Kolor kobiecych włosów i stereotypy - krzywdzące?

Kobieta >  Uroda
Ola Długołęcka
15.06.2012 17:00
A A A Drukuj
Marilyn Monroe

Marilyn Monroe (Fot. Gazeta.pl)

Blondynki są głupie, brunetki tajemnicze, a rude namiętne - czy tak kobiety ze względu na odcień włosów szufladkują mężczyźni?
Zobacz zdjęcia (7)

Tagi:

Komentarze (7)
Zaloguj się
  • Gość: Ktoś

    0

    2 procent populacji ma naturalne blond włosy, rudych chyba jest jeszcze mniej...napisano tu nieprawdziwe dane,
    ps. bardzo prymitywne komentarze bardzo prymitywnych osób tutaj widzę

    Wiekszość osób nigdy nie spotkała naturalnej blondynki a opowiada jakie one są, podczas gdy tak naprawdę mówi o jakiejś farbowanej szatynce. Znam brunetów, szatynki i brunetki które kłamały jak najęte i nigdy nie przyznają się do błędu.

  • Oceniono 2 razy 0

    1. Marilyn Monroe była brunetką.
    2. Christina Hendricks naturalnie jest ciemną blondynką.

  • Gość: alex

    Oceniono 1 raz -1

    Udokumentowane nawet naukowo kolor włosów blond to kobieta z instynktem wicia rodzinnego gniazda - ale nie o to mi chodziło by pisać czego można dowiedzieć sie wszędzie .

    Nie wiem dlaczego ale jeśli jadę za autem i kierowca jedzie nerwowo .często hamuje , wyprzedza w nieodpowiednim momencie nie na 3-go broń borze ale kiedy jest wolne nawet na podwójnej ciągłej kiedy 500m szybciej szło wyprzedzić bez problemu - Mowie co za g..a blondynka i 95% się sprawdza - ślepiec na drodze to dla mnie najgorsze co może być a nim jest Blondyna w okularach -ci ludzie nie że są ślepi ale z natury mają brak wyobraźni i to też sprawdza sie w 100% - najgorsze było gdy moja młoda kobieta siedziała obok (nosi okulary ) udowodniłem jej kto prowadzi z przodu po 150 przypadku już sie nie kłócimy ale usłyszałem takie już są kobiety (bo ma dobrą blond koleżankę :) )

  • zagonczyk_jaremy

    Oceniono 4 razy -4

    Rude.... Bzyknąć - oczywiście. Zaufać - nigdy.
    Brunetki, blondynki - głupie tak samo (dowcipy o
    blondynkach wymyślają zapewne brunetki, blondynki
    o brunetkach nie, pewnie za dużo słów do zapamiętania).
    Kobiety nie służą przecież do dysput filozoficznych,
    tylko dla przyjemności, podtrzymania gatunku
    i drenażu portfela.
    I tak większość się w tej chwili farbuje, a w kroku
    depiluje, tak, że trudno rozpoznać prawdziwy kolor.
    Ważne jedynie by włosy były w dobrym gatunku.
    Jeżeli kobieta zna swoje miejsce, to kolor nie gra roli.
    Jeżeli nie - to dzieci na tym cierpią....

  • Gość: Wawiak na obczyźnie

    Oceniono 4 razy -4

    Co rude to fałszywe! Potwierdzam ten stereotyp, ponieważ moja partnerka życiowa była naturalnie ruda. Kłamała bez zająknięcia, co innego mówiła, jednocześnie co innego robiła. Strasznie wredna i zawzięta. Przyznać się do błędu? W życiu! Wieczne fochy i nadymanie. Na początku była inna lub doskonale aktorzyła, dlatego mnie to zmyliło.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX