Kupiła kawę bezdomnemu. W zamian dostała bezcenny liścik, którego treści nie zapomni do końca życia

Casey Fisher zaprosiła na kawę bezdomnego mężczyznę. Podczas rozmowy nieznajomy opowiedział dziewczynie poruszającą historię swojego życia. Casey nie wiedziała, że jej ciepły gest uratuje mu życie. Mężczyzna tuż przed rozstaniem wręczył dziewczynie liścik, w którym wyznaje, że chciał popełnić samobójstwo.

Casey (Thomaston, USA) wybrała się do kawiarni. Na miejscu zauważyła bezdomnego, który zbierał pieniądze. Postanowiła zaprosić go na kawę. Długo rozmawiali. To, co wydarzyło się potem, było tak niezwykłe, że Casey postanowiła opisać całą historię na Facebooku.

Byłam w kawiarni, kiedy zobaczyłam na zewnątrz bezdomnego mężczyznę. Chodził po ulicy. Śpiewał i zbierał pieniądze. W końcu wszedł do kawiarni, licząc drobne, które udało mu się zebrać. Zaczepiłam go i zaczęłam z nim rozmawiać, pomimo że na początku ewidentnie nie miał na to ochoty. Kupiłam mu kawę i bajgla. Poprosiłam go, żeby usiadł razem ze mną. Zaczęliśmy rozmawiać. Opowiedział mi poruszającą historię swojego życia. Mówił mi, że często ludzie traktują go jak śmiecia tylko dlatego, że jest bezdomny. O tym, jak narkotyki zrujnowały mu życie i zmieniły w człowieka, którego nienawidzi. Nigdy nie poznał swojego ojca. Jego mama zmarła na raka - bardzo chciał, żeby była z niego dumna. Ten mężczyzna miał na imię Chris. Nigdy nie spotkałam tak szczerej i uprzejmej osoby jak on. W końcu musiałam wracać do swoich obowiązków. Zanim się pożegnaliśmy, Chris napisał coś na odwrocie paragonu i mi go wręczył. Przeprosił za swoje brzydkie pismo, uśmiechnął się i wyszedł. Na odwrocie było napisane "Chciałem się dzisiaj zabić, ale dzięki tobie nie zrobię tego. Dziękuję ci, dobra kobieto"

Internauci byli pod wrażeniem zachowania młodej kobiety. - Nie trzeba być bohaterem, żeby ocalić ludzkie życie - napisał jeden. - Jesteś wielka! To, co zrobiłaś, daje wiarę w ludzi. Oby każdy miał takie podejście - skomentował inny. Wzruszający post Casey, w którym opisuje historię bezdomnego Chrisa, udostępniono ponad 76 tys. razy, a zareagowało na niego aż 230 tys. osób.

Zobacz też

W jaki sposób wspomagasz potrzebujących?