Nowy znak zodiaku. Dotychczasowy podział nieaktualny! Wszyscy o tym trąbią, z tym że... to nieprawda

Sprawdziliście już swój nowy znak zodiaku? To teraz możecie o nim zapomnieć i wrócić do starego.

NASA zastanawia się nad zmianą dat odpowiadających konkretnym znakom zodiaku - tą rewolucyjną informacją żyją od (nie)dawna media społecznościowe. Wszystko z powodu badań i analiz zmian, które zaszły w Układzie Słonecznym.

Skąd mamy znaki Zodiaku?

Kalendarz astrologiczny nie był aktualizowany od 2000 lat, czyli dotychczasowy podział Zodiaku wywodzi się jeszcze ze starożytności. Wtedy to na podstawie ruchu planet i Księżyca badacze stworzyli Zodiak.

Nasza orbita wyznacza ekliptykę - koło wielkie na sferze niebieskiej, inaczej zbiór wszystkich położeń Słońca podczas jego rocznej wędrówki na tle gwiazd. Ta płaszczyzna nałożona na gwiaździste niebo przecina gwiazdozbiory. W starożytności uznano dwanaście gwiazdozbiorów Zodiaku, którym podporządkowano znane nam do dzisiaj znaki.

Nowy znak Zodiaku

Pozycja Ziemi względem gwiazd zmieniła się od tego czasu. Stało się to za sprawą odchyleń w ruchu obrotowym Ziemi. Naukowcy wyliczyli, że każda konstelacja przesunęła się mniej więcej o miesiąc. Pojawiło się pytanie: czy to znaczy, że każdy znak zodiaku powinien zostać przesunięty „do przodu”?

Dodatkowo, naukowcy zauważają, że gwiazdozbiorów nie jest dwanaście, a trzynaście. Zatem kolejne pytanie: czy Zodiak powinien zostać zaktualizowany o nowy znak? Miałby nim być Wężownik, którego miejsce znalazłoby się między Skorpionem a Strzelcem. Tak prezentowałby się nowy podział:

Nowe znaki zodiakuNowe znaki zodiaku grafika Arek Gadaliński

Plotka o Wężowniku

Rozdmuchana obecnie przez media plotka o trzynastym znaku zodiaku krąży w sieci od listopada 2015 roku. Wtedy to jeden z użytkowników mediów społecznościowych opublikował zrzut ekranu ze strony magazynu „Time” z 2011 roku, który odwoływał się do informacji NASA z 2002 roku o nieznanym powszechnie gwiazdozbiorze (nie znaku zodiaku!).

Artykuł zatytułowany „Horoskopowe objawienie: obrót Ziemi a znaki Zodiaku” krąży w Internecie do dzisiaj. To w nim pojawiły się rewelacje na temat Wężownika. Plotkę co jakiś czas przypominają kolejni żądni sławy astrolodzy.

Dlaczego Wężownik nie został wprowadzony do Zodiaku?

Gwiazdozbiory zodiakalne to gwiazdozbiory, na których tle leży (a właściwie leżała) ekliptyka i jak już wspominaliśmy, wyznaczono je jeszcze w starożytności. Później jednak - wraz z rozejściem się dróg astronomii (nauki) i astrologii (wróżbiarstwa), astrologowie nie aktualizowali zodiaku w zgodzie ze zmianami położenia Ziemi względem gwiazd. 

Podsumowując: choć Wężownik faktycznie wchodzi dziś na ekliptykę, nie jest przez astrologów uznawany za gwiazdozbiór zodiakalny, bo bazują oni na ustaleniach o starożytnym rodowodzie. A NASA? NASA na szczęście nie ma z tym nic wspólnego, bo znakami zodiaku się nie zajmuje. 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Więcej o: