Wszyscy piszą o kreacjach, w których na rozdaniu nagród muzycznych Grammy pojawiły się gwiazdy, a my przewrotnie - zamiast o Armanim i Versace - piszemy o oszczędnych makijażach pięknych pań. W przypadkach ekstremalnych wystarczył tusz do rzęs i błyszczyk!
Piosenkarka country jest tak młoda i piękna, że jej twarz całkiem pozbawiona makijażu, także musi wyglądać świetnie. Na czerwony dywan Taylor Swift wybrała niezbędne minimum, które w jej przypadku ograniczyło się do: porcelanowej cery, różowych ust, wytuszowanych rzęs i cieni - czarnego i srebrnego. Do delikatnego makijażu pasuje także fryzura - kok, który nie stwarza wrażenia mocno utrwalonego ani czasochłonnego w zrobieniu.