'Diety nie działają i nie służą zdrowiu. I tak przytyjesz' - profesor, która bada je od 20 lat. To jak schudnąć?

21.09.2017 12:22
Traci Mann od ponad dwóch dekad bada zwyczaje żywieniowe ludzi

Traci Mann od ponad dwóch dekad bada zwyczaje żywieniowe ludzi Fot. Archiwum Traci Mann

Co robi nasz mózg kiedy, przechodzimy na dietę? Każe myśleć o jedzeniu. Jak na małe porcje reaguje metabolizm? Spowalnia! Dlaczego diety nie działają, i jak trzymać wagę, radzi autorka książki 'Bzdiety, czyli czego nie powie ci dietetyk'.
Komentarze (28)
'Diety nie działają i nie służą zdrowiu. I tak przytyjesz' - profesor, która bada je od 20 lat. To jak schudnąć?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • costam8

    Oceniono 14 razy 12

    "człowiek kilogramów potrzebnych do przetrwania nie straci" – tak, a co z dodatkowymi kilogramami, niepotrzebnymi do przetrwania?

  • Michał Roszczyk

    Oceniono 10 razy 8

    Jasne, w tym artykule pomieszane zostały pojęcia. Czy redaktor rozumie słowo "dieta", którego używa? Zdrowa dieta pozwoli schudnąć każdemu, pomijając jakieś skrajne problemy ze zdrowiem. Tabletki na odchudzanie to nie jest żadna dieta i z tym słowem nie ma niczego wspólnego, ani w słowniku, ani w życiu, ani NIGDZIE. "Dieta cud" to też eufemizm. Prawidłowa dieta to zbilansowane i odpowiednie odżywianie, które zapewni każdemu odpowiednią dla niego figurę i brak zbędnych kilogramów.

  • allegropajew

    Oceniono 4 razy 4

    Nie da się odchudzić. Miliony lat ewolucji w PERMANENTNYM GŁODZIE spowodowały, że obecnie żyją praktycznie tylko ci, którzy tyją nawet od przysłowiowego wąchania ciastek przez szybę cukierni. Dlatego tak nam smakują słodkie wypieki, bo mieszanka cukrów z tłuszczami pozwala podczas spalania tłuszczów zmagazynować cały cukier w tkance tłuszczowej.

    Co do dolnego zakresu wagi normatywnej to bajka. Cudem byłoby utrzymywanie górnego zakresu tej wagi, czyli BMI = 25.

    Ja np. mierzę 173 cm w wieku 51 lat. BMI 25 to dla mnie 75 kg. Ostatni raz ważyłem tyle w ubiegłym wieku. Rekord to 107, na szczęście tylko raz przez rok. 90 kg, czyli BMI = 30 to reflektor alarmowy, ale co bym nie robił, to zejście poniżej 85 jest praktycznie niemożliwe. Mimo 2-3 godzin spacerów szybkim krokiem dziennie i wykonywania lekkich ćwiczeń gimnastycznych (np. serie brzuszków).

    Aktualnie ważę 88 (w wakacje było 92) i chcę znowu te 85 na wadze zobaczyć. Może na Gwiazdkę mi się uda.

    Gościula

  • agi11

    Oceniono 10 razy 4

    Zobaczymy mądrale jak przekroczycie 50-tkę ile będziecie wtedy ważyć. Chyba że będzie was żreć nowotwór, czego oczywiście nikomu nie życzę.

  • eclipse23

    Oceniono 20 razy 4

    Mniej żreć i zdrowo., warzywa owoce ryby kaszę., ograniczyc makaron, mąke, mięso, wyeliminować cukier no i ruch na powietrzu

  • dezyderymarchewka

    Oceniono 5 razy 3

    Nie należy się głodzić tylko zmienić nawyki żywieniowe. Zamiast chipsów świeżą marchewkę wtranżalać, zamiast landrynek np. suszone morele albo orzechy, zamiast pszennej bułki z kiełbasą owsiankę z bananami i truskawkami.
    I nie zajadać stresu. Ze stresem walczymy spacerując, biegając, pływając, jeżdżąc na rowerze.
    Cukier, alkohol i samochód należy radykalnie ograniczyć lub wyeliminować całkowicie.
    Ot, recepta na schudnięcie bez głodu.

  • minkat

    Oceniono 2 razy 2

    zeby schudnac na stale trzeba na stale zmienic tryb zycia.

  • callistob

    Oceniono 4 razy 2

    Kapitalna rzecz. Piszemy książkę dlaczego diety nie działają (co w gruncie rzeczy jest banalnie proste) i jak nam lekarze, dietetycy wciskają kit. Piszemy, też że znamy jedynie słuszny sposób, żeby jednak diety działały i trzeba tylko wydać kilkadziesiąt złotych, żeby tę tajemną wiedzę tajemną posiąść. Genialne w swej prostocie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Diety:
Najczęściej czytane