Golenie - tego mężczyznom nie zazdrościmy!

Golenie to nie jest czynność stworzona z myślą o szarych i zimnych porankach. Wymaga precyzji, uwagi, umiejętności i... zmoczenia twarzy. Współczujemy wszystkim na wpół śpiącym mężczyznom i im dedykujemy tekst poświęcony sztuce golenia. Przekonajcie się, czy wiecie, co robicie?

Słowa otuchy

O Wy biedni... O ile nie macie wąsów i brody albo na stałe kilkudniowego zarostu, codziennie musicie stawiać czoła zimnej piance na twarzy i dotykowi ostrza na policzkach. Potem męczycie się z podrażnioną skórą, punktowymi wypryskami, zacięciami. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że większość z was musi się golić codziennie, a niektórzy nawet kilka razy dziennie (biedaki z czarnym, szybko rosnącym i gęstym zarostem).

Golenie to wcale nie jest taka prosta sztuka, o czym przekonują: ceniony golibroda Thomas Cheung oraz dermatolog dr Jeff Benabio. Co więc robić, jak się golić? Można przyjąć, że zasady dotyczące golenia są uniwersalne i mogą je stosować - na innych powierzchniach ciała - także kobiety.

Po pierwsze należy zacząć od umycia twarzy. Usuniecie w ten sposób zabrudzenia i łój. Użyjcie w tym celu delikatnego płynu lub żelu i ciepłej wody. Odpowiednia temperatura wody pozwoli na zmiękczenie włosów i otworzenie porów.

Olejek ochronny

Thomas Cheung z Art of Shaving zaleca przed przystąpieniem do golenia wetrzeć w skórę olejek, który przygotowuje twarz oraz zarost na spotkanie z ostrzem. Jego najważniejszą zaletą jest zapewnienie golarce odpowiedniego poślizgu. Na stronie Groominglounge można znaleźć 18 produktów o takim zastosowaniu - z marek znanych w Polsce odpowiedni preparat ma Clarins (Men Shave Ease) oraz Lab Series (Men Smooth Shave Oil). Kosmetyki te są przezroczyste - można je używać zamiast kremu do golenia.

Mniej znaczy lepiej

Zdaniem specjalistów, lansowany obecnie trend na więcej niż trzy ostrza w maszynce wcale nie sprzyja lepszemu goleniu. Trzy ostrza zdaniem dr. Benabio zdecydowanie wystarczą, z kolei panowie z wrażliwą skórą nie powinni kupować maszynek, które mają więcej niż dwa ostrza. Dwa to także liczba, poza którą nie powinni wychodzić mężczyźni z problemem  włosków ze skłonnością do wrastania.

Ciepła atmosfera

Ciepła powinna być nie tylko woda, którą panowie myją twarz, ale także krem lub pianka. Dlatego dobrze wycisnąć trochę kosmetyku - na dłoń lub rant umywalki i poczekać chwilę, aż kosmetyk się ociepli. Kosmetyk nakładamy okrężnymi ruchami - nakładanie pędzlem sprzyja podniesieniu włosów. Żeby pianka zadziałała, czyli zmiękczyła zarost, potrzeba chwili. Zostaw więc rozprowadzony na twarzy specyfik na minutę i dopiero po upłynięciu tego czasu weź się za golenie.

Pod prysznicem

Zarost można golić pod prysznicem - zwłaszcza gorącym. Nie bez powodu profesjonalny golibroda przed przystąpieniem do akcji kładzie na twarz kompres z gorącego ręcznika. Para i ciepła woda rozgrzewają skórę i zmiękczają włosy. Golenie powinno być w tym wypadku ostatnią z wykonywanych pod prysznicem czynności. Dodatkową zaletą jest oszczędzenie umywalki - nie trzeba jej myć z resztek brody.

Odpowiednia technika

Zarost należy golić jednym sprawnym pociągnięciem. Po oderwaniu maszynki od skóry należy spłukać ostrze pod wodą. Jeśli zobaczysz jakąś niedoróbkę, nałóż jeszcze raz piankę do golenia i ponownie przejedź po skórze maszynką. Golić się trzeba z włosem, nie pod włos - unikniesz podrażnień i wrastających włosów. Ostrza mają golić, nie wyrywać zarost, dlatego na tępą maszynkę nie ma miejsca w łazience.

Wielki finisz

Na koniec w skórę twarzy należy wetrzeć dobry krem po goleniu albo inny specyfik głęboko nawilżający. Wybierz produkty bez dodatku alkoholu, który wysusza skórę. Jeśli golenie potraktujemy jak regularne złuszczanie naskórka, to dokładając do tego codzienne nawilżanie kremem, ogólna kondycja skóry poprawi się.

Więcej o:
Komentarze (47)
Golenie - tego mężczyznom nie zazdrościmy!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: 777

    Oceniono 49 razy 33

    AKCJA: "zgól bobra Długokęcka" rozpoczęta!

  • vistooo

    Oceniono 33 razy 21

    Sezon na okres Długokęckiej ogłaszam za rozpoczęty.

    A czy trójkąta bermudzkiego goli pod włos czy z włosem nasza gwiazda?

  • Gość: zal.pl

    Oceniono 22 razy 20

    Boze .... Boze... BOZE ZA CO? Za jakie grzechy pokarales nas tą Długołęcką. Ja juz chyba wole Stepniewską i jej szowinistyczne artykuliki.
    Pytanie numer jeden: dlaczego ten paskudny bastion feministek, GW, zamieszcza artykuliki o mezczyznach w dziale "kobieta" ? Czy to taka nowo moda aby zrobic z nas baby ? A po calej operacji Długołecka wypierdzi kolejny artykulik pt "gdzie sie podziali mezczyzni ?" Z drugiej strony tak sobie mysle ze moze i lepiej ? Przeceiz gdyby ten tabloid Wyborcza zrobil dział "mężczyzna" to idąc za modą utartą przez feministki taki dział nazywalby się "facet". taki nowo-zwyczaj, kobieta jest kobietą a odpowiednikiem jej jest "facet". Slowo mezcyzzna to tylko gdy opisuje sie morderstwa, tam pasuje idealnie jak w przypadku artykulu o gwalcie w Lasku Kabackim.
    Idąc dalej, pojawil sie artykul o kobietach i ich problemach z oddawaniem moczu. Jaka tam panuje zrozumialosc i litosc ! Ludzie kochani, co za epatujące cieplem miejsce ! Zaraz potem gdy Długołęcka pisze o problemach mezcyzzn rzuca swoje rasistowskie "oj wy biedacy"... zalosna rasistka.

  • Gość: Pytanie na śniadanie

    Oceniono 20 razy 20

    Co to "specyfik głęboko nawilżający"?
    W jaki sposób wilgoć z tego specyfiku ma przeniknąć w głębokie warstwy naskórka, jeśli ten ostatni jest dla wilgoci nieprzepuszczalny? Wszak nawet tzw. kremy nawilżające nie nawilżają, a jedynie ograniczają utratę wilgoci z naskórka.

  • Gość: Krzysiu

    Oceniono 28 razy 18

    Pory się opuszcz lub spuszcza a nie otwiera.

  • Gość: ja

    Oceniono 21 razy 17

    Zajmij się kobieto własnym zarostem najlepiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX