Pełna obaw wybrała się na plażę. Podszedł do niej mężczyzna i zrobił coś, co ją zdziwiło

20.10.2016 16:28
Sara Gebert

Sara Gebert (Źródło: twitter.com/withasideofsalt)

Długo zastanawiała się, jak ukryć swoją chorobę na wakacjach. Bała się reakcji innych plażowiczów. Wyszła w bikini i w tym momencie jej życie się zmieniło.

Sara Galbert ma 20 lat i żyje w Pittstown w New Jersey. W 2013 roku zdiagnozowano u niej przewlekłą niedrożność jelit i pseudo-gastroparezę. To bardzo rzadkie schorzenie, które powodowało, że wszystko, co zjadła bądź wypiła, natychmiast zwracała. Dochodziło do tego, że wymiotowała 60 razy w ciągu dnia! Aby mogła prowadzić stosunkowo normalne życie, musiała rozpocząć żywienie pozajelitowe.

Tego roku wybrała się na wakacje nad morze. Wiele dziewczyn w jej wieku wstydzi się swojego ciała i ma kompleksy, nie lubi wychodzić na plażę w kostiumie kąpielowym. Sara nie skupiała się na swoim nieatrakcyjnym wyglądzie, fałdkach czy cellulicie. Wstydziła się swojej choroby. Długo zastanawiała się, czy zasłonić worki, a jeżeli tak, to w jaki sposób, czy powinna kąpać się jak inni, czy jednak zostać na brzegu. Bała się spojrzeń, pytań, oceny innych. Jej codzienność była dla innych sensacją jak z filmu.

Ostatecznie pierwszego dnia swoich wakacji zdecydowała, że założy bikini. Tego dnia spełniły się też jej wszystkie obawy. Podszedł do niej obcy mężczyzna - w myślach przygotowywała się na najgorsze. On jednak zupełnie ją zaskoczył. Podziękował jej za to, że jest dla niego wzorowym przykładem silnego człowieka, który nie boi się opinii innych. Patrzył jej prosto w oczy i nie spoglądał na towarzyszące jej urządzenia, co było dla Sary szczególnie cenne.

W swoim liście, który zdobył dużą popularność w sieci napisała:

A ty widziałeś we mnie człowieka. Nie gapiłeś się na towarzyszący mi osprzęt. Patrzyłeś mi prosto w oczy. A na końcu - podziękowałeś mi.

Tak krótka chwila dała jej niezwykłą siłę na resztę wyjazdu i przywróciła wiarę w ludzi. Sara poczuła się komfortowo we własnej skórze. Przestała przejmować się opinią innych i zaczęła korzystać z wakacji w pełni.

Dobrze wiedzieć, gdzie znajdują się te narządy. Wiesz, co zaznaczono na grafice? [QUIZ]
1/10Zacznijmy od czegoś naprawdę prostego. Na grafice zaznaczone są...

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (79)
Pełna obaw wybrała się na plażę. Podszedł do niej mężczyzna i zrobił coś, co ją zdziwiło
Zaloguj się
  • banan125

    Oceniono 144 razy 86

    super - szkoda że takie zachowanie to MARZENIE w naszej zaściankowej, parafialnej i prymitywnej kulturze

  • weterynaria_w_wa

    Oceniono 58 razy 54

    Bardzo ciężki temat. Z jednej strony-dlaczego dziewczyna ma się męczyć w jakieś sukience w upale na plaży. Z drugiej - widok mógł szokować. Myślę,że dziewczyna stworzyła precedens i w sumie to dobrze. Może za ileś tam lat Ludzie chorzy będą wreszcie akceptowani. Bo jaka to Ich wina! Każdy chce żyć "normalnie". Pozdrawiam Sarę cieplutko :))

  • paseo

    Oceniono 51 razy 41

    Mieszkamy w Hiszpanii.Tu normalne jest ,ze ludzie z drenem z pęcherza moczowego wychodzą na plaze.NIKT się temu nie dziwi i NIKT nie pisz eo tym w mediach.Tu ludzie sa LUDZMI>

  • baramboo

    Oceniono 40 razy 30

    Nie obcy mężczyzna podszedł do niej na plaży tylko obca kobieta. Wyraźnie napisane w oryginalnym artykule. Może Google dobrze nie przetłumaczył?

  • adcore adore

    Oceniono 31 razy 25

    chorob sie nie wybiera,ludzi zdrowych powinno uczyc sie pokory w szkolach...

  • duchswiety124

    Oceniono 47 razy 21

    spróbowałaby tak w naszym katolickim zawsze dziewiczym zaścianku. Prawdziwi "wolacy" od razu pokazaliby jej swoją katolicka otwartość...

  • moorsoldaten

    Oceniono 27 razy 21

    Relacja jak z radia Erewań. Napotkana osoba nie była mężczyzną tylko kobietą i podeszła do niej tylko dlatego że miała do czynienia z podobnym przypadkiem. Inni plażowicze dyskretnie odchodzili w dalsze miejsca.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane