W kosmetyce liczy się zasada '4x złe S'. Przebijamy i dołączamy jeszcze dwa szkodliwe czynniki [WARTO JE ZNAĆ]

W kosmetyce powszechna jest zasada '4S'. To cztery, zaczynające się na literę 'S', czynniki o najbardziej szkodliwym działaniu na skórę. Nie wszystko możemy kontrolować, warto jednak zdawać sobie sprawę z istniejących zagrożeń i przeciwdziałać im w miarę możliwości. O wszystkich pisze skin coach Bożena Społowicz.
sześć czynników, które niszczą naszą urodę sześć czynników, które niszczą naszą urodę Fot. lil'_wiz/CC BY-ND 2/flickr.com

W kosmetyce liczy się zasada "4x złe S". Przebijamy i dołączamy jeszcze dwa szkodliwe czynniki [WARTO JE ZNAĆ]

W kosmetyce powszechna jest zasada "4S". To cztery, zaczynające się na literę "S", czynniki o najbardziej szkodliwym działaniu na skórę. Nie wszystko możemy kontrolować, warto jednak zdawać sobie sprawę z istniejących zagrożeń i przeciwdziałać im w miarę możliwości. O wszystkich pisze skin coach Bożena Społowicz.

.Bożena Społowicz, Skin Coach; Fot. Archiwum prywatne

O zagrożeniach czyhających na naszą skórę pisze Bożena Społowicz - pierwsza - i do tej pory jedyna - skin coach w Polsce. Ma niemal dwudziestoletnie doświadczenie w pielęgnacji cery, a łączy je ze specjalistyczną wiedzą z zakresu kosmetologii, chemii i technologii kosmetyków, a także dietetyki i przyjmowania suplementów. Prowadzi liczne warsztaty, między innymi z komponowania spersonalizowanych kosmetyków. Właścicielka SPA prowadzonego w duchu slow beauty.

SebumFot. East News

Pierwsze "S"

SEBUM, czyli łój skórny, wydzielina produkowana przez gruczoły łojowe, znajdujące się w skórze. Chroni on skórę przed uszkodzeniami spowodowanymi głównie promieniowaniem słonecznym, zmianami temperatury czy czynnikami mechanicznymi.

Prawidłowa produkcja sebum jest niezbędna do właściwego funkcjonowania skóry, a wszelkie nieprawidłowości w jego wydzielaniu wpływają na nią niekorzystnie.

Najbardziej kłopotliwa jest nadprodukcja sebum. Łój "rozpycha się" wówczas w mieszku włosowym, tworząc rozszerzone pory. W tych miejscach łatwo powstają stany zapalne, a to z kolei jest przyczyną trądziku, przebarwień czy przedwczesnego starzenia się skóry. Gdy dołączy do tego jeszcze aspekt hormonalny, trądzik zapalny może przekształcić się w trądzik różowaty, objawiający się w formie krostek, rumienia i popękanych naczynek krwionośnych.

MIT

W tym miejscu należy obalić mit, jakoby skóra tłusta wolniej się starzała. Mam wrażenie, że to powszechne mniemanie stanowi wymówkę dla posiadaczy tłustej cery do zaniedbania pielęgnacji.

Szkodliwe słońce Szkodliwe słońce Fot. Tomasz Rytych

Drugie "S"

SUN, czyli promienie słoneczne, a dokładniej promieniowanie ultrafioletowe emitowane przez słońce. Mam nadzieję, że tutaj sprawa jest już dość jasna.

W zależności od długości światła promienie słoneczne niszczą kolagen, strukturalne białko, co sprawia, że skóra wiotczeje i staje się mniej elastyczna. Osłabione zostają naczynia krwionośne i tworzy się siatka drobnych zmarszczek. Ponadto promieniowanie słoneczne przyczynia się do powstawania przebarwień i plam posłonecznych. Najbardziej niebezpieczne są jednak poparzenia, które wywołują szereg patologicznych zmian w komórkach i mogą prowadzić nawet do zmian nowotworowych skóry.

Większość z nas kocha lato i letnią opaleniznę. Teoretycznie każdy powinien wiedzieć, że należy chronić skórę, stosując kremy z filtrami, ale wiele z moich klientek wciąż uparcie stosuje tylko filtr SPF 15 w obawie, że wyższy utrudni opalanie. To kolejny mit, o którym dla własnego dobra powinnyśmy szybko zapomnieć.

Stres Stres Fot. bottled_void, https://www.flickr.com/photos/22964099@N05/, (CC BY 2.0)

Trzecie "S"

STRES, zwłaszcza przewlekły, może być bardzo szkodliwy nie tylko dla skóry, ale także całego układu odpornościowego. Długotrwałe utrzymywanie wysokiego poziomu kortyzolu we krwi powoduje zaburzenia przepływu tlenu w organizmie. Tworzą się wówczas wolne rodniki, które ograniczają procesy gojenia. To z kolei przyspiesza starzenie się skóry i całego organizmu.

Cera przybiera ziemisty kolor, a my wyglądamy na zmęczonych i starszych o 5, a nawet 10 lat! Upośledzenie odporności wywołuje efekt domina - jest początkiem rozwoju większości chorób.

Papierosy Papierosy Fot. 123RF

Czwarte "S"

SMOKE, czyli papierosy. Wszyscy wiedzą o ich szkodliwości, od dawna na całym świecie prowadzi się kampanie antynikotynowe, a mimo to palenie wciąż jest jednym z powszechniejszych nałogów. Substancje zawarte w papierosach prowadzą do zaniku włókien elastynowych, skóra zaczyna się marszczyć i szarzeć. Dochodzi do zwężenia naczyń krwionośnych i niedotlenienia, a to z kolei zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory.

Papierosy to jedyny z wymienionych dotychczas czynników, który zależy wyłącznie od nas. Warto więc zastanowić się, czy rzeczywiście chcemy dodatkowo obciążać skórę.

Kolejne dwa czynniki dodałam na podstawie mojego wieloletniego doświadczenia w pracy ze skórą.

Smog Smog Fot. TOMASZ PIETRZYK

Piąte "S"

SMOG. Koszmarne zanieczyszczenia powietrza w dużych miastach stają się plagą współczesnej cywilizacji. Smog upośledza przede wszystkim górne drogi oddechowe, co w połączeniu z zawieszonymi pyłami i gazami toruje drogę do rozwoju patogenów na skórze. Więcej o ochronie organizmu przed smogiem pisałam jakiś czas temu na moim blogu.

SLS SLS Fot. Shutterstock

Szóste "S"

SLS (sodium lauryl sulfate) - silnie drażniące środki myjące skórę. Zawiera je większość kosmetyków, gdyż dobrze się pienią i zmywają ze skóry zanieczyszczenia, ale mają dwie zasadnicze wady: podrażniają skórę i ją wysuszają. Niszczą płaszcz hydrolipidowy i ochronny filtr skóry głowy oraz narządów intymnych. Szczególnie negatywny wpływ mają na skórę alergiczną. Warto zatem zwracać uwagę na skład kupowanych kosmetyków.

Wiele osób nie poświęca swojej skórze należytej uwagi. Szczęśliwi posiadacze zdrowej i pięknej cery często traktują ją jak coś oczywistego i niezmiennego. Inni zdążyli się pogodzić z jej niedoskonałościami i do nich przyzwyczaić.

Tymczasem o skórę należy nieustannie dbać i odpowiednio ją chronić. Jej stan przekłada się bowiem nie tylko na samopoczucie, ale także na ogólne zdrowie.

Więcej o:
Komentarze (7)
W kosmetyce liczy się zasada '4x złe S'. Przebijamy i dołączamy jeszcze dwa szkodliwe czynniki [WARTO JE ZNAĆ]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • stukostrach-jeden

    Oceniono 35 razy 29

    Kolejne "S: jak skin cołcz co go usilnie promujecie.

  • drdrejfus

    Oceniono 11 razy 11

    A najbardziej pomaga na skórę S jak Skalpel. Skin kołcz, padnę zaraz ze śmiechu, niedługo trzeba będzie mieć kołcza by herbatę zaparzyć.

  • estrid

    0

    W popularnych kosmetykach jest mnóstwo substancji (nie tylko na "S"), które szkodzą naszej skórze! Im dłużej ich używamy tym większe skutki może to mieć. Trzeba czytać składy i unikać całego tego syfu jaki wciskają nam koncerny kosmetyczne greenwitch.pl/substancje-zakazane-w-kosmetykach-cz-1/

  • Urszula Sender

    Oceniono 6 razy 0

    Zalosne, s jak smoke, a po polsku nie mozna? Ten skin kolcz cokolwiek to znaczy powinien najpierw wziac lekcje jezyka polskiego bo Polacy nie gesi.

  • gazeta-sorosa

    Oceniono 10 razy 0

    Urodzie najbardziej szkodzi stawanie się brzydka czyli brzydzenie.
    A na drugim miejscu artykułu dla kobiet - z czasem są jak kwas solny na pysk

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX