Jesteś szczupła? To nie wszystko! Sprawdź poziom tkanki tłuszczowej

Nowe badania nie pozostawiają wątpliwości - zbyt wysoki poziom tkanki tłuszczowej może być niebezpieczny, nawet dla osób, których masa ciała jest w normie. Czy to oznacza, że BMI, czyli najpopularniejszy wskaźnik służący ocenie stanu zdrowia odchodzi do lamusa? Niekoniecznie, jednak na pewno warto sprawdzić także inne parametry.
Dieta Dieta fot. flikr.com, Sarah (CC BY-NC 2.0)

BMI prawdę ci powie?

Kobieca strona Gazeta.pl - Polub nas!

Przez wiele lat przyjmowaliśmy, że znając wartość wskaźnika BMI możemy określić nie tylko to czy masa ciała mieści się w normie, ale także to, jakie jest ryzyko wystąpienia różnych chorób. Dziś na BMI musimy spojrzeć inaczej. Wciąż jest to istotny wskaźnik, jednak nie powinniśmy na jego podstawie wyciągać wniosków o stanie zdrowia.

Możemy traktować go jako wstępną diagnozę pomocną przy określaniu czy nasza masa ciała mieści się w wyznaczonych przez Światową Organizację Zdrowia normach. Jednak to zdecydowanie za mało, aby móc ocenić stopień zagrożenia zdrowia chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak: cukrzyca, nadciśnienie, choroby układu krążenia czy niektóre nowotwory.

Badanie opublikowane przez Annals of Internal Medicine pokazuje, że kluczowym parametrem służącym ocenie naszego zdrowia, jest nie masa ciała, a jego skład. Badanie przeprowadzono na grupie 50 000 kobiet i mężczyzn w okolicy 40. roku życia.

Okazało się, że ryzyko zachorowania, a nawet zgonu, jest tym wyższe, im wyższy jest poziom tkanki tłuszczowej w ciele. Taką zależność obserwowano także u osób, których masa ciała mieściła się w normie. Specjaliści alarmują - to nie to, ile waży nasze ciało, ale to, z czego się składa jest podstawą do oceny stanu naszego zdrowia.

Dieta Dieta fot. flikr.com, mahmoud99725 (CC BY-SA 2.0)

Czemu BMI to za mało?

Ostatnie dekady upłynęły pod jednym hasłem - szczuplej znaczy lepiej. Szczupłe, a nawet chude ciało było postrzegane jako atrakcyjne i zdrowe. Kobiety na całym świecie dążyły do tego, aby ważyć jak najmniej, a co za tym idzie, aby ich BMI było jak najniższe. Odchudzanie się stało się normą. Kto z nas zna dziś kobietę, która nigdy nie była na diecie?

Wiele z tych diet polegało na drastycznym zmniejszeniu ilości przyjmowanych kalorii i wykluczeniu dużej ilości produktów. Masa ciała malała, jednak często było to spowodowane odwodnieniem i utratą masy mięśniowej. BMI malało, jednak nie można powiedzieć, że ciało było zdrowsze.

BMI nie bierze pod uwagę trybu życia. Na jego postawie nie da się określić czy dana osoba jest szczupła, bo dba o siebie czy jest to pokłosie choroby lub wycieńczającego odchudzania. Innymi słowy, niska masa ciała sama w sobie, nie jest ani receptą na zdrowie, ani na długowieczność. To znacznie bardziej złożona sprawa.

Ponadto, BMI nie uwzględnia zawartości tkanki mięśniowej, która jest znacznie cięższa niż tłuszcz. Sportowcy, będący okazami zdrowia, mogą zostać mylnie zaklasyfikowani jako osoby z nadwagą.

Dieta Dieta fot. flikr.com, Dana (CC BY-NC 2.0)

Nowe standardy badań

Stopniowo wprowadzane są nowe standardy badań, w których nacisk położony jest nie tylko na ilość kilogramów, ale także na skład ciała. To wartości komponentów, takich jak: ilość mięśni, tłuszczu i wody w ciele, mogą nam powiedzieć, w jakiej formie jest nasze ciało i czy jest narażone na choroby.

Ta zmiana cieszy podwójnie. Z jednej strony, pozwala na faktyczną ocenę stanu zdrowia, z drugiej pozwala nam wydobyć się z niebezpiecznego kultu chudości. Dziś coraz więcej kobiet dąży do bycia fit, niekoniecznie w rozmiarze S. Zdrowe, silne, wyćwiczone ciało staje się nowym symbolem piękna. Wyznacznikiem bycia fit nie jest to, ile pokazuje waga, ale to jak się czujemy we własnych ciałach.

Nie oznacza to oczywiście, że możemy zupełnie zapomnieć o tym, jakie zagrożenia niesie wysoka masa ciała. Warto jednak zobaczyć, z czego ona wynika. Jeśli jest związana z za dużą ilością tkanki tłuszczowej w ciele, koniecznie trzeba zmienić tryb życia. To samo tyczy się osób szczupłych, które ten parametr mają nieprawidłowy. Za duża ilość tłuszczu wiąże się z podwyższonym ryzykiem wystąpienia chorób układu krążenia, cukrzycy typu II oraz niektórych nowotworów.

Dbanie o siebie, odżywianie ciała naturalnymi, nieprzetworzonymi produktami, regularna aktywność fizyczna to klucz do sukcesu. Zdrowy, higieniczny tryb życia pozwala zmniejszyć ilość tkanki tłuszczowej, rozwiniecie mięśni, nawodnienie i dotlenienie. Możemy być zdrowi, nawet mając niewielką nadwagę.

Więcej o:
Komentarze (23)
Jesteś szczupła? To nie wszystko! Sprawdź poziom tkanki tłuszczowej
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • sztucznypolak

    Oceniono 6 razy 4

    Nareszcie sensowny poglad.

  • Teresa Resko

    0

    BMI fałszuje sprawę najbardziej u kulturystów. BMR jest ważny przy odchudzaniu. Bycie szczupłym to nie tylko moda ale przede wszystkim zdrowie i dłuższe życie. Tak nas natura stworzyła, że ruch jest potrzebny a jedzenie ograniczone i tylko naturalne. Dzisiaj jest odwrotnie, za dużo siedzimy i jemy bez ograniczeń byle co i stąd problemy. Ja w ciągu roku zrzuciłam 19 kg czuję sie o niebo lepiej! Poczytajcie sobie książkę Odchudzanie z elementami fizjologii i biochemii. Warto, mi ta wiedza bardzo pomogła w moim odchudzaniu.

  • molly_wither

    Oceniono 6 razy 0

    Wysyp domoroslych psycholozek i dietetyczek.Niewiele w zyciu przezyly ,ale wymadrzaja sie na portalach,jak doswiadczone matrony.

  • wj_2000

    Oceniono 6 razy 0

    Polecam wzór Bernharda:
    Wzrost (w centymetrach) mnozymy przez obwód klatki piersiowej (pod sutkami) i dzielimy przez stałą 240.
    W moim przypadku dla 1,76 wzrostu i 100cm obwodu dostaję wynik 70 kg.
    Badanie poziomu tłuszczu, szczegółowe tablice uwzględniające wiek, wzrost, typ budowy TEZ podpowoadają mi 70 kg jako optimum z tolerancją plus minus 7kg
    Gdybym chcial słuchać BMI musialbym miescić się w przedziale 20*1.68^2=56,4kg a 25*1,68^2=70,6 kg.
    Różnica istotna : BMI nie pozwala mi dojsć nawet do 71, a Bernhard zapala zielone swiatło do 77kg😂

  • sukces-bdg

    Oceniono 12 razy 0

    W artykule napisano że im mniej tłuszczu tym lepiej. Czyli bokserzy na wadze przed walką z tłuszczem na poziomie 6% to ideały ? Niezła bzdura. Nie można przeginać w żadną stronę

  • adeptplus

    Oceniono 19 razy -1

    Mając 176 przy rozmiarach 43 cm pod szyją klatka piersiowa 120cm ważąc 76 jak jest zalecane wyglądałem jak bym zaraz miał zaraz odejść . skóra i kości . Te wszystkie tabelki , wskaźnik, są tyle warte ile. Ile dostali za to KASY. 40 l facet majach te wymiary i ważąc 86 kg nie ćwicząc, nie jest wcale spasła świnią Ale tabelka wie swoje.

  • Cassa Nova

    Oceniono 6 razy -2

    jak facet ma za co zlapac to juz nie jest dobrze.

  • Cassa Nova

    Oceniono 6 razy -2

    jak facet ma za co zlapac to juz nie jest dobrze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX