Alicia ma rodziców, ale nie może do nich wrócić. Latami czeka na rodzinę zastępczą. System winny tragedii dziewczynki?

Alicia nie wie, dlaczego spędza dzieciństwo w ośrodkach opieki, skoro jej mama i tata żyją i mają jeszcze dwoje dzieci, do których nikt nie odebrał im praw. Nie jest dzieckiem łatwym, ale sytuacja, w której się znalazła, tylko ten stan pogarsza.
Kadr z filmu 'Alicia' Kadr z filmu 'Alicia' Fot. Materiały prasowe/Maasja Ooms

Nic nie wiadomo

Holenderska reżyserka Maasja Ooms przez kilka lat towarzyszyła w codziennym życiu Alicii. I to z tych momentów, przepełnionych złością i frustracją, powstał dokument "Alicia", wyświetlany w ramach 15. Festiwalu Millennium Docs Against Gravity.

O powodach, dla których dziewczynka została odebrana rodzicom, nie wiadomo zbyt wiele. Ze skrawków informacji można wywnioskować, że jej mama urodziła ją, gdy miała 17 lat, i sama wraz z siostrą była w trzech ośrodkach opiekuńczych, w tym w jednym o zaostrzonym rygorze.

Alicia odwiedza mamę. Ta także, razem z ojcem i rodzeństwem Alicii, odwiedza ją w państwowym domu opiekuńczym. Z wypowiedzi matki wynika, że matka ma pełnomocnika i sama nie może podejmować wielu decyzji - w tym także tej dotyczącej zakupu tabletu na prezent urodzinowy dla córki.

Kadr z filmu 'Alicia' Kadr z filmu 'Alicia' Fot. Materiały prasowe/Maasja Ooms

Spirala emocji

To, co w dokumencie widzimy, jak na dłoni, to narastającą frustracja i rozpacz nieszczęśliwej Alicii. Dziewczynka została odebrana matce gdy miała rok i trafiła do rodziny zastępczej. Cztery lata później jej ojciec zastępczy zmarł, a wdowa nie była w stanie sama poradzić sobie z dziewczynką. Kolejne lata Alicia spędziła z innymi dziećmi w domu prowadzonym przez zaangażowane i empatyczne opiekunki (po przenosinach odwiedzają ją w nowym ośrodku). Jako dziewięciolatka Alicia zaczyna stanowić zagrożenie dla siebie i dla innych - bije i zastrasza dzieci, atakuje także opiekunów. Kobiety przestają sobie fizycznie radzić z atakami furii coraz silniejszej dziewczynki.

Kadr z filmu 'Alicia' Kadr z filmu 'Alicia' Fot. Materiały prasowe/Maasja Ooms

Złość i frustracja

Alicia jest tak emocjonalnie rozchwiana, że z łatwością wpada w furię. Mechanizm jej ataków jest prosty i łatwy do przewidzenia. Wystarczy, że matka nie odbierze telefonu, spóźni się na wizytę. Każda taka akcja wywołuje natychmiastową reakcję. Alicia nie chce przestrzegać zasad, które panują w domu opieki, wpada w skrajne nastroje, jest bardzo trudna do opanowania.

Kadr z filmu 'Alicia' Kadr z filmu 'Alicia' Fot. Materiały prasowe/Maasja Ooms

Wieczne czekanie

Reżyserka pokazuje, że za złością Alicii stoi żal i ból. Że dzieci z traumą nie można do niczego zmuszać, że trzeba im oddać poczucie kontroli i sprawczości. Że w jej zachowaniu nie ma żadnej winy, a dziecko jest ofiarą działań dorosłych. Że takiego dziecka nie można po prostu uratować, bo dzieci takie, jak Alicia, nie mają nic do zaoferowania. Rodzice zastępczy, którzy zdecydują się na opiekę nad nimi, nie mogą mieć wobec nich żadnych oczekiwań.

Być może dlatego poszukiwania domu dla dziewczynki tyle trwają. Koordynatorka szuka osób, które udźwigną taki ciężar. Na początku Alicia płacze:

Chcę do mamy, ten ośrodek to więzienie.

Opiekunki są z nią szczere, nie dają złudnych nadziei, tłumacząc, że nie mogą jej powiedzieć, kiedy znajdą dla niej dom. Mówią, że jest wyjątkową dziewczynką, i że potrzebują dla niej wyjątkowego domu.

Kadr z filmu 'Alicia' Kadr z filmu 'Alicia' Fot. Materiały prasowe/Maasja Ooms

Radykalne cięcie

Ostatecznie Alicia trafia jeszcze do jednego ośrodka - dla starszych dzieci, z którego prawie codziennie próbuje uciekać. W końcu matka ze łzami w oczach podejmuje decyzję o umieszczeniu jej w ośrodku o zaostrzonym rygorze, w którym sama była umieszczona jako nastolatka, oraz podaniu jej hormonalnego zastrzyku antykoncepcyjnego. Alicia ląduje więc za wysokim płotem z drutem kolczastym i trafia między starsze od siebie o 5-6 lat dziewczyny.

Kadr z filmu 'Alicia' Kadr z filmu 'Alicia' Fot. Materiały prasowe/Maasja Ooms

Bez odpowiedzi

Reżyserka Maasja Ooms sama jest wychowanką domu dziecka. W swoim dokumencie pokazuje, że nie ma prostego rozwiązania problemów dysfunkcyjnych rodzin, ale może warto, żeby decydenci zobaczyli, jak system państwowy realnie działa i jak wpływa na dzieci. Bo odpowiedzi na pytanie, dlaczego Alicia nie może wrócić pod opiekę mamy, nie dostaje ani ona, ani widzowie.

Film dokumentalny "Alicia" można obejrzeć w ramach 15. Festiwalu Millennium Docs Against Gravity (pokazy w warszawskiej Kinotece: 12, 15 i 20 maja 2018 roku).

***

Chcesz odpowiedzieć na ten tekst lub podzielić się swoją historią? Pisz na adres: kobieta@agora.pl. Wybrane listy opublikujemy i nagrodzimy książką.

Komentarze (4)
Alicia ma rodziców, ale nie może do nich wrócić. Latami czeka na rodzinę zastępczą. System winny tragedii dziewczynki?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pacior4

    Oceniono 11 razy -3

    już myślałem że to opis działania tych Jugenratów czy jak to świństwo niemieckie się ta nazywa

  • kocurimysza

    Oceniono 12 razy -10

    Ta cala Opieke Sady , rzad caly WYSLAC W KOSMOS w JEDNA STRONE BEZ PRZWA POWROTU !.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX