'Weszłam do pokoju, gdy syn się masturbował'. Ekspertka: Niewygodne dla obu stron, ale da się wybrnąć [FRAGMENTY #SEXEDPL]

Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? To nie jest łatwe dla żadnej ze stron, ale jak przekonują w cytowanych fragmentach książki 'SEXEDPL' Anja Rubik i Aleksandra Józefowska, zły początek wynikający z niewiedzy może rzutować na całe życie.

Rubik: Moi rodzice są otwarci, ale nie umieli przełamać tabu

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez #sexedpl (@sexedpl) Sie 5, 2018 o 11:59 PDT

Anja Rubik, pomysłodawczyni akcji #SEXEDPL: Moi rodzice są otwarci, ale też nie umieli przełamać tabu. Gdy moja starsza siostra wyjeżdżała jako nastolatka na pierwsze samodzielne wakacje, szeptali coś między sobą, a potem dali jej prezerwatywę. Co o tym myślisz?

Aleksandra Józefowska, edukatorka seksualna, kieruje Grupą Edukatorów Seksualnych "Ponton" przy Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny: To raczej wywołuje konsternację lub śmiech: "Co moim starym odbiło? Tyle lat milczeli, a teraz nagle podsuwają mi prezerwatywę". Lepiej by było, gdyby towarzyszyła temu przełamująca niezręczność rozmowa. Ważny jednak jest impuls: rodzice przynajmniej nie udawali, że tej strefy nie ma, dostrzegli, że twoja siostra dojrzewa, ma swoją seksualność.

A gdy rodzic wyczuwa opór, nastolatek nie chce rozmawiać - co można z tym zrobić?

- W takiej sytuacji warto mu podsunąć odpowiednią literaturę, na przykład książkę "SEXEDPL" lub kontakt do Pontonu (ponton.org.pl). Nie przejmujmy się tym, że wzrusza ramionami. Nie zmuszajmy go do rozmowy, bo wywoła to jeszcze większą niechęć. Istotne, żeby nawet nieudana próba kontaktu zakończyła się ciepłymi i zbliżającymi słowami: "Widzę, że nie chcesz rozmawiać. Mnie też jest trudno, bo nie gadaliśmy przez lata; u mnie w domu też się o tym nie rozmawiało. Rozumiem, ale wiedz, że zawsze możesz do mnie z tym przyjść".

Kiedy rodzic czy opiekun powinien pójść z nastolatkiem do lekarza?

- Nastolatki często ukrywają, kiedy coś się dzieje z ich ciałem. To może świadczyć o braku swobodnych rozmów i deficycie zaufania. Zdarza się, że dziewczyny szukają wtedy pomocy w internecie, piszą na przykład do Pontonu, czy są jakieś proste sposoby, żeby poradzić sobie z nadżerką albo grzybicą pochwy.

Chłopak ze stulejką, która utrudnia oddawanie moczu, pyta nas o domowy sposób na leczenie. W takich sytuacjach dzieci powinny otrzymywać wsparcie. Rodzic powinien dopytać, czy syn nie ma problemów ze stulejką, z wędzidełkiem lub jakichś innych nieprawidłowości w wyglądzie penisa. Jeśli coś się dzieje, trzeba z nim pójść do urologa. Należy koniecznie wybrać się z dziewczynką do ginekologa, gdy ta do 16. roku życia nie dostała miesiączki lub gdy wiadomo, że planuje rozpocząć współżycie.

Co jeszcze może nas zaniepokoić?

- Warto obserwować dziecko, gdy znacząco zmienia się jego nastrój, pojawiają się problemy z koncentracją, nauką. Powinno nas zaniepokoić, zwłaszcza jeśli małe dziecko wykazuje nieadekwatną do wieku wiedzę na temat seksualności, na przykład posługuje się typowym dla pornografii słownictwem lub proponuje rówieśnikom zabawy o przemocowym podtekście seksualnym. Z badań wynika, że nawet jedenastolatki stykają się z pornografią. Wystarczy, że jedna osoba przyniesie do klasy pornografię w telefonie i wszyscy ją oglądają. Jeśli dziecko jest wrażliwe, to po kontakcie z pornografią może mieć podobne objawy, jak po naruszeniu seksualnym, molestowaniu.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Nikola (@nikolanfotografia) Wrz 10, 2018 o 1:04 PDT

A jak zareagować, gdy rodzic zauważy, że nastolatek ogląda porno?

- Spokojnie. "Wiem, że oglądasz pornografię, chcę z tobą o tym pogadać". Nastolatek powinien dostać informację, że porno jest niczym film science-fiction, opiera się na fantazjach i nie jest odzwierciedleniem seksu w rzeczywistości. Warto wytłumaczyć jasno, że oglądanie pornografii i tworzenie wyobrażenia seksu wyłącznie na tej podstawie młodym ludziom po prostu nie służy, a wręcz jest krzywdzące.

Do telefonów zaufania Pontonu często dzwonią chłopcy, którzy zgłaszają problemy z erekcją. To rezultat stresu i kompleksów powstałych w wyniku oglądania porno i porównywania swoich genitaliów z tym, co widzą na filmie. Chłopcy stresują się rozmiarem i wyglądem penisa oraz długością stosunku seksualnego.

Dziewczyny pytają o ciała kobiet: czy jeśli rosną im włosy w miejscu intymnym, to wszystko z nimi w porządku, bo w filmie tego nie widziały. Lub: Podpowiedzcie mi, jak się przygotować do pierwszego razu, mam włożyć stringi, koronki? I czy muszę jęczeć i wzdychać? Takie pytanie pokazuje zakres niewiedzy i zagubienia, ale też zadaniowe podejście do seksu i presję, by dobrze wypaść.

A jeśli nastolatek się masturbuje, jak powinniśmy zareagować?

- To znów dobry pretekst do rozmowy. Nie zawstydzać, nie wyśmiewać, ale też zadbać o siebie i relację z dzieckiem. Kiedy rodzic wchodzi do pokoju, w którym nastolatek się masturbuje, to sytuacja jest bardzo niewygodna dla obu stron. Dlatego zacznijmy od podstawowej sprawy: warto, aby rodzic do tego pokoju zapukał. Przestrzeganie reguł prywatności powinno dotyczyć zarówno rodziców jak i dzieci.

A jeśli już zdarzyła się taka sytuacja, najlepiej powiedzieć: "Przepraszam", i wyjść, ale nie można udawać, że nic się nie wydarzyło. Warto ująć to wprost: "Masturbacja to nic złego, normalny sposób rozładowania napięcia seksualnego. Nie czuję się jednak komfortowo, gdy zdarzyło mi się to zobaczyć, proszę, abyś zwracał/a na to uwagę i bardziej dbał/a o prywatność".

Jakie stereotypy dotyczące życia seksualnego są najczęstsze?

- Brak edukacji seksualnej oraz świadomości własnych potrzeb powoduje, że w łóżku często lądują dwie młode osoby, które w ogóle nie mają ochoty na seks. Robią to ze względu na potrzebę bliskości lub chęć podniesienia swojego statusu w grupie rówieśniczej albo po prostu dlatego, że nie potrafią powiedzieć "nie". Taki seks najczęściej okazuje się rozczarowaniem, a to może mieć wpływ na późniejsze życie emocjonalne i seksualne. Dlatego wspierajmy młodzież, przełamujmy swój wstyd, znajdźmy czas na wspólną, dojrzałą rozmowę.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez ???? ???® (@arekvaz) Wrz 14, 2018 o 2:40 PDT

Wszystkie cytowane fragmenty pochodzą z książki wydawnictwa WAB "#sexedpl. Rozmowy Anji Rubik o dojrzewaniu, miłości i seksie".

Więcej o:
Komentarze (79)
'Weszłam do pokoju, gdy syn się masturbował'. Ekspertka: Niewygodne dla obu stron, ale da się wybrnąć [FRAGMENTY #SEXEDPL]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • sztucznypolak

    Oceniono 96 razy 64

    Zastanawiajace jest, jak trzeba tlumaczyc ludziom rzeczy oczywiste.
    Dla mnie jest to efekt wychowania katolickiego.

  • m_x_m

    Oceniono 69 razy 59

    Do pokojów syna i córki zaczęłam pukać, gdy mieli 6-7 lat. Każdy ma prawo z zapałem dłlubać w nosie albo się drapać. Oczywiście inne rzeczy też mogą się zdarzyć. To oczywiste, że nie potrzebny wtedy świadek. I wszyscy mają komfort.

  • Gość: vortig

    Oceniono 38 razy 32

    "Warto wytłumaczyć jasno, że oglądanie pornografii i tworzenie wyobrażenia seksu wyłącznie na tej podstawie młodym ludziom po prostu nie służy, a wręcz jest krzywdzące".
    A kiedy w koncu porady, ze komedie romantyczne maja krzywdzacy wplyw na dziewczynki? Są równie (filmy) oderwane od rzeczywistości.

  • byann

    Oceniono 29 razy 25

    -Chciałem poprosić o rękę Pańskiej córki.
    -A własnej ręki nie masz?
    -Mam, ale już jest zmęczona.

  • caius1

    Oceniono 35 razy 25

    "Uprawianie samogwałtu było, jest i pozostanie grzechem ciężkim" - tak grzmiał jeden z księżulów na kazaniu za mojej młodości.

    Czy ten księżulo i czy panowie księża w ogóle wiedzą o czym mówią i jaką szkodę wyrządzają przez takie "kazania" psychice młodych ludzi, którzy ich słuchają i często mają za autorytety? Grzech ciężki to według religii katolickiej najgorszy występek, za który według nich grozi wieczne potępienie. Do tej kategorii należy morderstwo. Czyli według panów księży "zwalenie konia" ma taki sam ciężar gatunkowy jak zabicie człowieka żeby zabrać mu 100 złotych?

    NiePiS

  • Gość: igloo

    Oceniono 20 razy 18

    Istotnie to kłopotliwa sytuacja. Jak uniknąć? Bardzo prostu: robimy najpierw "puk, puk", potem się pytamy "Jasiu, synku, walisz konia?, brak reakcji - wchodzimy. Daliśmy szczeniakowi szansę - daliśmy.

  • Gość: yogi_boo_boo

    Oceniono 19 razy 17

    Komentarz pod utworem Pink Floyd na YT:
    I listened to this on LSD and conquered the world. Then masturbated and ate cold pizza.
    Poza mistrzostwem swiata w komentarzach, mial Dave szczescie, ze matka nie weszla...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX