Jeśli w najbliższe wakacje wybierasz się za mąż, to czas najwyższy, żebyś (wspólnie z narzeczonym) ruszyła z kopyta z przygotowaniami. Do wielkiego dnia zostało trochę ponad pół roku. Odległa data może demobilizować, ale warto zająć się tematem, żeby później się nie stresować.
Ciepłe miesiące to czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień. W każdym z nich jest około czterech sobót, co daje 16 weekendów, w czasie których także tysiące innych zakochanych będzie chciało stanąć przed ołtarzem. Najbardziej pożądane kościoły i sale weselne są rezerwowane z rocznym wyprzedzeniem. Większy wachlarz terminowych możliwości daje zorganizowanie ślubu i wesela w piątek. To jednak komplikowanie życie zaproszonym gościom, którzy będą musieli wziąć specjalnie dla Was dzień wolny. Dla Was to opcja warta rozważenia. Zyskujecie wolną sobotę i niedzielę, może będziecie mogli wynegocjować lepszą cenę w wybranym miejscu. Piątkowe śluby i wesela nie należą jeszcze do zbyt popularnych. Jeśli nie dokonałaś jeszcze ostatecznego wyboru miejsca, to czas najwyższy! Wyszukaj fajne miejscówki w Internecie, popytaj znajomych, poczytaj na forach ślubnych. Potem zobacz te miejsca na żywo. Zorientuj się, jak wygląda sprawa toalet (jedna toaleta na 300 gości grozi kolejką), kuchni, parkingu, wystroju. Porozmawiaj z menadżerem i jeśli miejsce Ci odpowiada, zarezerwuj je. W większości restauracji i sal bankietowych będziesz musiała zaliczkować. Jeśli będziesz podpisać umowę ? wcześniej ją przeczytaj. Ważne punkty to kwestia odwołania rezerwacji, ewentualny zwrot zaliczki, opłaty dodatkowe, pokrywanie kosztów w przypadku zniszczeń.
Decydując się na ślub w piatek trzeba zwrócić uwagę na jedną rzecz. Może być problem w kościele. Piątek jest dniem postnym i kościół widzi problem w tym że na przyjęciu weselnym będą podawane pokarmy mięsne. Dlatego też aby mógł się odbyć ślub należy poprosić na ten dzień o dyspensę na spożywanie pokarmów mięsnych w tym dniu. Nie obowiązuje to w piatki, w które wypada święto kościelne zwalniające z postu. Oczywiście wszystko zależy od proboszcza danej parafii. Planując slub w piatek nie spodziewałam się, że można napotkać taki problem. Byłam w czterech różnych parafiach i tylko w jednej ksiądz nie widział żadnego problemu.