Odwołała ślub z powodu psa. Słowa narzeczonego przekreśliły ten związek

Gdy Karishma Walia odkryła, że jej narzeczony nie chce, aby w ich życiu był pies, zdecydowała się na radykalne kroki.

Jakiś czas temu świat usłyszał o indyjskiej dziewczynie, dla której ważniejsza od człowieka była miłość do psa. Jej chłopak oznajmił, że zanim się pobiorą, powinna zrobić coś ze zwierzęciem. Nie chciał go w ich życiu, nie podobała mu się perspektywa tego, że spałby z nimi i kręcił się po ich domu. Dla Walii nie było innego rozwiązania jak tylko zerwanie z narzeczonym.

Dziewczyna kocha swojego psa i nie jest w stanie spędzić reszty życia z osobą, która nie akceptuje jej miłości do zwierząt. Karishma umieściła całą rozmowę na Facebooku i od tego momentu internauci udostępniali ją dalej, okazując jej wsparcie w podjętej decyzji.

W rozmowie ze swoim chłopakiem Walia napisała:

Posiadanie psa nie jest czymś tymczasowym i nie mam zamiaru porzucać go dla kogokolwiek!

Nie odbyło się bez presji rodziny, która uważała, że jej narzeczony jest fantastycznym kandydatem na męża i świetnie do siebie pasują. Dziewczyna nie jest co do tego przekonana - w końcu nie zgadzają się w podstawowej kwestii, a chłopak każe wybierać pomiędzy nim a psem. Narzeczony starał się ją przekonać i wpłynąć na jej decyzję. Nie mógł znieść myśli, że zwierzę jest dla dziewczyny najważniejsze.

Dla niej wybór był oczywisty. Czy zgadzacie się z decyzją Karishma'y?

ZOBACZ TAKŻE:

Zbyt seksi kształty jak na nauczycielkę? To zdjęcie wywołało lawinę komentarzy internautów

Jedziesz na wakacje? Nie chwal się na Facebooku! 8 rzeczy, które pomogą uniknąć włamania

Jak czyścić meble z sierści psa lub kota? Najlepsze porady

Więcej o:
Komentarze (22)
Odwołała ślub z powodu psa. Słowa narzeczonego przekreśliły ten związek
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • wichura

    Oceniono 34 razy 32

    Rozumiem, że mógłby nie chcieć nowego psa. Ale oczekiwał od niej, że pozbędzie się już posiadanego zwierzaka - ot tak, jak zbędnego przedmiotu? Debil... Pokazała mu właściwe miejsce (i piszę to jako facet).

  • fielmon

    Oceniono 30 razy 24

    Bardzo dobrze zrobiła. Egoista.

  • zajetylogin001

    Oceniono 28 razy 18

    BRAWO dla tej Pani !!!

  • tygrysio_misio

    Oceniono 19 razy 15

    ja nie mogłabym się ohajtać z myśliwym.. i też bym zerwała zaręczyny jakby mi facet powiedział, że kupił sobie broń i ma zamiar strzelać do dzików i jelonków... płakałam na "Sadze dzikiej puszczy" .. nie widzę możliwości wiązania się z człowiekiem o kompletnie innych horyzontach myślowych

    nie ohajtałabym się też z facetem, który nie cierpi kotów... bo ja potrzebuje bardzo kotów w życiu... koty łagodzą moje obyczaje... i w ogóle potrzebuje zwierząt wokół

  • didja

    Oceniono 8 razy 6

    "Karishma'y"?! Autor tych wypocin przystępował chociaż raz do "matura'y" z polskiego?

  • tom_aszek

    Oceniono 13 razy 5

    "Czy zgadzacie się z decyzją Karishma'y?"

    Szczerze? Mam ją (decyzję) gdzieś. Bulwersuje mnie coś innego:
    Narzeczeni rozmawiają ze sobą o tak ważnej decyzji życiowej, jak zawarcie lub niezawarcie związku małżeńskiego... na Facebooku?!

    "Karishma umieściła całą rozmowę na Facebooku i od tego momentu internauci udostępniali ją dalej"

    Czy narzeczony zgodził się na upublicznienie tej rozmowy na cały świat?

  • metropolitanmuseum90

    Oceniono 10 razy 4

    Dobrze, że przegoniła głupka, bo i durny, i bez serca, i cham.

  • jamislaw

    Oceniono 2 razy 0

    HEHE PROBLEMY PIERWSZEGO ŚWIATA :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX