważnie, ale warto się przełamać. Im bardziej precyzyjne i szczere pytania będziesz zadawać, im więcej powiesz na temat swoich uczuć i powodów trudności czy dyskomfortu, tym większa szansa, że partner naprawdę pomoże, przejmie się sytuacją i zacznie wspaniale współpracować. Może też poczuć ulgę.

Ustalcie swój seksualny kod

Po jednej rozmowie, nawet bardzo dobrej i szczerej, raczej nie od razu zaczniesz zdzierać z niego slipy w drzwiach. Egzamin teoretyczny zdałaś, ale to jazdy po mieście są najtrudniejsze. Żeby wcielić teorię w praktykę i trochę sobie ułatwić, możecie umówić się na jakiś seksualny kod. Np., że zamiast mówić "chcę się kochać" (to jeszcze długo może być trudne), będziesz malować usta na krwistoczerwono, zakładać do łóżka fioletowe majtki albo pytać przy ludziach: "Kupiłeś ten różowy żwirek dla kota?".

Inicjuj (nie)bezpośrednio

Jeśli trudno ci mówić o tym, że chcesz się kochać, gdy jesteście blisko siebie, twarzą w twarz, możesz wysyłać smsy lub zostawiać partnerowi karteczki - na poduszce, na lodówce, na kubku z herbatą. Krótkie: "Przeleć mnie", "Mam na ciebie ochotę" albo samo "Dziś", powinno wystarczyć.

Niepotrzebny jest żaden szczególny scenariusz, tylko naturalna, prawdziwa chęć (z forum Gazeta.pl)
Rozmowa z przyjaciółką o seksie może pomóc i zainspirować do zmian Rozmowa z przyjaciółką o seksie może pomóc i zainspirować do zmian fot. Shutterstock

Poradź się kogoś, kto ci dobrze życzy

Gdy zaczniesz się bardziej zastanawiać nad tym, jak dynamika seksualna wygląda w twoim związku, możesz dojść do wniosku, że nie masz pojęcia, jak to wygląda u innych - np. u twojej przyjaciółki. Właściwie nigdy o tym nie rozmawiałyście. No to porozmawiajcie i się zainspirujcie.

Moja znajoma ma ogromne trudności w inicjowaniu seksu. Problem polega na tym, że panicznie boi się odmowy. Ale raz była tak napalona, że nie wytrzymała i specjalnie wywaliła miskę popcornu na swojego chłopaka oglądającego mecz. Zaczęła zbierać popcorn z jego spodni, niby niechcący łapiąc go za genitalia. Chłopak był świetny i w lot zrozumiał, o co chodzi. Do dziś często prosi, żeby zrobiła mu popcorn.

Nie myśl, że seks jest tylko dla najlepszych

Jeśli masz podejrzenia, że w poprzednim związku jego życie seksualne było bardziej udane, to... po pierwsze, masz bardzo prawdopodobnego winowajcę swoich obecnych trudności, a po drugie, pora powiedzieć sobie: nawet jeśli tak, to co z tego? On jest teraz z tobą, ciebie kocha i z tobą chce mieć seks. A seks to nie jest tylko akrobatyka, wielokrotne orgazmy i bicie rekordów - właściwie to seks prawie nigdy tym nie jest. Jest za to bliskością, odkrywaniem swoich ciał i upodobań, dawaniem i braniem. Trochę wysiłku i dużo przyjemności.

Inicjacja seksu to nie jest przedstawienie w kilku odsłonach. Wystarczy, że przytulisz się do męża, pocałujesz go namiętnie, twoja ręka powędruje w po jego ciele (z forum Gazeta.pl)

Fantazjujcie razem

Wiele par lubi snuć wspólne plany: o tym, gdzie pojadą na wakacje, jaką kupią kanapę do salonu, co zjedzą podczas kolacji na mieście. To są bardzo miłe momenty, które dodatkowo nadają sprawom bieg - wymarzone i przegadane łatwiej się dzieje. Tak samo można robić z seksem - rozmawiać o nim jak o czymś fajnym, ważnym, nieodłącznym i NATURALNYM. Seks nie jest tajemniczą sferą życia, która pojawia się w erotycznych momentach i chwilę po nich znika. Może być stale obecny.

Ćwicz rozmawianie o seksie, wplatanie go w swoje życie jak najczęściej, traktowanie tak normalnie, jak spanie czy jedzenie. "Może znowu w tym roku pojedziemy o Grecji?" to tak samo dobre zdanie jak: "A pamiętasz, jak wtedy w kinie włożyłeś mi rękę w majtki? Może pójdziemy na ten film, na który wciąż nie było czasu?".

Jeśli mimo podejmowanych prób, nie jesteś w stanie przełamać się i zainicjować seksu, nie poddawaj się, tylko poszukaj pomocy u seksuologa (który z nie takimi rzeczami miał do czynienia).

Inicjujesz seks czy czekasz, aż partner się tym zajmie? Co najbardziej lubisz, co na ciebie działa?

Komentarze (159)
Jak zainicjować seks w związku? Bardzo praktyczny poradnik dla kobiet, które nigdy tego nie robią
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kimdongun

    Oceniono 187 razy 169

    -Janek, chyba moja żona nie żyje!
    -Dlaczego tak sądzisz?
    -Seks jest niby taki sam, ale pranie zaczęło się gromadzić.

  • pawlan

    Oceniono 170 razy 138

    Umarłaby z upokorzenia gdyby odmówił, ale sama mężowi nie raz na pewno odmówiła... Kobieca logika...

  • Gość: zej

    Oceniono 135 razy 107

    A teraz najlepsze, panowie. Przesłalibyśmy ten artykuł naszym amebom, ale przecież się w ch... obrażą na 3 dni, prawda?

  • suedee1

    Oceniono 112 razy 88

    "chyba umarłabym z upokorzenia gdyby mi odmówił" - no to witamy w naszym świecie. Permanentnego upokarzania się. Gdybyś kobieto pytała o genezę prostytucji - spójrz w lustro. To odpowiedź wciąż aktualna, od wieków.

  • kloceklego

    Oceniono 86 razy 80

    angielski lord uprawia seks ze swoją angielską lejdi.
    w pewnym momencie pyta:
    - Kochanie, czy coś ci się stało? Coś ci zrobiłem?
    - Nie, dlaczego pytasz?
    - Bo się poruszyłaś.

  • Gość: night

    Oceniono 78 razy 68

    bo to jak mnie sie nie chce to chama odtrace a jak mnie sie chce to łaskawie dopuszcze... ale zeby na odwrot? a w zyciu....panie...

  • lord_of_the_ducks

    Oceniono 73 razy 67

    Skąd ja to znam?

    Też miałem taką partnerkę. Inicjatywa zawsze musiała wyjść z mojej strony. Czasami oczekiwałem tego także od niej. Na próżno. Ona twierdziła, ze wysyłała mi sygnały, tylko baaaardzo subtelne, natomiast sygnały bym się odp.... ł były aż nadto czytelne.

    Wiele razy próbowałem rozmawiać, ale ona zawsze nie wiedziała o co mi chodzi.

    Zapytacie co było dalej? To chyba jasne, po prostu jest inna u mnie i inny u niej.

  • Gość: Kapitan Dobra Rada

    Oceniono 73 razy 63

    To proste- niby to przypadkiem, potykając się złap partnera za organ, najlepiej ustami. Jeśli będzie miał wątpliwości o co chodzi- zacznij znacząco jęczeć, sadze ze powinien zrozumiec

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX