Oni walczyli z depresją!

04.11.2010 07:00
Jak się okazuje sława i pieniądze szczęścia nie dają. Gwiazdy też wpadają w depresję! Niektórym z nich udało się wyjść z choroby obronną ręką, innym niestety nie...
1

Kirsten Dunst

Nie była uzależniona od alkoholu czy narkotyków, na oddział została skierowana ze względu na depresję. Młoda aktorka trafiła do słynnej kliniki Cirque Lodge w stanie Utah. Podkreślała, że to wina profesji, w której należy spełniać oczekiwania innych oraz ciągła potrzeba akceptacji. Aktorka niestety nie poradziła sobie z tym.

2

Christina Aguilera

Na temat swojej walki z depresją wypowiedziała się otwarcie. Tłumacząc, że zawsze odczuwa smutek "gdzieś tuż pod powierzchnią". Opowiedziała o swojej walce z tym zaburzeniem psychicznym w programie "Behind The Music" na kanale VH1. Piosenkarka przyznała, że najbardziej mroczne chwile, które przeżyła, posłużyły jej za inspirację do tworzenia muzyki.

3

Robbie Williams

Podczas najtrudniejszych chwil wokalista powiedział: Pieniądze nie mają nic wspólnego ze szczęściem. Czasami myślę, że mógłbym sprzedać wszystko, co mam i po prostu rozdać pieniądze. W najmroczniejszych momentach mojego życia jestem przekonany, że byłoby mi łatwiej gdybym miał tylko 100 dolarów. Mógłbym wtedy chodzić po ulicach jak wolny człowiek, poznać jakąś dziewczynę i żyć spokojnie, o czym teraz tylko marzę.

4

Kora

Jedną z pierwszych osób, które publicznie opowiedziały o swojej chorobie, była Kora Jackowska. Teraz czuję się w miarę dobrze i nawet łagodnie wchodzę w zimę. Jedyne, co mi szkodzi, to kontakt z ludźmi, którzy nie potrafią pozbyć się swojej małości. Zrezygnowałam też z używek, bo są fajne, ale na 5 minut. Mam na myśli papierosy i... inne substancje ? zwierzyła się w jednym z wywiadów.

5

Danuta Stenka

Nadmiar pracy spowodował u niej permanentny stres, w którego rezultacie pojawiła się choroba - taką diagnozę postawił lekarz. Leczenie trwało rok.

6

Kayah

Przeszła depresję poporodową. Choroba trwała pół roku. - W ciąży strasznie przytyłam, nagle urosłam o 30 kilo. Myślałam, że jak urodzę, to mi to jakoś pójdzie precz, ale, niestety, nie. Akurat wtedy nastąpił największy boom w mojej karierze, czas Bregovicia. Nie czułam się ze swoją tuszą dobrze i sama świadomość, że występuję w takim stanie przed pięciotysięczną publicznością, była strasznie deprymująca. Czułam się kluchą ? wspomina wokalistka.

7

Kasia Kowalska

- Mam taką naturę, że zawsze widzę ciemne strony. Od lat z tym walczę. Chodzę na psychoterapię. Nie umiem się do końca niczym cieszyć" - powiedziała Kowalska w jednym z wywiadów.

8

Amy Winehouse

W wielu wywiadach telewizyjnych oświadczyła też, że ma problemy z depresją i cierpi na bulimię.

9 Gwyneth Paltrow Gwyneth Paltrow AP/Matt Sayles

Gwyneth Paltrow

Aktorka wyznała, że najtrudniejszym momentem w jej życiu był okres depresji poporodowej, którą przeżywała po urodzeniu drugiego dziecka. Przez około pięć miesięcy, patrząc na to z perspektywy czasu, przeżywałam depresję poporodową, od tego momentu chciałam się dowiedzieć na ten temat jak najwięcej - powiedziała.

10

Kurt Cobain

Popularność nie sprzyjała Kurtowi, który coraz bardziej uzależniał się od heroiny, nie radził sobie z otaczającym go światem, wpadł w depresję, której efektem było samobójstwo w 1994 roku.

11

Marylin Monroe

Z chorobą zmagała się od najmłodszych lat, przyczyną były deficyty uczuciowe w rodzinie. Choroba popchnęła aktorkę do samobójstwa.

Komentarze (8)
Oni walczyli z depresją!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • grzegorz.kasprzyk

    Oceniono 2 razy 2

    Kultura zachodu to "kultura depresyjna". Co lepiej się sprzedaje i przyciąga uwagę??? Co GW najczęściej publikuje??? To jak ludzie się kochają i są dla siebie życzliwi czy też jak się mordują ,okradają, gwałcą, prześladują??? mamy niestety "kulturę depresyjną" i media są tego najlepszym przykładem. Jak można się wiec dziwić, że krajach zachodnich depresja jest "katarem" wśród zaburzeń psychicznych???

  • bozia76

    Oceniono 2 razy 2

    Ja ma depresję i uwierzcie mi jest tak jak mówi Kora ..małość ludzi zabija duszę .
    Moja depresja jest tylko spowodowana tym ,ze ludzie są powierzchowni ,nie wykazują się empatią w grupie!!!(generalnie ,który człowiek mysli w skupisku ludzi ?) i osobiście uważam ,ze to oni powinni udac się na leczenie a nie ja . Ale cóż to ja i wszyscy inni noszą ten ciązar w sobie i musimy z tym żyć .Radzimy sobie ,musimy byc trzykrotnie mocniejsi ,odporniejsi na otoczenie ...ciągła walka z samym sobą .
    współczuję wszystkim tym ,którzy depresję mają ale jeszcze bardziej współczuję tym ,którzy nie wiedzą ,ze mają depresję .Idzcie do psychiatry .On naprawdę pomaga .I niczym nie rózni się od kardiologa, ginekologa czy ortopedy .
    zyczę powodzenia
    współczuję wszystkim

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    To jasne że sama kasa szczęścia nie daje. Dlatego tak ważne jest mieć oparcie w szczęśliwej rodzinie.

  • spiral_architect

    Oceniono 2 razy 2

    Garść faktów:

    1. Ok. 70% ludzi zgłaszających się do lekarza pierwszego kontaktu, to tak naprawdę pacjenci dla terapeutów, nie lekarzy.
    2. Nasza kultura to kultura "szybko". Stąd też zamiast czasem długiej, kilkuletniej terapii, bierze się jedną, drugą, trzecią i nastą pigułkę. A farmacja, która nie wymyśliła i nie wymyśli nigdy prochu na lęk, zaburzenia osobowości, nerwice, zaciera tylko ręce.
    3. O tym, na co cierpiała Marylin Monroe, można przeczytać w którejś z ksiazek Lowena. I na pewno nie było to to samo, co się ludowi kojarzy z "depresją"
    4. Znakomicie "wypromowano" społecznie takie rzeczy jak ADHD, depresja i choroba psychiczna, zapominając o równie ważnych, jak nie ważniejszych zaburzeniach osobowości i nerwicach. "Nerwica" oznacza dla przecietnego Polaka "nerwicę serca", albo to, że ktoś jest "nerwowy". Spuszczamy zasłonę miłosierdzia nad jednym i drugim.

  • zdalnie

    0

    Depresja dosc czesto mnie nawiedza. Najgorsze jest to, ze jestem z nia sama. Dla mojego meza deprejsa, to wymyslona choroba... Lekarz rodzinny uwaza, ze ja mam taki wrazliwy charakter... Wypisuje mi tabletki na uspokojenie, zebym tak wszystkim sie nie przejmowala. Przestalam mowic o depresji komu kolwiek... Ale czasami jest mi tak ciezko zyc, ze gdyby nie te moje doroisle dzieci... Dzieli nas bardzo duza odleglosc,ale jestem dla nich bardzo wazna osoba i nie moge sobie pozwolic, zeby cierpialy przeze mnie.

  • q-ku

    0

    czy nie można zrobić artykułu na jednej, 2 stronach?? Nie czytam programowo tego przeklikańca z kilkoma linijkami tekstu co strona

    koniec - nie czytam i już

    i Wam też radzę:-)

  • traktorzysta

    Oceniono 3 razy -3

    celebryci majom depresjem, józek ma depresje,iwonka ma depresję ? ja też chcem mnieć depresjem

  • coppermind

    Oceniono 4 razy -4

    a wystarczy przestać nałogowo czochrać boberka i depresja mija :)

    ludziom czasem zajmuje całe krótkie życie zauważenie, że każdy orgazm
    powoduje wypalenie nerwów :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX